Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.  (Przeczytany 2949 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« dnia: Listopad 03, 2013, 05:43:57 am »
+1
Witajcie!

Potrzebuję pomocy, jestem roztrzęsiony, żeby nie napisać "przerażony tym co się stało". Od dwóch dni prowadzę ćwiczenia na osiągnięcie LD i OBEE, m.in relaksacja na łóżku (naprężenie i rozprężanie mięśni, przepływ energii wzdłuż ciała), jednak nie miałem żadnych następstw towarzyszące wyjściu (drgawki, piski, etc) bo ta relaksacja nie trwała długo (30-50 min). Dzisiaj nie umiałem zasnąć przez całą noc, czułem się dosyć dziwnie, nawet trochę się bałem, nie wiedząc czego, przychodziły mi myśli, których w tych momencie nie chciałem żebym je miał (o wyjściu z ciała), co chwile drętwiały mi ręce, około godziny 4.30 (4 godzina próby zaśnięcia) za którymś razem było to tak silne że po prostu autentycznie przestałem je czuć i nie potrafiłem nimi ruszyć, nie potrafię za bardzo określić czasu w jakim to się działo, bo generalnie przez 90% miałem normalną świadomość, ale w jakimś bliżej nie określonym momencie (chyba zaraz przed tym utraciłem na chwilkę świadomość, ale nie jestem pewny) nie potrafiłem ruszyć ciałem, nie potrafiłem nawet krzyknąć a chciałem bo byłem przerażony faktem że "coś" próbuje mnie z siebie wyciągnąć za głowę, to było tak autentyczne uczucie, musiałem się ogromnie wzbraniać żeby się to nie stało, obraz coraz bardziej mi się zamazywał, pikselował, a ja jedyne co mogłem zrobić to warczeć głośno oddychając (nie wiem jak to opisać, ale im bardziej mnie coś w ciągało do jakiegoś zamazanego obszaru tym bardziej zamazany on był, tak jakbym się tam zbliżał), po kilku sekundach udało mi się opanować sytuacje jednak w tym momencie pojawiły się drgawki i czułem autentycznie że za chwile stanie się to samo dlatego szybko podniosłem się z łóżka i chyba prędko do niego nie wrócę. Co mam o tym myśleć? Czy paraliż senny może wyglądać tak dziwnie, z takimi dodatkowymi zjawiskami? To uczucie że coś chce mnie wyrwać było zdecydowanie mocniejsze niż nie moc poruszenia ciałem, nieporównywalnie, dlatego trochę się boję, bo gdyby to był zwykły paraliż to pewnie teraz spał bym smacznie w łóżku :) Jestem pewny na 100% że wszystko działo się na jawie.

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/560/
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2013, 05:47:55 am wysłana przez ImproveIQ »
Za dużo mądrych cytatów, żeby wybrać jeden.

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 03, 2013, 12:52:40 pm »
+1
Gratulacje ImproveIQ masz już całkiem ciekawe doświadczenia za sobą. Masz zdolności skoro trenujesz od dwóch dni. Przeżyłeś świadomie paraliż, byłeś ogarnięty strachem, czułeś jak coś wyciąga Cię za głowę. Wszystkie te doświadczenia wydają się przerażające, gdy po raz pierwszy są przeżywane. Właściwie przeraziło Cię to ponieważ się tego nie spodziewałeś. Wiedz jednak, że gdy opanujesz strach Twoje doświadczenia będą zupełnie inne :) Ćwicz, trenuj i nie odpuszczaj jesteś na dobrej drodze.

