Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Esencje Bacha i Andreasa Korte  (Przeczytany 2394 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ascella

  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +4
Esencje Bacha i Andreasa Korte
« dnia: Grudzień 02, 2014, 07:50:05 pm »
+2
Nadeszła pora, bym i ja dorzuciła coś od siebie w tym dziale :).
W roli wspomagacza OOBE chciałabym bardzo polecić esencje energetyczne dr. Bacha i Andreasa Korte (przy czym esencje te wyjściowo służą przede wszystkim do "modelowania charakteru", a na ich wykorzystanie do wychodzenia z ciała wpadłam ja).

Esencje te mogą być szczególne przydatne dla osób, które bardzo chcą wychodzić z ciała, ale potrzebują subtelnego wyciszenia, odstresowania, specyficznego wewnętrznego wsparcia - niejako "przyjaciela", który doda im odwagi, ale w bardzo łagodny, nienachalny sposób. Wyżej wymienione esencje idealnie sprawdzają się w tej roli.

Esencje energetyczne nie działają na ciało fizyczne, tylko raczej nastrajają duszę na wyższe wibracje, koją i leczą zranienia, dodają mądrości i pewności siebie, przywracają wewnętrzną harmonię i dobre samopoczucie, odstresowują, umożliwiają spokojny sen, wspierają w czasie przepracowywania traum i problemów emocjonalnych, czasem są jak zastrzyk energii etc.

Esencje Bacha są uważane za najlepsze dla początkujących - są to delikatne ekstrakty kwiatowe działające na niższe ciała subtelne. Jeśli nigdy wcześniej nie miałaś/miałeś kontaktu z esencjami - zacznij od esencji Bacha. Przeprowadź analizę swojego charakteru/osobowości, swoich problemów i dobierz "pod siebie" odpowiednie ekstrakty (albo zleć to pewnej Pani, którą łatwo znajdziesz w internecie :)). Jeżeli natomiast zależy Ci tylko na odstresowaniu, polecam serię Rescue Remedy - która występuje w postaci kropel, pastylek, granulek i sprayu. Szczególnie fajne i poręczne są smakowe pastylki - są to po prostu okrągłe "żelki" w metalowym pudełeczku, które się ssie :). Ich działanie nie różni się niczym od działania kropel RR.

Esencje Andreasa Korte to esencje dla osób już bardziej zaawansowanych - do ich tworzenia używane są nie tylko wibracje roślin, ale i grzybów, minerałów, planet, kręgów zbożowych, zwierząt, przez co ich działanie może być bardzo mocne, a nawet obezwładniające. Nie przetestowałam na sobie wszystkich esencji Kortego, bo jest ich bardzo, bardzo dużo, jednak mogę powiedzieć, że do moich ulubionych należą na pewno:

- esencja Waleń - bardzo mocna esencja dodająca harmonii i ojcowskiej roztropności (sic!). Rozbudza dobroć, opiekuńczość, przynosi spokój, łączy z Matką Ziemią i wszystkimi istotami. Jej działanie można określić jako zmysłowe/zniewalające/poruszające. Szeroko otwiera czakrę serca.

- esencja K9 - esencja mobilizująca, aktywizuje wolę życia, przywraca wiarę w jego sens, wspomaga w walce z przeciwnościami losu, likwiduje lęki.

- esencja Czarny Turmalin - ma działanie ochronne, pomocna w przypadku, gdy dużo czasu spędzasz przed komputerem albo wśród innych urządzeń emitujących promieniowanie elektromagnetyczne.

- kombinacja "Serce"/Heart - kombinacja kilku ekstraktów (zawiera m.in. kwarc różowy, lotos, delfina), wspomaga przepływ miłości, otwiera serce, koi, rozpuszcza negatywności.

Esencje Kortego zamawiam ze strony: http://shop.phiessences.com/index.php?language=en&& Jest to sklep godny zaufania, korzystałam z jego usług wielokrotnie, a do złożenia zamówienia wystarczy PayPal. Jego zaletą jest to, że wszystkie esencje mają "na stanie", buteleczki wysyłają dobrze zabezpieczone w kartonie, a przesyłka do Polski jest dosyć szybka (około 5-7 dni). Ja przy pierwszym zamówieniu dostałam też 2 katalogi (po angielsku i niemiecku) ze spisem wszystkich esencji i charakterystyką ich działania.

Dodam tutaj, że esencje tak jakby same "przychodzą" do osób, z którymi będzie im się dobrze współpracowało. Wszelkie moje próby polecenia esencji rodzinie czy znajomym spełzły na niczym. Nie potrzebowali tych esencji, a po zażyciu nie wyczuwali ich działania, nie potrafili określić, czy coś się w nich zmieniło, czy nie. Jedynie pastylki RR (Rescue Remedy) zostały określone jako "wyciszające emocje", czy wręcz "powodujące senność" (co jest nieprawdą, bo esencje nie działają na ciało fizyczne, takie jest po prostu wrażenie, gdy emocje spowalniają).

