Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Moje doświadczenia: Petro  (Przeczytany 2430 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Petro

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +9
Moje doświadczenia: Petro
« dnia: Czerwiec 05, 2013, 08:04:21 pm »
+3
Witam, zakładam ten temat gdyż chce się z Wami podzielić moimi doświadczeniami z OOBE :).
Zaczęły się one na początku 2010r. Były to doświadczenia krótkie, bowiem wyglądało to tak, że budziłem się w nocy zalany potem, czując ogromny strach nie wiadomo z jakiego powodu i za chwile coś dosłownie wyszarpywało mnie z ciała, a przynajmniej tak to odczuwałem. Zwykle takie próby kończyły się failem, a jak już coś się udało, to po paru chwilach wracałem do ciała. Jedno wyjście pamiętam do dziś, kiedy to jak temu czemuś, udało się mnie wyciągnąć z ciała, otworzyłem oczy i zobaczyłem, że unoszę się w powietrzu u siebie w pokoju, po środku którego, unosiła się bardzo jasna kula światła - nie miałem pojęcia co to było, dopiero później przeczytałem, że w takiej postaci może ukazywać się tzw "moja totalna jaźń", "opiekun", "moja matryca". Mimo wszystko chwile po tym wróciłem do ciała ;p.

Takie akcje  z wyszarpywaniem miałem niemal codziennie, z czasem jednak zdarzały się coraz rzadziej, a do końca 2010r już praktycznie wcale. W 2011 i 2012r miałem przerwy z oobe aż do teraz :)

Parę tygodni temu miałem dość długie i intensywne doświadczenie. Wszedłem z ciała po czym wystrzeliłem przez okno i pozwiedzałem niebo. Widziałem swoich znajomych w jakimś budynku(skąd oni się tam wzięli? XD). Polatałem jeszcze trochę i zacząłem powoli tracić świadomość i wróciłem. Po tym doświadczeniu ciągle myślę o oobe i staram się programować aby każdej nocy wychodzić :).

Parę dni temu (niedziela, 2 czerwca) miałem dość dziwne doświadczenie. Obudziłem się w nocy i poczułem, że wychodzę z ciała. Wyszedłem, podleciałem do okna i chciałem przez nie wyskoczyć ale zonk... nie mogę? Wyglądało to tak, jakby w oknie zamiast szyby była jakaś "energetyczna" bariera, która dosłownie odbijała mnie gdy chciałem przez nią przejść. Pomyślałem oooo nie, tak to nie będzie. Wbiłem w nią ręce po czym zacząłem ciągnąć na boki. Utworzyła się taka szczelina przez którą udało mi się przejść. :) Polatałem i wróciłem.
No to by było na tyle. Zastanawiam się, skąd wzięła się ta bariera?



Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/86/
"Rozwój duchowy to powrót do naturalnego stanu umysłu. To budzenie serca i "myślenie" sercem. To używanie umysłu i koniec używania nas przez umysł."
~by Zielarz Gajowy

Offline iconka

  • ****
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Kobieta
  • a ja dołączę do grupy i tez przemknę obok orla…
  • Respect: +314
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 05, 2013, 10:17:13 pm »
0
Bardzo ciekawe i do pozazdroszczenia, bo Twoje wyjscia dzieja sie samoistnie. Napewno z czasem opanujesz wszystko do tego stopnia, ze to Ty bedziesz mial kontrole nad wyjsciem, a nie wyjscie nad Toba. :D

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1712
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +467
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 05, 2013, 11:10:03 pm »
0
Fajnie Petro, że miałeś częste spontaniczne wyjścia :) Rzeczywiście zagadkowa ta bariera energetyczna w tym Twoim wyjściu. Najważniejsze, że dałeś radę się przez nią przedostać. Twoje nastawienie: "Pomyślałem oooo nie, tak to nie będzie." jak dla mnie bomba, prawdziwy z ciebie wojownik :D

Powodzenia w kolejnych wyjściach!
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline aurelian81

  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: 0
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 03, 2013, 02:26:34 pm »
0
Faktycznie :) Świetnie !!! czekam na więcej twoich Doświadczeń jestem Ciekaw gdzie cię dusza pociągnie ;)

z tą barierą energetyczną hmm .. już gdzieś to słyszałem. Może wyższe energie zakładają blokady energetyczne jak np. blokady na koła samochodów za niezapłacony mandat w niektórych miastach ha ha ;) Przypomniałeś mi mój pierwszy w pełni świadomy wyskok. Ja postanowiłem się pobawić i sobie Bungee zrobiłem z tego "sznurka" co łączy fizyczne ciało z astralnym i tak sobie skakałem .. pod sufit i z powrotem pod sufit siuuuu i z powrotem baaam. Potem znudziło mnie to i postanowiłem się przekręcić i ku zdumieniu odkryłem że czuję oba swoje ciała. Czułem się jak śrubka w nakrętce haha potem nagle wypadłem poza ciało z łóżka na ziemię i leżąc astralnie poza ciałem śmiałem się sam z siebie że za cholerę nie potrafię chodzić :/ czułem się jak bobas co zaczyna raczkować. Nagle ujrzałem wir w podłodze .. taki niebieski i poczułem że zaczyna mnie jak odkurzacz powoli zasyssać. Trochę się wystraszyłem gdyż nie wiedziałem co może mnie spotkać po takim zassaniu po drugiej stronie niebieskiego wira więc wróciłem na żądanie impulsu świadomości do ciała :-))