W paraliżu mogą wystąpić różne niespodziewane doznania, nikt nie jest w stanie przewidzieć co się stanie, ale wiedz, że jedyną Twoją bronią jest zachowanie trzeźwości myślenia, pełnej świadomości i opanowanie strachu.
« Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2013, 12:57:58 pm wysłana przez Robert Noble »
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 04, 2013, 10:40:23 am »
0
Tej nocy znowu się działo to samo, mimo iż nie planowałem. Dziwna sytuacja :) Po 2 godzinach próby zaśnięcia poczułem się bardzo podobnie jak wczoraj jednak tym razem nie spanikowałem, poczułem się bardzo pewny siebie i jakby nagle cały lęk uszedł. Te uczucie jest nie do opowiedzenia, udało mi się podnieść kończyny ciała astralnego, ale dalej już nie umiałem, czułem jakbym się zablokował. Jakbym zwisał na trzepaku mając metalową rurkę pod brzuchem i nie umiał przechylić się na drugą stronę. Szybko straciłem świadomość, kilkanaście minut później obudziłem się. Mam tylko teraz mieszane uczucie, z perspektywy czasu myślę, że to jednak nie było wyjście. Wydaje mi się, że pomyliłem OOBE ze świadomym snem i świadomie próbowałem wyjść z ciała śniąc świadomie (haha, masło maślane  :P ), z drugiej jednak strony miałem już LD i to dzisiejsze zjawisko w niczym nie przypominało poprzednich LD. Za pierwszym razem byłem pewny, że działo się to na jawie, jeśli chodzi o dzisiejszą noc to nie jestem do końca pewien. Generalnie jestem dobrej myśli i już trochę mniej się boję :)

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 04, 2013, 03:44:42 pm »
0
O LD i OBE można powiedzieć, że to to samo :)
... duch żyje w nas ... duch nami śni ...

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 09, 2013, 09:28:09 am »
+1
Dzisiaj bardzo dobrze trafiłem z proporcjami w technice 4+1 i bardzo szybko dostałem paraliżu i wibracji, jednak znowu nie udało mi się wyjść. Nie wiem czemu się blokuję, nogami potrafię bez problemu. Chyba będę musiał jeszcze dokładniej zagłębić się w lektury technik samego wyjścia.

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 09, 2013, 12:39:27 pm »
+1
Nie rób tego fizycznie tylko bardziej wolą i wyobraźnią :) np. wyobraź sobie, że spacerujesz po pokoju.

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 15, 2013, 06:20:41 pm »
0
Jak już zacząłem to będę opisywał dalej jakieś bardziej konkretniejsze przeżycia. Wreszcie po przerwie miałem czas i warunki do ponownych ćwiczeń. Dzisiaj postanowiłem wykorzystać informacje z traktatu ( http://www.astraldynamics.pl/upload/Traktat_o_Projekcji_Astralnej.pdf ). Zacząłem może z 1,5 godziny temu się relaksować w łóżku. Przykryty kołderką. Ta czynność poszła mi bardzo dobrze, chyba jak nigdy. Następnie zacząłem kontemplować, trwało to na oko pół godziny, potem starałem się oczyścić umysł. Nie puściłem muzyki żeby ćwiczyć umiejętność skupiania się w lekkim hałasie (na parterze mama gościła koleżankę), udawało się. Pierwszą niesamowitą rzeczą był obraz pod zamkniętymi powiekami. Nie wiem skąd sobie to wymyśliłem, ale w jednej chwili wyobraziłem sobie deskę rozdzielczą od samochodu, spojrzałem w ciemność pod powiekami i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zobaczyłem obraz deski taki sam jaki sobie wyobraziłem. Był tak żywy i realny jakby obraz w kinie 3D, miałem ochotę jej dotknąć. Potem chciałem powtórzyć z innymi rzeczami, ale już mi nie wychodziło. Zacząłem wykonywać ćwiczenia z czakrami opisane w traktacie, zdążyłem zrobić tylko z czakrą podstawy, bo zacząłem powoli odczuwać nadchodzący paraliż. Ciało stało się maksymalnie ciężkie a ja spokojnie czekałem. Nie trwało to długo kiedy byłem gotowy i tym razem po prostu wyobraziłem sobie, jak wylatuję przez okno na poddaszu, w chmury które widziałem, chęcią, nie starając się nic robić "fizycznie", szybko wyleciałem, ale znów szybko wróciłem do ciała, uniosłem się może na kilkanaście centymetrów i nie wiem czy całkowicie oderwałem się od ciała. W każdym bądź razie najwięcej jak do tej pory.