Być może duże znaczenie ma tutaj fakt, że ja sama jestem osobą niezwykle sensytywną, o niskim progu reakcji i bardzo łatwo jest mi przeprowadzić autoanalizę - z łatwością nazywam swoje emocje i problemy. Dlatego momentalnie wyczułam poprawę po zastosowaniu esencji. Mi one pomogły, innym nie.

Szczególnie świetnymi esencjami dla początkujących OBE-nautów może być Aspen (Osika) i Mimulus (Kroplik). Są to esencje Bacha, które rozpuszczają lęki - osika likwiduje strach nieznanego pochodzenia, Mimulus - obawy, których przyczyny umiemy nazwać.

Masz problem z relaksem, serce ci galopuje, jak tylko chcesz podjąć próbę zajrzenia do świata astralnego, coś tobą telepie, wieczorem boisz się czegoś, ale nie wiesz czego - Aspen i Mimulus na pewno ci pomogą, są jak plaster na duszę odganiający strachy.

Kilka lat temu, jak jeszcze studiowałam, miałam wrażenie, że pod moje serce podpięta jest rura, którą ktoś wlewa do mojej duszy jakieś energetyczne ścieki (by wygenerować niskie emocje), a jednocześnie wyprowadza ze mnie te wyprodukowane lęki (lecz to wcale nie zmniejszało ich siły czy "ilości"). Jak zaczęłam zajmować się hipnozą, odkryłam, że faktycznie miałam do serca podpiętą rurę prowadzącą na inną planetę (dalszych szczegółów nie będę przedstawiać, bo to trochę straszne). W każdym razie esencje jakby tę rurę zablokowały, sprawiły, że przestała działać lub mocno zmniejszyła obroty. W hipnozie odpięłam ją sobie, ale kto robił sesje, ten wie, że takie podpięcia mogą szybko wrócić lub być zastąpione przez nowe.
Jeśli nie robisz sesji, jeśli nie wychodzisz jeszcze z ciała, a czujesz, że coś na tobie siedzi, że coś ci przeszkadza, dręczy cię - esencjami zakryjesz to lub unieszkodliwisz do chwili, gdy wyjdziesz z ciała/w hipnozę i sam/sama się tym zajmiesz.

Teraz może kilka słów na temat zastosowania esencji:

Jeśli potrzebuję tylko chwilowego wsparcia, wkraplam sobie kilka kropli ekstraktu stężonego do jakiegoś picia (soku, wody etc.) albo po prostu nakraplam sobie na język (niestety, ten sposób zażywania sprawi, że zawartość buteleczki szybko się wyczerpie).

Drugi sposób polega na tym, że biorę 30 ml buteleczkę z ciemnego szkła z zakraplaczem, nalewam bezsmakowej brandy do 50 % pojemności, uzupełniam wodą mineralną, a potem dodaję po 5-7 kropli wybranych esencji (najczęściej 5 ekstraktów stężonych Bacha + 3-4 Andreasa Korte, ale nie kombinacje, tylko esencje pojedyncze). Tak przygotowana mieszanka starczy na około 3-4 tygodnie (potem może się zepsuć). Stosuje się ją 4 razy dziennie po 4 krople na język. Buteleczkę warto opisać na etykiecie - jakie esencje zawiera i kiedy została przygotowana.

Esencji nie trzeba koniecznie tylko łykać, można też dodawać je do kąpieli, przemywać skórę, rozsmarowywać na nadgarstku etc. Korte ma też specjalne kremy zawierające ekstrakty: http://shop.phiessences.com/index.php?cat=c25_PHI-Essence-Creams-paraben-free-PHI-Creams-paraben-free.html  Z kolei Bach - krem Rescue Remedy.

Gdy nadejdzie odpowiedni czas, a esencje spełnią swoją rolę, odstawisz je bezwiednie. One przychodzą i wiedzą, kiedy odejść.

Esencje mają bardzo długie daty ważności - na moich flaszkach jest podany rok 2021, 2022, 2023 (w zależności od tego, ile lat temu kupiłam esencję).

Buteleczki należy przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu, z dala od źródeł promieniowana elektromagnetycznego. Niektóre produkty Kortego trzeba zaś trzymać całkowicie osobno, z dala od innych esencji (np. esencję T1, która służy do pochłaniania radioaktywności i ma silne właściwości absorbcyjne).

Myślę, że jak na krótki wstęp, to napisałam całkiem sporo :). Jeśli ktoś miałby jakieś pytania, to chętnie odpowiem :).

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/farmakologia-zielarstwo-wspomagacze/16/esencje-bacha-i-andreasa-korte/991/
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2014, 07:54:44 pm wysłana przez Ascella »

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Esencje Bacha i Andreasa Korte
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2015, 11:08:16 am »
0
Zacząłem stosować esencje Bacha, z serii Rescue :) Na noc zapodaję sobie Rescue night w ilości pięciu kropel na język. Pierwszą noc miałem praktycznie bezsenną. Kolejne raczej bez większych sensacji. Zobaczymy co będzie dalej.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 751
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Esencje Bacha i Andreasa Korte
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2015, 11:14:13 am »
0
A te na dzień bierzesz? 


Share via facebook Share via twitter
Tags:
 


Users found this pages searching for:

krople bacha korte forum esencje
OOBE - Przewodnik