Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Kilka moich doświadczeń z oobe :)  (Przeczytany 2594 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« dnia: Listopad 24, 2013, 03:15:28 am »
+3
Oto kilka z moich wielu doświadczeń a wybrałam te ,które najbardziej zapadły mi w pamięci


Tej nocy nie planowałam oobe, byłam okropnie zmęczona i myślałam że zasnę jak dzieciak i pośpię chociaż do 10 rano ;D Jednak zaraz po zaśnięciu wybudziły mnie wibracje i czułam że wywala mnie z ciała.
Poczułam że jestem bez sił...i że unoszę się w pozycji poziomej nad swym fizycznym ciałem, pomyślałam że tym razem nie dam rady daleko polecieć ale nagle po mej prawej stronie pojawiły się dwie istoty,bez formy konkretnej, humoidalne ,mgliste.Poczułam dosłownie jak ładują mnie energią, dostrajają do ,,odpowiedniej częstotliwości'' niezbędnej do tej konkretnej podróży.Transfer energii odbywał się po przez lewą część głowy, jakby przebiegał tam jakiś niewidzialny kanał po przez głowę, zatoki,szczękę,ząb...wiem że brzmi to dzwnie... :D ale uczucie było takie jakby ktoś z ogromną siłą przetykał tam coś,nie bolało ale gniotło.

Jedna z istot wsadziła mnie na pojazd który przypominał helikopter ale bez dachu, ,,usiadła z tyłu za mną''
Wzbiliśmy się w kosmos, tak przynajmniej to odebrałam wtedy,Istota powiedziała że musi mnie zabrać do ,,szpitala'' Cała podróż była super, czułam taką niesamowitą wolność i podziwiałam widoki po drodze.Różne energie, obiekty, fale ,dźwięki, nie da się opisać tego słowami.
W każdym razie zaparkowaliśmy w próżni, tak nazwałam tę część ,,kosmosu''
było czarno...pojawiła się chmurka z której wydobywało się światło.Niewielka jak obłok.
Wyleciałam z pojazdu i pofrunęłam w jej stronę.Miałam małe problemy z nacelowaniem na nią bo znosiło mnie na boki...
Od zewnątrz tak jak napisałam , wyglądało jak chmurka i z jej wnętrza coś świeciło, jednak gdy na to już wleciałam okazało się że to jest jakby dzwon,lejek biało-żółty.Przecisnęłam się do środka, dziwnie uczucie jakby się przechodziło przez kanał ciasny który jest zrobiony z waty albo jakiegoś materiału elastycznego.,,Lekarz już czekał a karta była wyciągnięta'' Obejrzał mnie uważnie i naładował jakoś, teraz tak myślę że miało to coś wspólnego z jego wzrokiem, miał coś w oczach co powodowało że mnie podreperował  :) Nic nie musiał robić ani ja.Samo to miejsce sprawiało wrażenie jakiegoś naturalnego uzdrowiska,jednak klimat tam panujący był dość dziwaczny.Rozglądając się zaobserwowałam że przedmioty tam lekko unoszą się w powietrzu, nie dotykając powierzchni.Była inna grawitacja niż na ziemi.Wyleciałam z tego miejsca i przemierzałam różne wymiary...pasy, ,góry energii'' które uginały się przede mną gdy się do nich zbliżałam, zmieniały się kolory, gęstość, częstotliwość.Nagle Znalazłam się w latach 70tych.Widzę siebie i swojego męża w innym wcieleniu.Pokazano mi nawet jak się nazywam.Imię...Nazwisko: Sabina Knight.Dowiedziałam się również że działam w tajnym stowarzyszeniu które odbywają się w moim ówczesnym domu w piwnicy.Sporządzaliśmy tam plany, mapy.Tamten mąż miał do mnie pretensje że nie poświęcam zbyt wiele czasu na dom bo wszystko pochłania moje praca.Ciągle miałam świadomość tego że jestem w oobe i zapytałam go o kilka innych szczegółów.Nie chciał mi wierzyć gdy mówiłam mu że pochodzę z innego wymiaru ale jestem tą samą duszą i chcę by opowiedział mi jak najwięcej o tym wcieleniu bym mogła wyciągnąć wnioski ze swoich doświadczeń.W tym momencie odebrałam taką wiadomość ,,odgórnie'' iż to nie jest poprzednie wcielenie ale równoległe...że źle to postrzegam, po przez iluzję czasu.Pamiętam szczegóły umeblowania, rozkład tego domu.Na ulicach było wojsko,wybuchła rewolucja.Widziałam żołnierzy którzy uspakajali ludzi...stare auta,ale nie znam się na samochodach ale wyglądem przypominały odrobinę starą syrenkę.Nie daleko nas mieszkali nasi znajomi (znam ich z ówczesnego życia)również pamiętam ich dom i kim byli, kim byli dla mnie ale nie będę tu już zdradzać szczegółów bo może nie powinnam pisać o kimś bez jego wiedzy, mimo iż jest to oobe.Gdy poczułam że muszę wracać rozejrzałam się jeszcze i spostrzegłam inną drogę powrotu niż poprzednio.Wróciłam po przez nie wiem jak to nazwać :D ale coś w rodzaju labiryntu ?schodząc po przez niższe piętra w dół...spotkałam po drodze innego podróżnika astralnego...też człowieka zresztą :)
Gdy weszłam z powrotem co ciała...okazało się że to wszystko trwało bardzo krótko...a czułam jakby to była wielogodzinna podróż...w każdym razie potem faktycznie już zasnęłam jak dzieciak ale wpierw zanotowałam to oobe  :)



Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/606/

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 24, 2013, 03:27:37 am »
0
Wow, cudowne wyjście :) Bardzo przyjemnie się czytało, musiało być wspaniale to przeżyć!
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 24, 2013, 03:35:25 am »
+1
Oj tak, było to niesamowite przeżycie, zrobiło na mnie ogromne wrażenie  :) i to bardzo pozytywne
Oczywiście było też mnóstwo oobe takich zwyczajnych jak ja to nazywam.Unoszę się po prostu nad schodami w domu albo lewituję pomiędzy pokojami, czy gdzieś pod sufitem.Czasami nie pamiętam momentu oddzielenia i odzyskuję świadomość gdy np wiszę gdzieś przy oknie i oglądam firankę lub wzorek na tapecie w ogromnym powiększeniu...sploty tkanin  ;D a czasami obserwuję jak moi domownicy wlatują lub wylatują z ciała i to jest widoczne dla mnie tak jakby plazma, taki obłok powracał lub wylatywał z ciała i oni nie są świadomi mojej obecności, tak jakby byli na innych częstotliwościach ale mimo to ja ich widzę.

Spróbuję jeszcze dziś opisać więcej doświadczeń bo mam okurat wolną chwilę w nocy hahaha bo w dzień to troszkę czasu brak na wszystko...

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 24, 2013, 03:53:52 am »
0
To oobe jest dość stare...doświadczyłam go około 7 lat temu jednak warte przypomnienia

Jest późny wieczór, anglia..mieszkałam wtedy z dwoma innymi współlokatorkami, one poszły na imprezę a ja zostałam w domu.Pamiętam że źle się czułam bo czymś się zatrułam dlatego położyłam się wcześniej do łóżka.Miałam wysoką temperaturę i dreszcze.
Wywaliło mnie samoistnie z ciała i znalazłam się za oknem ,lewitując na przeciwko drzwi wejściowych.Poczułam jak deszcz pada i ale było to przyjemne uczucie bo nie mokłam jednak byłam świadoma tego zjawiska.Spostrzegłam żółtą taxówkę która podjechała pod dom a z niej wysiadły moje współlokatorki.W tym momencie zmusiło mnie coś do powrotu....dźwięk przekręcającego się klucza w zamku...zerwałam się z łóżka i wyjrzałam przez okno...i zobaczyłam ja żółta taxówka odjeżdża z pod naszego domu a rozchichotane koleżanki rozbierały się w przedpokoju.Byłam w szoku,w najprawdziwszym szoku  ;D że udało mi się zobaczyć w oobe to co dzieje się aktualnie.Opowiedziałam im to ale i tak nie uwierzyły, jednak nie dziwię się bo sama byłam mocno zdziwiona , ale z czasem pojawiało się więcej takich oobe i powoli dochodziłam do wniosku że naprawdę możliwości oobe są niesamowite...od leczenia innych, sprawdzania przyszłości, przeszłości,wpływania na rzeczywistość fizyczną,poruszania przedmiotami,wgląd w teraźniejszość, komunikacja z innymi istotami,zmarłymi,sprawdzanie osób jakie mają intencje wobec nas....jest wiele, wiele możliwości

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 24, 2013, 04:30:05 am »
+1
Nie jestem pewna czy to oobe opisywałam na facebooku w naszej grupie ale tak czy siak opisze je jeszcze tutaj bo też jest dość ciekawe ze względu na to że udało mi się poruszyć przedmiot fizyczny za pomocą ciała astralnego,co prawda niechcący ale zawsze coś  ;D