A tak poza tym, od nienawiści do miłości jest krótka droga ;> Tak jak za pierwszym razem byłem przerażony jak dziecko tak teraz nie chciałem nawet ze stanu paraliżu wychodzić. Sprawdziłem jeszcze poruszania palcami o rąk i stóp, paraliż przeszedł bardzo szybko, może w parę sekund. Choć kto wie czy sama chęć czy próba poruszania czegokolwiek nie dałaby takich samych efektów.

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 25, 2013, 05:40:49 pm »
0
Wracam po krótkiej przerwie, w międzyczasie robiłem tylko ćwiczenia relaksacyjne bez zamierzenia wyjścia i zaczytywałem się w książkę Monroe'a. Dzisiejsza próba była "najzgrabniejsza, przejrzysta" i najciekawsza ze wszystkich  :D Zaczynałem relaksację na plecach, co chwilę traciłem świadomość i zmieniałem dwukrotnie pozycję, żeby w końcu ustalić ją na leżeniu na prawym boku (po raz pierwszy). Po 1,5h relaksu a krótko po przewróceniu na prawy bok zacząłem słyszeć bardzo głośne piski i szumy + dochodziły równie mocne wibracje, w pewnym momencie chciałem przerwać bojąc się o własne zdrowie, aczkolwiek od razu uświadomiłem sobie, że to normalne i po kilku sekundach wszystko ustało a ja poczułem ogromną lekkość ciała, miałem uczucie że oddzieliłem się od fizycznego. Jednak znów miałem problemy z przemieszczeniem się, próbowałem myślą o ruchu i próbując się ruszyć, nie udało się. Czeka mnie wiele prób zanim w końcu dojdę do tego jak to zrobić :P

Dodam, że czułem że unoszę się kilka centymetrów nad ciałem w pozycji w której leżałem i próbowałem poruszyć się wyobrażając jak latam po pokoju machając rękami. Po powrocie nie miałem paraliżu.
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2013, 05:49:13 pm wysłana przez ImproveIQ »

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 25, 2013, 05:51:13 pm »
+1
Co do pierwszego wpisu:
W jakimś z moich pierwszych wyjść tez tak miałam. Przerażające, nie powiem że nie. Doskonale cię rozumiem ;)
Może zacznijmy od tego że istotą która cię wyciągała, była twoja jaźń. Oczywiście nie koniecznie, ale ja już takie doświadczenie miałam kilka miesięcy temu i nadal żyje, także nic cię zaiste opętać nie chciało (jakby to tłumaczył każdy poprawny katolik).
Widzę u Ciebie szybkie postępy, w sumie ten przed ostatni wpis był opisem OOBE.
To że nie możesz się ruszyć może być związane z kilkoma czynnikami. Ja np. podczas OOBE często nic nie widzę, ale im dłużej praktykuje tym ten problem staje się coraz mniej dokuczliwy.
Może spróbuj się dostroić np. poprzez tarcie ręki o rękę, albo dotykanie językiem podniebienia? A jak się da, to najlepiej po dotykaj jakiś mebli. To często poprawia jakość OOBE i może pozwolić ci się ruszyć ;)

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 25, 2013, 05:52:54 pm »
0
No proszę, dziękuję za konkrety , następnym razem wdrożę ; )

Jest jeszcze możliwość, której bardzo się obawiam, że moja wyobraźnia działa tak, że wmawiam sobie, że moje ciało niefizyczne oddziela się od fizycznego tak bardzo, że sam w to wierzę a droga do tego może być tak na prawdę dłuższa ;P

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 25, 2013, 06:01:37 pm »
+2
To też może być problem, i to całkiem spory ;)
To co my myślimy o OOBE skutkuje jego jakością i tym czy ono się wgl uda.
Jeśli się boimy/nie wierzymy, jesteśmy sceptyczni to:
-OOBE może nam nie wyjść bo ze strachu uciekniemy w popłochu
-OOBE może być nieprzyjemne- od strasznego, bo bolesne, dziwne, szare, zbyt normalne, nie ciekawe, nudne. Po prostu dostajemy to czego oczekujemy i czego się spodziewamy.

