Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Najeźdźcy  (Przeczytany 2039 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Najeźdźcy
« dnia: Lipiec 17, 2013, 08:24:13 pm »
+3
 Przede sobą zobaczyłem duży ciemny dom. Wszedłem po schodach. Budynek był bardzo duży. Miejscami latałem w powietrzu bo korytarze były tak olbrzymie. Wszedłem do jakiegoś pokoju. Byli tam jacyś ludzie. Nawiązałem krótki dialog.
- Gdzie jestem - zapytałem
- Musimy cię sprawdzić - odpowiedział jeden z gości stojących z boku przy jakimś stole.
Podszedł do czegoś co przypominało komputer i po chwili odpowiedział
-Należysz do .............. światła - odpowiedział
- Do dzieci światła? - zapytałem bo nie zrozumiałem.
- Nieważne po prostu należysz do światła - otrzymałem zdawkową odpowiedź.
Goście przestali się mną interesować a ja nie widząc sensu stania obok nich wyszedłem z pokoju. Po wyjściu idąc lub lecąc dalej korytarzami wszedłem nagle do olbrzymiej sali. Przede mną na olbrzymiej ilości krzesełek niczym w amfiteatrze siedziało mnóstwo ludzi. Na środku pośród setek krzesełek  były dwa duże fotele niczym trony.
- Ja pierdziele aż krzyknąłem w myślach.
Na tronach siedział Jezus i Jahwe. Jezus miał białą świecącą szatę. W ręku trzymał długi złoty kij. U jego stóp siedział baranek. Jezus siedział z prawej strony Jahwe( teraz skumałem że to było"po prawicy ojca" !!). Unosiłem się w powietrzu i zacząłem zadawać setki pytań w myślach. Nie uzyskałem jednak żadnej odpowiedzi. Jezus z Jachwe siedzieli niczym posągi. W pewnym momencie wszyscy zaczęli się rozchodzić. Podleciałem do jednego z wychodzących niby ludzi. Czułem ze coś jest z nimi nie tak. Złapałem go i zbliżyłem moją twarz do jego. Skupiłem całą swoją moc i wziąłem w dłonie jego twarz.
- Wyjaśnij o co chodzi - krzyknąłem
Twarz gościa zaczęła się zmieniać.
-Jestem silniejszy niż ty nie przeciwstawisz mi się - znów wykrzyczałem
- Kim są te istoty które widziałem (chodziło mi o jezusa i jahwe)
- To najeźdźcy -odpowiedział
Jego twarz marszczyła się i przybierała co chwile gadzi wygląd.
Chcą przejąć Ziemię na własność.
-No to pięknie zdążyłem pomyśleć- i w tym momencie cofnęło mnie do ciała

OOBE, wyjście z ciała, OBE, eksterioryzacja, out of body


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/178/
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2013, 10:32:35 pm wysłana przez seth »

Offline S.C OOBE

  • *
  • Wiadomości: 43
  • Respect: +6
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2013, 09:26:57 pm »
0
Często masz takie zagadkowe wyjścia? Zazdroszczę ci. Ciekawa akcja, buduje napięcie. Szkoda, że cię cofnęło. Ciekawe co byłoby dalej.

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 18, 2013, 07:25:57 pm »
0
To właśnie specyfika wyjść z ciała :) Zawsze historia kończy się w najlepszym momencie :) Setki razy zastanawiałem się z Sethem co byłoby dalej, gdyby nie wystąpiła cofka.

Co do wyjścia: jak widać postacie w nim występujące nie są tymi Realnymi, a jedynie podszywającymi się za istoty Wyższe. Wygląd jak z obrazka o niczym nie świadczy. To może być ktokolwiek. Poza ciałem jest tyle istot, które mają większą wiedzę od nas, że głowa mała. Daje to oczywiście do myślenia i powinno odpowiednio ukierunkować naszą czujność co do zjawisk zachodzących poza ciałem.

Co do stwierdzenia należysz do Światła nie mam żadnych wątpliwości, miewałem coś podobnego w swoich wyjściach. Generalnie chodzi o czystość intencji. Więc Seth nic tylko się cieszyć :)
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 19, 2013, 03:32:32 pm »
0
Ciekawe, jak się mają takie wyjścia i doświadczenia w nich do np. takiego nieświadomego śnienia w których też spotyka się kosmitów.
W jednym z moich snów, kosmici przerabiali ludzi i mnie na takie walcowate gąbki o różnych kolorach, w innym zaś śnie, zjadali nas, czyli byliśmy hodowanym pożywieniem, hm ciekawe  :-\
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 19, 2013, 06:54:33 pm »
0
- Ja pierdziele aż krzyknąłem w myślach.
Na tronach siedział Jezus i Jachwe.
rzeczywiście, ja pierdziele! co gorsza, tam mogło być nie tyle ziarnko prawdy, co raczej wielgaśny kamulec prawdy  :o

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 21, 2013, 01:40:00 pm »
0
Myślę że lepiej nie brać takich wyjść dosłownie. :)

Offline iconka

  • ****
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Kobieta
  • a ja dołączę do grupy i tez przemknę obok orla…
  • Respect: +314
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 21, 2013, 02:19:16 pm »
0

Światło – Słowo – Bóg – Stwórca.

