Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: energia  (Przeczytany 2511 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
energia
« dnia: Sierpień 04, 2013, 12:58:52 pm »
+3
tak sobie myślę, że każdy z nas ma wystarczającą moc do uzdrawiania, tak siebie jak i innych, trzeba tylko spełnić kilka warunków, jak zwykle ;)
Zauważylam, że jeśli odpowiednio się wyciszymy, wyłączymy tego ggadulca w głowie, skupimy się na energii i nie będziemy jej "na siłę" pchać w chore miejsce pacjenta, wtedy efekty są lepsze.
Zdarza się, że ktoś przyjdzie i pomoże :)
Przykład:
Znajoma cierpiała na wrzody żołądka, straszne bóle, wymioty, szok, strasznie jej współczułam. Trochę się nasłuchałam od znajomych bioterapeutów co się robi i jak, i pomyślałam sobie że co mi szkodzi, mogę spróbować, nie ?
Położyłam ręce na jej brzuchu i kompletnie się wyłączyłam, zero myśli w głowie, zaczęłam obserwować co się będzie działo na poziomie energetycznym. I w pewnym momencie poczułam że nie jestem sama, jest nas więcej, czułam obecność trzech energii, osób - istot, nie  wiem. Te postaci otoczyły nas, jedna z nich położyła "ręce", albo może przyłączyła się, do moich rąk. I tak trwaliśmy w bezruchu, fantastyczne uczucie, było mi gorąco jak w saunie i czułam jakbym się lekko unosiła w powietrzu. No , takie wrażenie, w rzeczywistości stałam grzecznie i w bezruchu.
Trochę to potrwało, czułąm wdzięczność za pomoc, wspomniałam nawet mojej koleżance że ktoś nam tu pomagał. Bożenka podziękowała i tyle. Koniec.
Potem , tak się losy nasze poukładały, że nasze drogi się rozeszły na 3 lata, ja zmieniłam pracę i przeprowadziłam się do innej dzielnicy, ona też zmieniła pracę... nie spotykałyśmy się.
Pewnego razu przypadkiem na siebie wpadłyśmy. Rozmawiałyśmy co tam u nas nowego... w pewnym momencie bożenka mówi: "a ty wiesz, że od tamtej pory jak mnie "leczyłaś" wrzody już nigdy więcej się nie odezwały? na początku myślałam że to krótka przerwa między atakami, potem że ta przerwa trochę wydaje się dłuższa... a potem przestałam się nad tym zastanawiać, nie bolało i już. Nie mam wrzodów!"

Takie wiadomości uskrzydlają, mówię wam!  :D

Ps. Aha, ja nie jestem żadnym bioterapeutą, nie zajmuję się tym, nie mam żadnych specjalnych zdolności w tej dziedzinie.

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/9/energia/224/

Offline Świetlisty

  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
  • Szeptem wiatru ...
  • Respect: +102
Odp: energia
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 04, 2013, 01:19:12 pm »
0
Wiesz co Niania....to jest niesamowite, bo od dwóch, trzech dni zbieram się do opisania mojego przypadku samowyleczenia u mnie wrzodów, tylko nie bardzo jeszcze wiem, czy wogóle o tym pisać i jak temat naświetlić.....
No i właśnie dzisiaj Ty opisujesz ten przypadek....hmmm
Ciekawa sprawa.
Może jednak się kiedyś zbiorę i opiszę sprawę na swoim przykładzie  ;) :)
Chyba dałaś mi motywację...
Dzięki  :)
... w nieskończonym duszy trwaniu ...