Także ważne jest dobre podejście, takie optymistyczne i pełne zapału :)
I ważne jest, by nawet z tych mniej ,,kolorowych" doświadczeń wyciągać wnioski i nie traktować ich jako jakąś kare czy porażkę tylko jako naukę na przyszłość.

Ja np. z wielu OOBE staram się wyciągać wnioski i je interpretować. Jeśli jest bardzo rozmaite i ciekawe to wiadomo, że o interpretacje łatwo. Jeśli jest nudne i jakby ,,codzienne" no to wtedy gorzej, ale mimo wszystko nie można oceniać tego doświadczenia jako gorsze. Jeśli jest straszne (a tak też się zdarza, nie będę cię oszukiwać) to próbuje zrozumieć sedno tego strachu.

Notabene ten 3 rodzaj OOBE jest moim zdaniem także ważny i wartościowy, bo po 1. uczy nas radzić sobie ze strachem a po 2. uczy tego, że nie wszystko co złe i straszne powinniśmy tak jednoznacznie oceniać ;)

I pamiętam że w Poza nic nie jest ci groźne. Nic cię nie zabije, co najwyżej stworzy coś na obraz bólu, ale rzeczywistym bólem to to nie będzie. Jeśli coś takiego się stanie to najlepiej pomyśleć o czymś przyjemnym i wybaczyć tej istocie, bo bardzo często są to ,,nasze gorsze jaźnie". A jedynie godząc się z nimi możemy zarazem się z nimi pożegnać ;)


Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 25, 2013, 06:12:51 pm »
+1
Moje podejście jest jak najbardziej optymistyczne i pełne zapału. Za pierwszym razem faktycznie był to strach, zresztą opisałem w pierwszym poście tematu, ale to strach przed nieznanym, także norma. W tej chwili nie czuję najmniejszego lęku a raczej podniecenie i radość.

Jeśli coś sobie postanowię to łatwo się nie poddaję : > Nieudane próby mnie bardziej motywują.

O złych istotach jestem świadom, trochę się o nich naczytałem, może tyci tyci się boję, ale jestem na to przygotowany, traktuję to jako wewnętrzną walkę ze swoimi lękami. Boję się ciemności, zjaw, duchów, demonów, etc. : ) Myślę, że to dobra terapia na wyleczenie się choćby częściowe z tego. I mam świadomość, że poprzez te moje lęki będę takie istoty spotykał chyba często, bo moja podświadomość będzie je projektowała, okey, podejmuję rękawicę.

