Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie  (Przeczytany 3920 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gatoke

  • *
  • Wiadomości: 4
  • Respect: +2
Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum i chciałbym się podzielić w nim moimi doświadczeniami z OOBE.
Zacznę od tego, że OOBE już od dawna z "własnej woli" nie praktykuję. Po prostu od zawsze nękały mnie paraliże senne i staram się je jakoś wykorzystać, oswoić się z nimi. Nawet sam je badałem w dzieciństwie, nie wiedząc, że nazywają sie "paraliżami sennymi". Często miewałem koszmary z babajagą (xD), lecz w jednym koszmarze się z nią pogodziłem i odeszła - dziwne. Zauważyłem, że paraliże senne to coś innego niż koszmary, bo nawet myśląc o czymś innym, próbując zmienić obraz snu, nadal wiedziałem, że leżę w łóżku i słyszę dziwny hałas.

Napisałem, że od dawna nie praktykuję OOBE. Około 2 lat temu uczyłem się technik wyjścia poza ciało, słuchałem jakichś bębenków które pomagały osiągnąć ten stan. Niestety, kładąc się późno wieczorem spać jedyne czego doświadczałem to uczucie przechodzenia lekkiego prądu (?) przez moje ciało, (szczególnie w palcach kończyn) lub poczucie głębi w ciemności przed zamkniętymi oczami. Kiedy jednak się budziłem w nocy, lub nad ranem - paraliż senny osiągałem prawie zawsze. Podczas nich, próbowałem otworzyć oczy - jeśli było jeszcze ciemno, bałem się, czasem widziałem różne postacie, wyciągając rękę czułem, że kogoś dotykam; - jeśli było jasno, otwierając z trudem oczy, widziałem wszystko w jakby ostrzejszej rozdzielczości, raz widziałem jakby jakaś gałąź wyrastała mi przed oczami, pomarańczowe światło, lub niebieskie iskry.

Nigdy mi się nie udało wyjść z ciała.

Praktykę OOBE zakończyłem po pewnej nocy, gdy leżąc i czekając na paraliż usłyszałem przerażający dźwięk zepsucia(?)/pisk. Wydawało mi się, że kolor przed oczami z czarnego zamienił się na ułamek sekundy na czerwony. Trwało to bardzo krótko, lecz było straszne, momentalnie podniosłem tułów do pionu i sprawdzałem czy jestem na jawie czy w rzeczywistości. Postanowiłem, że więcej tego próbować nie będę.

Pewnego razu, może rok po tym zdarzeniu w czasie niespodziewanego paraliżu postanowiłem wyjść z ciała - i wyszedłem. Stanąłem obok łóżka, otworzyłem oczy i pojawiło się białe światło. Pojawiłem się na pustyni, lecz nie w OOBE tylko w LD. Biegałem, latałem i takie tam... jak to w świadomym śnie. To był chyba mój najbliższy przypadek do uzyskania OOBE.
 
 
Teraz przejdę do teraźniejszości i czegoś co mną ostatnio wstrząsnęło.
 
Złapał mnie niespodziewany paraliż senny. Leżałem w łóżku, słyszałem jak szafki się ruszały, stukały o podłogę. Miałem świadomość kogoś obecności. Ponad to - częściowo wychodziłem z ciała. Myśląc, że leżę na brzuchu, wyginałem się do tyłu (tak jakby brzuszki robił, ale plecami :D) i gwałtownie wracałem(uderzałem o łóżko twarzą) - jakby ktoś mnie wyciągał, a ja się chciałem od niego uwolnić i za wszelką cenę nie opuszczać ciała. Mówiłem, żeby odszedł, odwalił się, konkretnie to mówiłem, żeby "wypie*dalał", żeby mnie zostawił w spokoju - wszystko to w ogromnej panice.

Obudziłem się. Bałem się znowu położyć spać, ale to zrobiłem. Zamknąłem oczy i tylko gdy poczułem znowu ten stan, krzyknąłem (AAAAa!, tak krótko xD), leżąc na prawym boku, machnąłem szybko lewą ręką, jakby odganiając coś i się obudziłem. - oczywiście krzyczałem i machałem ręką w rzeczywistości, nie w mojej głowie.
 