Kupiłam gwiazdki w tesco takie dla dzieci które świecą w ciemności  ;D tylko proszę się nie śmiać ale wpadło mi wtedy do głowy że jak porozwieszam je w pokoju to będzie przyjemna atmosfera  :P
W każdym razie poprzyklejałam je w taki sposób :
Jedna końcówka nitki była przyklejona za pomocą plasteliny do sufitu a druga końcówka do gwiazdki i w ten sposób wyglądało to tak że one sobie zwisały z sufitu na różnych wysokościach w zależności od długości nitki.Poszłam normalnie spać...
Nad ranem budzą mnie tak ogromne wibracje , że pomyliłam je z trzęsieniem ziemi.Dopiero gdy uniosłam się ponad fizyczne ciało to zorientowałam się że to oobe.Nie mogłam zatrzymać wtedy tego procesu, pamiętam że trochę się wystraszyłam bo nie mogłam dość długo jak mi się wtedy wydawało wrócić do ciała.Pamiętam że coś przyciągało mnie do ściany w której spał współlokator...i gdy przepłynęłam przez ścianę do jego pokoju dostrzegłam co mnie przyciągało...był to laptop który zostawił włączony...nie wiem dlaczego okurat wtedy tak silnie na mnie podziałało to.Ale było to uczucie jakby szelki ciągnęły mnie w tamtym kierunku.Podjęłam kolejną próbę powrotu do ciała ale gdy tylko podlatywałam to znowu mnie wypychało na ścianę .Trochę poprzekładałam dłonie testując jak to się odbywa że ciało astralne może ją przenikać,fajny był dotyk ściany w środku, czuło się zgrubienia, grudki.Za którymś razem znowu podleciałam do ciała by w nie wejść,złożyłam dłonie jakby w modlitwie i spojrzałam na nie ale się rozpłynęły całkowicie i w tym momencie wciągnęło mnie do ciała.Pamiętam też że wyjątkowo długo trwał proces sklejania się z ciałem.Gdy udało mi się już poruszyć członkami ciała to usiadłam na łóżku i zaczęłam zapisywać wszystko.Razem z moim partnerem dostrzegliśmy jednak coś dziwnego.Że jedna z gwiazdek nie wisi tak jak pozostałe ale jest wbita w ścianę powierzchnią,tam gdzie była plastelina i to dokładnie w tym miejscu w które mnie co chwila odrzucało w oobe.Sprawdziliśmy okna,zamknięte.Tomek nawet sprawdzał czy byłoby możliwe żeby mimo wszystko jakoś przeciąg mógł to zrobić.Jednak wykluczyliśmy taką możliwość.Było to też zbyt wysoko bym ja to mogła zrobić fizycznie.Pamiętam że dało mi to naprawdę do myślenia...i kolejna rzecz która mi przychodzi to to że sam kształt gwiazd mógł wywołać jakiś rodzaj energii która spowodowała bardzo silne i dziwne wibracje, problemy z powrotem do ciała i kontrolą tego co się dzieje.Ale ogólnie było fajnie i tego samego dnia miałam ochotę na jeszcze  :)

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 24, 2013, 04:58:17 am »
0
Nie chcę już wam przynudzać i nie będę już tak szczegółowo opisywać tylko tak w skrócie...

Bardzo podobało mi się oobe w którym pierwszy raz dostrzegłam koło czasu.Tak je nazwałam.Wygląda jak wielki hologram który bzyczy i faluje jakby w środku była elektryczna woda.Obraca się nieustannie,pamiętam że gdy mnie wciągnęło do środka to zaznałam serii wspomnień z różnych okresów czasów,wcieleń.Zobaczyłam też jak odbywa się proces dostrajania.Poczułam że mniej więcej w okolicy klatki piersiowej posiadam instrument,ale go nie widziałam w każdym razie on służył to tego by zbierał dźwięki i z nimi rezonansował.Wtedy właśnie dostałam informację że każde miejsce do którego się udaję posiada swój dźwięk a ja muszę zgrać się z nim tak aby projekcja była klarowna.Dźwięki były niesamowite.Przypominały śpiew operowy

Innym razem udałam się w laboratorium które znajdowało się nad nasza ziemią.Trochę z zewnątrz przypominało to zamek, kręte schody prowadzące w górę.Kolor piaskowy.Ujrzałam salę wypełnioną ludźmi,pracowali przy maszynach, komputerach i sporządzali wykresy.Poprosiłam jednego z nich by wytłumaczył mi co oni tu robią.Chłopak wskazał na tablicę na której widniała parabola,jakieś cyferki itd...Powiedziała że to wszystko co tu jest służy do kontroli ziemi i że mam zapamiętać że wszystko to pochodzi ze 50 000 lat świetlnych i że mam już iść bo nie powinno mnie tu być a zaraz zaczyna się narada.Wyszłam z tego miejsca i zaraz gdy chciałam zejść po schodach,nagle pojawił się mały statek.Czarny z czerwonym okiem w środku, unosił się nad moją głową i skanował ...czułam jakby tysiące igieł wbijało się w moją koronę, wiedziałam że czyta moje myśli i wymazuje to czego się dowidziałam.Udało mi się uciec i powróciłam do ciała.Po przebudzeniu przez około godzinę widziałam jak wszystko w pokoju błyska na niebiesko,powoli to zanikało ale bolała mnie głowa.Ok na razie tyle  :)

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 750
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 24, 2013, 08:58:38 am »
+1
Super, super  Angela:) Jak dla mnie to te szczegóły są super właśnie. Ten ostatni wyskok bardzo mnie zaciekawił...