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 28, 2013, 06:33:41 pm »
+1
To był odjazd, ale chyba nie mogę tego traktować jako pełnoprawne oobe, tz. przynajmniej nie bezpośrednie wyjście. Położyłem się do łóżka w celach relaksacyjnych i co chwilę traciłem świadomość, pierwsza rzecz jaką pamiętam po pierwszym śnie to to że od razu byłem jego świadomy, odczułem silny popęd, ale przebieg snu zachowam dla siebie ;p Po około 1,5 godzinie poczułem, że dostaję paraliżu i pomyślałem o wyjściu z ciała. Udało się, uniosłem się nad ciałem i o dziwo bez problemu od razu zechciałem polecieć po pokoju, otworzyłem oczy (?, pierwszy znak że coś jest nie tak) i poleciałem na parter i zauważyłem swojego ojca. On też mnie zauważył po mimo tego, że latałem przy suficie (drugi znak), spytałem go jakim cudem mnie widzi, nie pamiętam co odpowiedział, powróciłem do ciała i postanowiłem wyjść drugi raz, udało się, tym razem spotkałem mamę na korytarzu, niewiele z tego pamiętam, powróciłem do ciała. Byłem w paraliżu, żeby się go pozbyć spróbowałem poruszyć małym palcem, poczułem silny prąd i paraliż ustał. Wstałem, żeby podzielić się wrażeniami z mamą (rozmawialiśmy wcześniej o tym co ćwiczę i czym się interesuję), rozmawialiśmy chwilkę, powiedziałem jej między innymi że robiłem po wyjściu z ciała test rzeczywistości i potrafiłem oddychać zatykając sobie nos. Po rozmowie wróciłem do łóżka żeby zasnąć. To co najciekawsze w tym wszystkim to to co się po tym wydarzyło. Położyłem się, zamknąłem oczy i poczułem opadające wibracje, po ich ustaniu obudziłem się w realnym świecie. Zamurowało mnie, kilka razy we śnie budziłem się i wychodziłem z ciała myśląc że to jawa. Wszystko było tak realne, wystraszyłem się i zrobiłem test rzeczywistości.

Prawdopodobnie zaraz po pierwszym śnie miałem drugi, jednak nie zorientowałem się że to sen bo zaczął się w takich samych okolicznościach w jakich na jawie zasypiałem, leżałem na łóżku i się relaksowałem.  Dziwne jest uczucie kiedy po prawdziwym przebudzeniu orientuje się, że śniło się mając pewność, że jest się na jawie, co więcej, wychodząc z ciała w śnie mieć takie same odczucia jak by się to robiło na jawie.

Sprawdzając na zegarku trawo to wszystko góra 20 minut, a śniąc wydawało mi się, że minęło znacznie, znacznie więcej, godzina może dwie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2013, 06:37:10 pm wysłana przez ImproveIQ »

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 28, 2013, 06:41:40 pm »
0
No, no nieźle :) Jakie szybkie postępy :) Fajne jest to, że rozmawiasz ze swoją mamą o takich rzeczach, to chyba rzadko spotykane.
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline ImproveIQ

  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poszukujący
  • Respect: +4
Odp: Proszę o pomoc w wytłumaczeniu co się ze mną działo.
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 28, 2013, 06:57:41 pm »
0
A no, odważyłem się, tylko dlatego, że jest psychologiem i wie, istnieją różne metafizyczne zjawiska :) Aczkolwiek i tak patrzy na to... z niedowierzaniem i że to tylko jakieś wymysły, trochę zamknięta jest na to wszystko.


Share via facebook Share via twitter

thumbdown
Co się ze mną dzieje?

Zaczęty przez Nigashar Altarion

7 Odpowiedzi
1813 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 17, 2014, 06:26:25 pm
wysłana przez Negai
xx
Mozliwe ze pierwszy raz mi sie udalo oobe. Prosba o pomoc .

Zaczęty przez Wilkomir

3 Odpowiedzi
765 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maj 12, 2016, 10:19:53 pm
wysłana przez Robert Noble
xx
Co się ze mną dzieje...??? 3 oko...?

Zaczęty przez Wiatr1000

7 Odpowiedzi
982 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwiecień 21, 2016, 07:41:14 pm
wysłana przez Wiatr1000
xx
Pomoc zagubionej duszy i dom z poprzedniego wcielenia

Zaczęty przez Negai

0 Odpowiedzi
1006 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 19, 2013, 08:42:13 pm
wysłana przez Negai
xx
Proszę o usunięcie mojego konta.

Zaczęty przez Petro

1 Odpowiedzi
1000 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 23, 2014, 10:44:19 am
wysłana przez Robert Noble
Tags:
 

OOBE - Przewodnik