--

Dzisiaj też miałem paraliż senny, lecz było już jasno więc nie tak drastycznie. Nic nie słyszałem, żeby mi się w pokoju ruszało, stukało. Leżąc w paraliżu, na plecach, zwinąłem się w kulkę, zrobiłem jakby fikołka do przodu i zleciałem prawą stroną łóżka na głowę. Nie myślałem o tym, żeby to zrobić. Właściwie to podczas paraliżu o niczym nie myślałem - poczułem tylko, że coś mnie wyciąga i mój tułów unosi się w powietrzu i nagle spadam z łóżka, na głowę. Gdy sobie zdałem sprawę z tego co zrobiłem, przypomniałem sobie, że przecież leżę dalej na łóżku - i się obudziłem.
 
--
 
Teraz mam pytanie. Czy to, że ktoś mnie na siłę chce wyciągnąć z ciała, to, że się tej osoby cholernie, panicznie boję i targa mną w paraliżu sennym (w mojej głowie) po łóżku to normalne? Czy obudził was kiedyś jakiś przerażający dźwięk, który wywołał u was krzyk, drgnięcie ciała, panikę?

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/280/

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1144
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 17, 2013, 04:07:25 pm »
+1
Z tym wyciąganiem na siłę, to miałam tak parę razy, że jakaś ręka łapie mnie za nadgarstek i ciągnie na siłę, boję się wtedy panicznie i zaczynam krzyczec, żeby mnie puściła, i jakoś udaje mi się wyrwac z uścisku, ale strach jest wielki.

No nie wiem, może kiedyś odważę się i pozwolę się wyciągnąc tej ręce, i zobaczę co się stanie, ale muszę nabrac większej odwagi.
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 17, 2013, 07:07:39 pm »
0
i chcieliby, i boją się ;)
ech, dogodzić trudno. Chcą wyjść, a jak ktoś przyjdzie i się ulituje, pomoże, to krzyczą jakby ich ze skóry obdzierali ;)

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 17, 2013, 08:12:02 pm »
+2
Gatoke OBE jest jak krzywe zwierciadło. Gdy odbija się w nim strach widzisz zło gdy odbija się w nim miłość widzisz dobro. Strach powoduje wiele dziwnych zdarzeń i zupełnie niepotrzebnych panicznych reakcji.
Przede wszystkim jest mało prawdopodobne że ktoś cię "wyciąga".
Masz po prostu naturalną i spontaniczną zdolność do obe. Może ona wynikać ze strachu który własnie spontanicznie wywala cię z ciała. Jeżeli popracujesz nad sobą może rozwiniesz tą zdolność a może być tak ze sama zaniknie.
Strach jest jednym z pierwszych przeciwników na ścieżce rozwoju.  Zrób z tym co chcesz możesz się zawsze bać albo wejść na ścieżkę :D która notabene będzie zawsze stąpaniem nad przepaścią.

Tak apropo śmiesznych sytuacji fragment dzisiejszego wyjścia:

"... leżę i czuję jakiś inny rodzaj wibracji. Są dużo szybsze niż zwykle i o dużym natężeniu. Nie mogę się poruszyć bo jestem w paraliżu. Próbuję mentalnie wyobrazić sobie że mogę ruszać rękami żeby przeskoczyć odczuciami na ciało astralne. W pewnym momencie czuję że coś spada mi na twarz. Co jest ku.... To robaki. Na twarz spada mi ich coraz więcej. Czuję że spadają też na moją klatkę piersiową. Żeby było dowcipniej z racji że leżałem na plecach pojawił się bezdech który powodował nieprzyjemne efekty duszenia. W międzyczasie robaki zaczynają się poruszać i ryć w mojej skórze. No nie ale zjazd. Bywało różnie ale bywa i tak. Wyobrażam sobie że mentalnie wycieram twarz i po kilku próbach czuję że wreszcie udało mi się wyrwać rękę z paraliżu. Obcieram twarz z robactwa. W zębach rozgryzam te które weszły mi do ust i wypluwam ścierwo. Po chwili czuję że mogę ruszać już ciałem astralnym. Wstaję z łóżka i strzepuję resztę robactwa. Dobra jestem w poza co tu miałem zrobić wertuję pamięć aha...."

i takie bywa OBE hehehe.