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 24, 2013, 12:01:42 pm »
0
Oj Angelarta nawet nie myśl, że przynudzasz! Myślę, że wszyscy tutaj są podekscytowani mogąc poczytać o twoich super wyjściach! Nie pozbawiaj nas szczegółów :D

Co do ostatniego wpisu to też podczas paru wyjść zdarzyło mi się słyszeć piękną muzykę coś ala symfonie. Nigdy nie zasypiam przy muzyce, więc na pewno była to muzyka z tamtego świata. Muzyka ta była bardzo wzruszająca i "wlewała" się do mojej duszy niosąc ukojenie :)

Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 26, 2013, 01:11:57 am »
+2
OObe z przed około roku: Leżę na łóżku w jakimś pomieszczeniu które przypomina trochę szpital ale nim nie jest.Jakieś światła świecą mi po oczach, widzę że nadchodzi istota w białym kombinezonie i trzyma w ręku urządzenie przypominające Lutownice? Potem pojawiło się więcej istot i dostrzegłam że nie tylko na mnie coś robią ale i ina innych też...Rozcięto mi głowę na czubku i wsadzono kryształ i tą lutownicą go instalowali.Po skończonym zabiegu kazali mi się rozebrać i stałam za parawanem.Przyszła inna istota która badała mnie.Wsadzono białe sądy...nie powiem gdzie... :) w każdym razie nie było to przyjemne.Jak wróciłam do ciała nic mnie nie bolało na szczęście i wszystko było ok.Wymacałam nawet głowę ale dziury nie było  ;D


Offline Angelarta

  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Jestem
  • Respect: +19
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 26, 2013, 01:26:34 am »
+2
OObe z okresu gdy miałam około 12 lat, nigdy nie zapomnę tego....

Położyłam się do łózka.Zamknęłam oczy i nagle ogromna siła wyrzuca mnie z ciała na ścianę, uczucie jakbym pędziła z prędkością światła a co się okazało poruszałam się wbrew pozorom bardzo wolno względem ściany  :D  po czym osuwałam się na dywan i wpełzałam z powrotem na łóżko próbując wskrobać się do ciała.Wiem że brzmi to niewiarygodnie ale wyrzucało mnie tak kilkadziesiąt razy...w końcu obudziłam się i poszłam do rodziców opowiedzieć im o tym.Mama powiedziała mi tylko: ,,To zły sen, jak jutro będziesz grzeczna to na pewno nie będziesz już miała koszmarów''
Wróciłam więc z powrotem i położyłam się...natychmiast znowu mnie wywaliło  :D i non stop ten sam schemat...na ścianę,upadek z łóżka i wpełzanie z powrotem do ciała

Moje przemyślenia co do tego po latach....
Uczucie pędu które jako dzieciak mi towarzyszyło było niczym innym jak wibracjami, a to że tamtej nocy tyle razy mnie wywaliło wyglądało mi to na trening.Jakby ktoś uczył mnie jak wchodzić i wychodzić z ciała

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 750
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Kilka moich doświadczeń z oobe :)
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 26, 2013, 06:44:01 am »
0
WoooW!!! Niezły terning  8)  :o  Nieźle sobie z tym poradziłaś emocjonalnie Angel... Pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy :)


Share via facebook Share via twitter

xx
Witam, jestem nowy, mam kilka pytań co do OOBE.

Zaczęty przez Bljetros

15 Odpowiedzi
1934 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 17, 2016, 07:10:20 pm
wysłana przez OneNight
xx
Jedna z moich podróży astralnych

Zaczęty przez minter

4 Odpowiedzi
1771 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 10, 2014, 07:48:41 pm
wysłana przez Sofia
xx
kilka w jednym

Zaczęty przez hormiguita

0 Odpowiedzi
308 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 09, 2017, 05:12:19 am
wysłana przez hormiguita
xx
Moje początki doświadczeń ;)

Zaczęty przez zinka

71 Odpowiedzi
18802 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 28, 2016, 02:37:05 pm
wysłana przez Wiatr1000
xx
Po co mi OOBE?

Zaczęty przez kotpsot

7 Odpowiedzi
396 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 29, 2017, 03:20:04 pm
wysłana przez EosCris
Tags:
 

OOBE - Przewodnik