Forum IRN - Rozwój Świadomości
Instytut Roberta Noble

Uczucie przemijania, odejścia, końca w realu...

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 273
dnia: Grudzień 25, 2015, 12:40:39 pm
Ostatnimi czasy mam dziwne doświadczenie w formie uczucia. Uczucie się różnie pojawia w różnych sytuacjach. Czasami patrząc na dane obiekty, miejsce, czy zdarzenie.

Uczucie takiego przemijania, tylko zupełnie innego przemijania, niż to które dotyczy biologicznego końca np. żywych organizmów czy rzeczy przez nas robionych, jako rzeczy nietrwałych. To uczucie odnosi się do wszystkiego.

Po prostu patrząc na dane miejsce patrzę na nie jakbym pierwszy raz widziałem a zarazem i ostatni raz. Tak jakby to miało odejść, zniknąć. Do tego zjawiska dochodzi brak lęku, przywiązania, jest wręcz odwrotnie. Czuję spokój i ulgę. Nawet i zniecierpliwienie. To jest uczucie, że "wiem" , że to wszystko zniknie.


Offline EosCris

  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 805
    • Sklep Ezoteryczny
Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 25, 2015, 03:31:52 pm
hmmm Wiatr... ja nie bardzo rozumiem, to o czym piszesz ::)  musi być to ciekawe doświadczenie. Ja się do niczego nie przywiązuje, no chyba, że do ciuchów ;)  


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 273
Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 25, 2015, 03:41:03 pm
Uczucie takie jakbyś wsiadła w statek gwiezdny uniosła się nad Ziemią włączyła napęd nadświetlny a Ziemia daleko się oddalała.. I byś patrzyła no to i powiedziała "Papa" :)

To takie uczucie przemijania może z pożegnaniem :) Bez uczucia żalu i smutku i łez a raczej w formie szczęścia, że to już :)  Ciężko to opisać bo to rzadko się pojawia i na chwilkę tylko. Ale gdy patrzę na to wszystko to wiem, że teraz bez sensu robić coś na zaś i mocno w to wkładać energii bo i tak przeminie. Robić co się robi ale bez tworzenia sobie nowych dodatkowych ścieżek i celów.

Może i mi się zdaje ::)  Może błędnie to interpretuję lub za bardzo interpretuję ale dziwnie się czuję gdy to się pojawia.


Offline zinka

  • *****
    • Wiadomości: 1158
Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 26, 2015, 11:25:46 am
Wiatr fajne uczucie, taka melancholia się włącza, takie pojęcie nicości, że wszystko przemija nic nie jest wieczne i stałe.
Ano niektórzy tak mają ;) Mnie często to dopada :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2015, 12:33:21 pm wysłana przez zinka »
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc


Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 1825
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 26, 2015, 02:08:16 pm
To uczucie jest dobre jeśli pozwala nam żyć w tu i teraz pełną parą. Bez uczucia smutku i melancholii. Wtedy jest to wspaniałe doświadczenie... niestety ludzie są zazwyczaj podatni i przywiązują się bez pamięci.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 273
Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 26, 2015, 04:35:11 pm
Ja zupełnie co innego czułem.. Głębszego.. Patrzycie na to osobiście, jak przywiązanie do swojej ulubionej rzeczy lub osoby, która odchodzi..

To jest coś głębszego, coś co dotyczy wszystkiego i wszystkich. Gdyby to było zwykłe uczucie przemijania to bym to pominął z pisaniem. Patrzę na te rzeczy, nawet te mniej osobiste lub obojętne mi jakbym widział ostatni raz, jakby niedługo miały... zniknąć...


Offline EosCris

  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 805
    • Sklep Ezoteryczny
Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 26, 2015, 05:00:55 pm
Może znikną ? Któż to wie Wietrzyku :) Pytanie czy będziesz za tym tęsknił?


Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 1825
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2015, 07:44:54 pm
Tak Wiatr to uczucie to jak świadomość, że ziemia miałaby przestać istnieć bo nadchodzi koniec świata. Ale czy nie jest tak jeśli my sami stąd odejdziemy ?
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 273
Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 26, 2015, 10:12:32 pm
Wiesz Robercie koniec świata brzmi u nas bardzo katastroficznie, ale to dlatego, że jesteśmy mocno przytwierdzeni do tej rzeczywistości. Może mi przejdzie, a może sobie za dużo wyobrażam.


 

misy kryszta?owe