« Ostatnia zmiana: Sierpień 17, 2013, 08:18:16 pm wysłana przez seth »

Offline Gatoke

  • *
  • Wiadomości: 4
  • Respect: +2
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 17, 2013, 09:18:47 pm »
0
Hahaha, no Seth... tą historyjką dodałeś mi otuchy. Dzięki. xd Z tym, że ktoś mnie wyciąga to byłem przekonany, że to jakiś zły duch, diabeł czy coś. Widocznie tak bywa z moją wyobraźnią. :)

Offline Petro

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +9
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 18, 2013, 12:18:46 am »
0
Hahaha, no Seth... tą historyjką dodałeś mi otuchy. Dzięki. xd Z tym, że ktoś mnie wyciąga to byłem przekonany, że to jakiś zły duch, diabeł czy coś. Widocznie tak bywa z moją wyobraźnią. :)

Mogła to być wyobraźnia ale też jakieś popaprańce z tamtej strony :) Ale jest przecież sposób ochrony przed nimi - wola :>
Wyobrażaj sobie podczas dnia, że twoja skóra to bariera ochronna, przez którą żadna ingerencja w Twoją energetykę nie przejdzie. Dzięki tej barierze jesteś chroniony - chronisz sam siebie, wyrażaj sobie w myślach wole, że jesteś nietykalny i uwierz w to :).
Co do tej bariery ochronnej - ja wyobrażam sobie ją w kolorze niebieskim, bo jest to mój ulubiony kolor.


Miałem kiedyś doświadczenie -  to było moje pierwsze oobe. Tak zaciekawił mnie ten temat, że koniecznie JUŻ chciałem wyjść. Modliłem się do tzw "opiekunów" o to, by mnie wyciągnęli. No i po 3 dniach, rzeczywiście mnie wyciągnęli... chociaż trafniej byłoby to nazwać "wytarmosili" (oczywiście z zamiarem zniechęcenia) mnie z ciała na chwile, po czym wróciłem, prawdopodobnie ze strachu. Podczas samego wychodzenia, słyszałem piski, krzyki, huki  a moje ciało astralne w połowie "poza" latało we wszystkie strony. Czułem jednocześnie ciało fizyczne i astralne.
Chcę tutaj uświadomić Was, że właśnie takie prośby do istot czy anielskich czy nie wiem jeszcze jakich, mogą być odebrane przez różne istoty, które mają różne zamiary, a prośba taka otwiera im przejście.
Czytałem na pewnym forum, że są po tamtej stronie istoty, które chcą ograniczyć ludziom poszerzanie świadomości, bo zależy im na utrzymaniu tutejszego hologramu.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 18, 2013, 12:24:20 am wysłana przez Petro »
"Rozwój duchowy to powrót do naturalnego stanu umysłu. To budzenie serca i "myślenie" sercem. To używanie umysłu i koniec używania nas przez umysł."
~by Zielarz Gajowy

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 18, 2013, 10:44:55 am »
+1
sądzę że prosząc o pomoc należałoby dookreślić, kto miałby pomóc, a kto absolutnie nie ;)

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1144
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 18, 2013, 10:55:35 am »
+2
w takich przypadkach przy jakiejkolwiek  pomocy, zawsze trzeba mieć się na baczności i nie ufać bezgranicznie komuś, kto się podaje za pomocnika, wskazana własna intuicja, ostrożność i oczywiście własne odczucia, których trzeba być świadomych.