Offline Petro

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +9
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 01, 2013, 11:34:32 pm »
+2
Moje dzisiejsze doświadczenie:

Dziś znów wzięło mnie na wychodzenie z ciała. Przed snem, standardowo afirmacje, wchodzę w stan alfa. Powtarzam sobie w myślach, że moje ciało jest rozluźnione, powoli odpływa, jestem zrelaksowany.  Gdy poczułem, że moje ciało już odpłynęło, wyobraziłem sobie, że obracam się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara(mentalnie zacząłem się rzeczywiście obracać), zaczęło mi się kręcić w głowie ale nie przerywałem. Kręciłem się dalej i kręciłem, w końcu zapomniałem o tym, żeby to "świadomie" podtrzymywać i myśl o kręceniu przeszła na drugi plan a ja świadomością odpłynąłem gdzieś indziej. Ciągle się kręcąc(już nie zwracałem na to uwagi, po prostu zapomniałem o tym) powoli zasypiałem i nagle poczułem jak spadam, niezwykle intensywne uczucie. Momentalnie się obudziłem a serce biło mi jak dzwon. Odetchnąłem i położyłem się spać. Po jakimś czasie lekko się przebudziłem.Czułem wibracje i jakąś energię łączącą moje stopy i dłonie. W zasadzie widziałem to w myślach: po 3 sznury energii z prawej i lewej strony mojego ciała łączące stopy i dłonie. I za chwilę zasnąłem :).

Offline yogiccp

  • **
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +121
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 13, 2013, 12:23:22 am »
+1
a to b. ciekawe doświadczenie. Czy coś więcej pamiętasz ?? ;)
Przestajesz Być

Offline Petro

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +9
Odp: Moje doświadczenia: Petro
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 09, 2013, 10:56:17 pm »
+1
Dziś znowu po długiej przerwie doświadczyłem OOBE :). W zasadzie już zacząłem się trochę irytować, że mimo afirmacji, ładowania się energią i innych "przygotowań" nie mogę wyjść a tu proszę :D.

Na początku, śniło mi się, że byłem w szpitalu i chciałem z niego wyjść. Gdy to zrobiłem, nagle znalazłem się w moim rodzinnym mieście, na środku drogi. Ni stąd ni zowąd zacząłem szybko biec przed siebie i nie mogłem się zatrzymać, jakby jakaś inna istota przejęła władzę nad moim ciałem.
Biegłem coraz szybciej aż w końcu zacząłem lecieć i w tym momencie doszło do oddzielenia. Unosiłem się w powietrzu w centrum miasta. Polatałem chwilę w celu umocnienia fazy po czym poleciałem do swojego domu i znalazłem się w swoim starym pokoju. Była tam przyjaciółka mojej mamy i.... jej zmarły ojciec w postaci wielkiego pająka - nie wiem czy to rzeczywiście był jej ojciec czy też moje jakieś dziwne interpretacje, ale nie bałem się. Rozmawialiśmy chwilę i nagle naszła mnie myśl a gdybyśmy we trójkę spróbowali udać się na wyższy focus. Odmowy nie było więc, przytuliłem się do nich(WOW przytulam się do wielgachnego pająka....) po czym... odepchnąłem się od podłogi z intencją przeniesienia "do wyższego wymiaru". Niestety próba zakończona failem... bo w momencie oderwania od podłogi jakaś siła oddzieliła nas od siebie  po czym ten pająk wpadł w jakiś dziwny szał i zaatakował mnie. Śmiesznie to wyglądało bo, nie mógł mi nic zrobić i po prostu odbijał się ode mnie a ja stałem trochę zdezorientowany :D. Wyleciałem z pokoju i poleciałem do swoich piesków:). Na powitanie wyszedł mi Borysek ^^ co się dalej działo ledwo pamiętam.
Po tym wyjściu obudziłem się, przekręciłem na drugi bok, zasnąłem i wyszedłem drugi raz. Ale szczegółów tego wyjścia już nie pamiętam, mam tylko jakieś przebłyski. :)


Share via facebook Share via twitter

smiley
Moje doświadczenia z Redeye

Zaczęty przez EosCris

75 Odpowiedzi
13815 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 09, 2016, 08:11:14 am
wysłana przez EosCris
xx
Doświadczenia robercika101

Zaczęty przez robercik101

6 Odpowiedzi
2461 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudzień 20, 2013, 07:41:48 pm
wysłana przez Robert Noble
xx
Doświadczenia Zgona

Zaczęty przez Zgon

2 Odpowiedzi
1288 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 26, 2013, 10:17:20 pm
wysłana przez LukaszMatrix
xx
Doświadczenia z redem ;D

Zaczęty przez zinka

37 Odpowiedzi
8498 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 10, 2015, 06:30:18 pm
wysłana przez zinka
xx
Doświadczenia z zakresu jasnowidzenia

Zaczęty przez Angelarta

3 Odpowiedzi
2566 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 28, 2014, 01:27:25 pm
wysłana przez Robert Noble
Tags:
 

OOBE - Przewodnik