Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Kotek  (Przeczytany 1878 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Kotek
« dnia: Listopad 26, 2013, 11:26:46 am »
+1
Tak jak pisałam wcześniej kiedy zaczyna się moje wychodzenie z ciała czuję mocne ciągnięcie energii w okolicy brzucha. Tak było i wczoraj podczas relaksacji. Jak tylko zaczęło się ciągnięcie mój mały kotek, który większość czasu spał bo był po szczepieniu i źle się po nim czuł nagle się przebudził.
Mało tego przyszedł do mnie i zaczął mi robić masaż brzucha łapkami (jak dotąd tego nie robił) a następnie położył się na brzuchu dokładnie w miejscu  gdzie kumulowała się energia, no i próbował spać. Jak tylko znowu zaczynało mnie delikatnie szarpać kotek budził się i zmieniał ułożenie. W rezultacie nie udało mi się wyjść z ciała bo jednak było to zbyt rozpraszające. Jednak chciałam się tym z wami podzielić, bo może ktoś miał podobnie. Czy wasze zwierzęta podłączają się do energii, która powstaje podczas medytacji? Zastanawiam się czy kiciuś chciał się tylko podładować, czy może chciał się podłączyć do podróży :D? A może inaczej, czy spotkaliście kiedyś w astralu swoje zwierzątko?

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/kotek/621/
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Kotek
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2013, 04:26:30 pm »
0
Ciekawe Sofia :) Może to taki mały pasożyt, może chciał pomóc:) Ja pamiętam, że gdy skupiałem się kiedyś na energii brzucha i tej zlokalizowanej przy podeszwach mój pies był bardzo przestraszony tą sytuacją :)
Ale to potwierdziło znalezioną informację, że takie połączenie jest przerażające dla zwierząt i małych dzieci ;p
... duch żyje w nas ... duch nami śni ...

Offline LukaszMatrix

  • *
  • Wiadomości: 17
  • Respect: +3
Odp: Kotek
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2013, 04:40:54 pm »
0
Kiedyś na dragach doznałem OOBE i po pokoju biegały kury ale to pewnie przez psychodeliki a nie przez OOBE. A tutaj nie wiem co powiedzieć ale pomyślałem że się podzielę tym śmiesznym zjawiskiem :D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Kotek
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 27, 2013, 02:08:33 pm »
0
Kot, to nieodzowny towarzysz ludzi interesujących się ezoteryką, nie sądzę, żeby miały złe intencję.
Sama miałam dość przyjemne doznanie z niewidzialnym kotem, który wlazł mi na łóżko, pokręcił się trochę po nim i położył się koło mnie, podczas mojego spania. :)
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Kotek
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 27, 2013, 03:14:26 pm »
0
Zinka wróg kryje się tam gdzie najmniej się go spodziewasz :) Ale chyba zwierzęta nigdy nie mają złych intencji. Jedynie człowiek może je spaczyć.

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Kotek
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2013, 09:15:29 am »
0
Fajny kiciuś :)
ja tam wolę wierzyć że to żaden pasożyt tylko ten maluszek kociuszek, z którym ostatnio mieszkasz  ;)

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Kotek
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2013, 12:13:26 pm »
0
Właśnie :D wierzyć - to problematyczny stan :p

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Kotek
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 28, 2013, 02:55:50 pm »
0
Właśnie :D wierzyć - to problematyczny stan :p

"Wiedzieć" zwykle też ;)

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Kotek
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 29, 2013, 01:55:36 am »
0
Właśnie jestem po następnej próbie pełnej relaksacji, czyli muzyka hemi sync, reikowanie z kamieniem piryt, chwilowa utrata świadomości i jej powrót przy pojawieniu się wibracji. No i znów kotek do mnie przyszedł i tym razem położył się w nogach i zaczął robić tam swój masaż łapkami przez chwilę a później leżał tam przez pare minut, następnie przeszedł po mnie i usiadł mi na klatce piersiowej na jakąś minutkę. Po chwili zeskoczył i zajął się zabawą po pokoju, więc tak oto musiałam zakończyć swoją medytację. Hmm ma cichą nadzieję, że tak nie będzie za każdym razem bo psuje mi zabawę :)

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 752
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Kotek
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 29, 2013, 06:12:16 am »
0
Hej Sofii :D
Mój sierściuszek, tez mi ugniatał brzuszek  ::) Nie zdążyłam się polożyć do wyrka a ona już hopp i gniotła ihihihihih... A spała najczęściej na klatce piersiowej i przy szyi, czasem kładła się, przy czubku głowy  8)
Fajnie grzała :D
Myślę że kiciuś, szybko nie zrezygnuje z tych praktyk i przyjdzie czas, że albo się nauczysz medytować z kociakiem, albo będziesz musiała na ten czas, zamykać ją w innym pomieszczeniu...
A co do energii, ja słyszałam od babci że koty dają energię i mają moc uleczania różnych schorzeń...
Coś w tym jest, bo zawsze jak byłam chora to moja Balbina, praktycznie mnie nie odstępowała na krok :D A potem czułam sie lepiej :)

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Kotek
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 29, 2013, 01:30:29 pm »
0
Tak to prawda kotki wyczuwają ujemne energię w przeciwieństwie do psów, które wolą dodatnie energie.
 
Kotki jeśli wyczuwają jakąś złą energię w naszym ciele, to się nie omieszkają z niej skorzystać, dlatego zawsze układają się na ciele właściciela tam gdzie ją wyczuwają i się nią delektują, tym samym przynosząc ulgę właścicielowi.

Kiedyś będąc na działce, siedziałam w fotelu i czytałam książkę, kot sąsiada który przychodził do nas wszedł sobie na mnie, ułożył się na moim brzuchu i usnął, w sumie to było fajne uczucie i tak ciepło było z nim, więc pozwoliłam mu sobie leżeć, bo w sumie mi nie przeszkadzał i tak czytałam, tylko zaskoczył mnie, że jest taki bezpośredni, mógłby się chociaż zapytać, co nie ?  ;D

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Kotek
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 29, 2013, 08:18:24 pm »
0
Hehe, przepraszam Zinia ale chętnie bym spoczął na twym brzuszku, co ty na to?" ;)
No dziewczyny ja rozumiem, że przy chorobie kotki chętnie pomagają, ale chyba przy medytacji to zwykłe podpinanie się pod energię kosmiczną?

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Kotek
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 29, 2013, 09:09:38 pm »
0
hahaha Sofia, no telepatycznie chociaż by mógł się zapytać ;)

Widać pociąga kotka twój stan medytacji i chce z tobą medytować, może spróbuj z nim pomedytować  ;)


Share via facebook Share via twitter
Tags:
 

OOBE - Przewodnik