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Moja historia OOBE | Coś "złego" wyciąga mnie z ciała na siłę + Pytanie
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 19, 2013, 02:45:07 pm »
+2
Czytając to doświadczenie miałam jakby Deja Vu :P
Miałam coś bardzo podobnego.
Śniło mi się pewnego razu, coś o OOBE, że jakby wręczano nagrody dla najlepszych OOBE'wiczów.

Zirytowało mnie w tym śnie to, że dostała to osoba która nawet wychodzić nie umie. Nagle, zupełnie nieświadomie (nie chciałam wyjść ani nic, bo to był nieświadomy sen) sen się przerwał, a ja miałam ciemność przed oczyma. Czułam że leże na łóżku. Nagle poczułam jak coś nade mną kładzie mi łapy pod tułów, i ciągnie do góry. Przestraszyłam się. To coś wyginało mnie w bardzo nienaturalnych pozycjach. Walczyłam z nim oczywiście, gdy mówiłam ,,chce wrócić do ciała" lekko mnie cofało, lecz istota po chwili znowu ciągnęła mnie w górę. Kazałam jej się odczepić, błagałam by mnie zostawiła. Wiedziałam że to nie opiekun bo raz mi powiedział przed tym wydarzeniem że już więcej nie pomoże mi wyjść (tak jakby przewidział że taka sytuacja będzie miała miejsce). Nie chciałam wyjść bo bałam się tej istoty. Nie wiedziałam co robić, chciałam się obudzić. Wyczułam fizyczną rękę i zaczęłam nią szybko obracać. Wówczas moje ciało astralne wróciło na miejsce. Po chwili przestałam ruszać ciałem fizycznym bo po 1. było to ciężkie (gdyż paraliż był co prawda nie pełny, ale był) a po 2 myślałam że istota dała już spokój. Po chwili
to coś znowu pociągnęło mnie do góry tym razem sprawiając uczucie dziwnego bólu w ciele astralnym.
Zaczęłam błagać opiekuna o pomoc, a zarazem ruszać tą cholerną ręką.
W końcu udało mi się obudzić z paraliżu. Pamiętam jednak że gdy się obudziłam nadal czułam tego czegoś obecność.
Pomogło jak poprosiłam opiekuna by go wypędził, choć zanim to zrobił minęła jeszcze z godzinka.

Może i to była tylko moja jaźń, w dziwnej odsłonie, ale trochę dziwne bo przecież ja umiem sama wychodzić nie potrzebuje pomocy. Poza tym biło od tego czegoś dziwna energia, a jak obudziłam się fizycznie to nadal go czułam przy sobie, i to nie było spowodowane strachem (bo ja rzadko kiedy mam takie schizy by wydawało mi się że coś przy mnie jest, to był w zasadzie pierwszy raz).

No ale cóż, tak czy tak więcej się u mnie nie pojawiło. Na następny dzień wyobraziłam sobie tą barierę ochronną o której już ktoś tu mówił, i jak na razie taka sytuacja się nie powtórzyła :P


Share via facebook Share via twitter

xx
Książka "Ekstatyczne pozycje ciała"

Zaczęty przez zinka

9 Odpowiedzi
3413 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 03, 2015, 03:26:43 pm
wysłana przez zinka
xx
Moja historia OOBE

Zaczęty przez piotras32

1 Odpowiedzi
975 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 05, 2016, 11:43:08 am
wysłana przez Wiatr1000
xx
Dziwne doświadczenie (+moja historia)

Zaczęty przez nemo

2 Odpowiedzi
2337 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 20, 2014, 08:57:56 pm
wysłana przez zinka
xx
Moja historia przeplatana kilkoma stanami

Zaczęty przez piotras32

0 Odpowiedzi
434 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Luty 07, 2016, 05:55:49 pm
wysłana przez piotras32
xx
Książka: "Dłonie Pełne Światła"- Barbara Ann Brennan

Zaczęty przez Sebastian

0 Odpowiedzi
2375 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudzień 22, 2013, 03:37:37 pm
wysłana przez Sebastian
Tags:
 


Users found this pages searching for:

oobe sily zla
OOBE - Przewodnik