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: energia
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 04, 2013, 02:17:47 pm »
0
do usług  :D
pisz, lubię czytać takie historie :)

Offline iconka

  • ****
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Kobieta
  • a ja dołączę do grupy i tez przemknę obok orla…
  • Respect: +314
Odp: energia
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 04, 2013, 04:45:51 pm »
+1


Pamiętajcie moi drodzy, że nic nie jest przypadkiem, czy zbiegiem okoliczności, choć nam się często tak wydaje... :)

Offline Shining Light

  • **
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • I rzekł Bóg: Niech się stanie Światło!
  • Respect: +31
Odp: energia
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 20, 2013, 06:29:25 am »
+1
Nianiu, pięknie to i rzeczowo opisałaś.
Tak to też widzę i w swoim przypadku i w przypadkach gdy inni świadomie próbują komuś pomóc.
Jakże często dmuchanie, całowanie bolącego miejsca przez kochającą osobę sprawia, że rana znika, zwichnięcie przestaje boleć. Przypomnijcie sobie dzieciństwo, poćwiczcie na dzieciach czy wnukach.
Najważniejszą energią potrzebną do zdrowia i do życia jest energia miłości. A tę mają po prostu kochający ludzie. I przekazują ją kochanym.

Ja chciałbym zwierzyć się wam z czegoś innego, za to bardzo szczególnego.
Jestem bioenergoterapeutą od lat i mam taki tytuł zawodowy przyznany przez Izbę Rzemieślniczą.
w pewnym okresie życia przyszedł na mnie kryzys i związane z nim stany psychiczne nazwijmy to - o nie wygórowanym poziomie i dynamice. Mówiąc bardzo trywialnie, czułem jak powietrze ze mnie schodzi. Ponieważ jestem świadomym człowiekiem, zacząłem obserwować ten proces. Zauważyłem z dość dużą ekscytacją, że jestem w stanie tym sterować, że to zależy od mojego nastawienia, od tego co ja chcę.
Znowu trywializując, jeśli chcę żyć i w tym kierunku prowadzę swoją energetykę, to nabieram życia. Jeśli żyć mi się już nie chce, procesy życiowe spowalniają się, zanikają.
Doświadczyłem tego - dlatego mogę się z Wami podzielić takim doświadczeniem.

Od kilku miesięcy znowu chce mi się żyć i procesy chorobowe jakie w sobie nosiłem - zaczęły się wycofywać, nawet bez specjalnego świadomego wsparcia bioenergoterapeutycznego.
Aktualnie wszystkie wyniki badań mam idealne, a dynamika życiowa ciągle rośnie jak do kolejnego skoku na kolejne dziesięciolecie w życiu. Bardzo to wszystko ciekawe jest, większość z was jest bardzo młodych i pewnie jak dojdziecie do starszego wieku to zapomnicie o tym, co było moim udziałem. Przyglądnijcie się jednak może ludziom chorym i starszym w swoim otoczeniu. Zobaczycie jak ważną rolę w zdrowieniu pełni energia, także ta energia zawarta w świadomości chęci bycia zdrowym.
Owoce naszego działania są postrachem dla tchórzy, a promykami światła dla mędrców ...

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: energia
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 20, 2013, 09:00:48 am »
0
do wspomnianej Miłości do bliźniego swego, dorzuciłabym jeszcze wiarę we własne siły i możliwości, bez nich daleko zajechać się nie da. Chyba że pod pojęciem Miłości mieści się również miłość do siebie samego, no i tu zaraz kłania się samo-wybaczenie, jedno z drugim, drugie z trzecim, trzecie z pierwszym, wszystkie są od siebie zależne i nachodzą na siebie :)


Share via facebook Share via twitter

xx
Praca z własną energią

Zaczęty przez Negai

2 Odpowiedzi
1303 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 03, 2015, 10:36:18 pm
wysłana przez Nigashar Altarion
xx
Energia słoneczna, a częstotliwość wyjść.

Zaczęty przez Linek

35 Odpowiedzi
6900 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 16, 2015, 09:32:31 pm
wysłana przez Robert Noble
xx
Energia żółtego pęku splotu słonecznego.

Zaczęty przez Petro

4 Odpowiedzi
2753 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 01, 2013, 04:26:50 pm
wysłana przez Petro
xx
Czym jest energia "chi"?

Zaczęty przez EosCris

0 Odpowiedzi
1059 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 06, 2015, 02:52:17 pm
wysłana przez EosCris
Tags:
 

OOBE - Przewodnik