Należysz do………………………. Światła, tzn., że jesteś dzieckiem Boga. – Super. :D

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 21, 2013, 04:49:59 pm »
+1
W trakcie rozmów w poza równolegle z komunikacją werbalną lub quazi werbalną odbywa się jakiś transfer informacji podprogowej. Wygląda to jakby w pamięci pojawiały się wspomnienia i wiedza znikąd. Tak też było podczas tej rozmowy. Pojawiała się świadomość istnienia sił we wszechświecie. Sił światła oraz przeciwstawnego mu chaosu które toczą nieustanną walkę. Po powrocie oczywiście zapomniałem 80% z tego co wtedy sobie "przypomniałem".

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 750
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 21, 2013, 07:48:40 pm »
+1
To jest pamięć Twojej Duszy :) Wcielając się tu na ziemi w ciało ludzkie, dusza traci swoją pamięć z innych wcieleń.Aby móc przerobić wszystko, to co sobie założyła przed spadnięciem TU :) Dlatego jak wracasz do ciała, to prawie nic nie pamiętasz. Nie jesteś jeszcze w pełni zespolony ze swoim wyższym JA.

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 25, 2013, 03:35:28 pm »
0
Fajnie, że masz w sobie światło, czyli jesteś pracownikiem światła inaczej rzecz ujmując :)

Jeśli chodzi o światło i naszych gwiezdnych braci to w skrócie miałam takie senne przeżycie:
Jestem nocą z przyjaciółmi w mieście. Nagle na nocnym niebie widzę statek ufo, znajomi twierdzą, ze to samolot. Statek szybuje nisko koło nas. Nagle znika a pojawia się kilka ciemnych samochodów z różnych stron. Jeden z nich podjeżdża po mnie. Zostaję poproszona bezdyskusyjnie o wejście do środka w celu pobrania koloru światła.
Z zainteresowaniem wchodzę do środka. Badanie jest bardzo szybkie - jedno pstryknięcie jakby flashem. Dowiaduję się mimochodem, że mój kolor to żółty i że mogę już iść. Ale ja nie chcę iść bo mam ochotę chwilkę porozmawiać.
Zapytuje osoby z przodu prowadzące pojazd, czy są z innej planety i innego wymiaru. Jeden z nich się odwraca w moją stronę, ma zielone oczy i czarne, krótkie włosy i choć fizycznie wygląda jak człowiek czuję, że nim nie jest. Mężczyzna ten potwierdza moje przypuszczenia i mówi, że jest nadreańczykiem (nie pamiętam dokładnie słowa).
Pytam się go czy faktycznie w życiu chodzi o to, żeby przechodzić przez różne doświadczenia, by nasza dusza się uczyła i wzbogacała. On mówi, że tak ale żebym też nie zapominała, że czasem trzeba dać komuś wygrać i że on też to przerabiał kiedy był tu na Ziemi. Dziękuję mu za radę i wysiadam z pojazdu.
Wracam do swoich znajomych, okazuje się, ze niektórzy z nich w ogóle nie byli świadomi badania i spotkanie z gwiezdnymi braćmi zrelacjonowali jako spotkanie z akwizytorami, którzy chcieli sprzedać im karty kredytowe :)
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Najeźdźcy
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 25, 2013, 09:04:05 pm »
0
to i ja dorzucę swój sen, sprzed 3 dni. Patrzę na moją działkę, jest zmierzch. Widzę, że jakieś sto metrów ode mnie materializują się ogromne drzwi, tak ot, w powietrzu. Otwierają się i wychodzi z nich szara postać, kobieta, bardzo bardzo wysoka. Nie widzi mnie, odwraca się i idzie w kierunku, skąd dochodzą dźwięki jakiejś imprezy plenerowej czy coś... szczegółów nie widzę, zasłaniają mi drzewa. Witać tylko kolorowe światła na niebie. Idę za tą kobietą, ale kiedy dochodzę do miejsca skąd widać światła, ludzie znikają.


Share via facebook Share via twitter
Tags:
 

OOBE - Przewodnik