Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Sny Aleksandry :)  (Przeczytany 7532 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 03, 2014, 08:33:01 am »
0
Ale piękny sen o wilku ! dzięki wielkie, cudnie się czytało... i coś mi to przypomina, nie mogę jakoś z pamięci wygrzebać teraz ale miałam taki sen, kiedy pojawiło się niebezpieczne potencjalnie zwierzę, które o dziwo nic złego nie starało się mi zrobić, tylko przy mnie trwało. No nic, rzuciłaś hasło mojej podświadomości, teraz niech sobie popracuje a może wygrzebie z czeluści to wspomnienie i pokaże więcej szczegółów :)

No i twoje wyjście bardzo mi się podobało. Pomyślałam sobie że ja się mocno zaniedbałam, robota, robota... nic tylko jakieś obowiązki cholerne, a oobe leży i kwiczy. Czas to zmienić! Dzięki Aleksandra :)

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 03, 2014, 07:24:31 pm »
0
Cieszę sie Nianiu, że mogłam Cię moimi opisami,  zmotywować  do wznowienia  ćwiczeń śnienia :)

I bardzo się cieszę że jesteś znowu z nami, mam nadzieję że  juz nie będziesz uciekać na tak długo ::)

Bardzo lubię Cię czytać i smutno tu mi było bez Ciebie <hug>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2014, 07:48:52 pm wysłana przez Aleksandra »

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 05, 2014, 08:40:13 am »
0
No i dziś już wiem, że jednak to nie podniecenie mnie ściąga do ciała :D Tylko moja swiadomość  >:D

Tiaaaaa

Muszę nad nią dziś popracować  O:-)

I będzie gites :D

Dzięki Linek za nocne rady,  przydały się i skorzystałam :)

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 17, 2014, 01:09:21 am »
0
Witajcie.
Gala + cholina wzięta. Jedna godzinka rozbudzanka, redzik i smigam jak ta lala. Jestem ciekawa, co się będzie działo ::) Bo wzięłam galę po raz pierwszy. Opiszę przy najbliższej okazji.  O:-)

A poza tym, musiałam się wcześnie połozyć, żeby móc się dziś wybudzać o tej godzinie :) Bo rano pobudka do pracy :P

Czego się nie robi dla przeżywania siebie w innym wymiarze ::)


Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 17, 2014, 08:04:34 pm »
+1
No jak mówiłam napiszę co się działo :)

 Położyłam się dość wcześnie, bo rano pobudka do pracy. Wstałam, zażyłam  galę i cholinę, popijając rozpuszczalną witaminą C. Godzinka rozbudzania na forum. Potem zmieniając pokój, zajęłam swoją pozycję do śnienia. Założyłam reda na jakieś 30-40minut. Po tym czasie zdjęłam go, nie zmieniając pozycji. Koncentrowałam się jeszcze na sucho, jakieś myślę 15 minut.
Z racji, że nic się nie działo, to postanowiłam się położyć na prawym boku, tak w połowie na boku  w połowie na plecach, bo bark mi dokucza.
Nadal nic się nie działo, no ale powiedziałam sobie, że dziś wyjdę, to tak będzie i nie ma innej opcji ;) Po  kolejnym kwadransie, przewróciłam się na lewy bok. No i za jakąś mała chwilkę się zaczęło :D

Czuję, że przestaję odczuwać ciało, więc zaczęłam sobie wyobrażać, że wspinam się po linie, nic się nie zadziało. Więc zaczęłam ruszać mentalnie rękami i nagle czuję, że moje ręce się ruszają :D Delikatnie wykonywałam ruchy. Poczułam, że ciągnie mnie coś w pasie i podnosi moją pupę do góry, czuję, że lewituje. I w tym momencie słyszę radio :P heh, myślę skąd u licha radio ::) i od razu mnie cofnęło do ciała. Myślę sobie, no przecież muszę wyłączyć to radio bo mi nie da spokoju ;) Wzięłam więc telefon do ręki i go ściszyłam, żeby mi nie grał nad uchem ( nawet mnie nie zastanowiło to, jak radio  w telefonie może grać  bez słuchawek ::) ). Położyłam się z powrotem i chciałam wyjść ale mi się nie udało, więc pomyślałam, że złapię się za kaloryfer i tak się podniosę. Tak też uczyniłam :)
Powoli chwyciłam jedno żeberko i zaczęłam się podnosić, niesamowite uczucie jak się odklejałam od ciała :) udało mi się usiąść, choć wykonałam ten manewr z wielkim trudem. Siedzę i mówię do siebie, że w końcu udało mi się  wyjść bezpośrednio :D No wiadomo, zaczęłam się podniecać i nauczona już tego, że mam nad tym panować, uspokoiłam się słowami „SPOKÓJ, ZACHOWAJ SPOKÓJ!”.  Po tych słowach tak się stało. I jedno mnie bardzo zaciekawiło-
chciałam otworzyć oczy, a nie mogłam, a pomimo to, miałam wrażenie, że postrzegam całym ciałem całe otoczenie i widzę wszystko dookoła siebie :P ale wciąż uparcie chciałam otworzyć swoje oczy! Nagle słyszę, że ktoś po mojej lewej stronie chrapie... Hmm... Mówię, no ładnie jeszcze mi tu kogoś potrzeba! Rozpoznałam głos chrapania mojego brata :D to było bardzo ciekawe (Wiadomo, jak się ma niską świadomość to człowiek się  nawet nie zastanawia skąd on się tam wziął heh). 
Podeszłam do szafy, przypomniałam sobie, jak mowa była w kursie  o pocieraniu jakiegoś przedmiotu aby się dostroić i uzyskać wzrok, i pocierałam również rękami oczy. Oczywiście pocierając szafę zaczęłam się znowu podniecać ;) ( ja to się mam z tym podniecaniem ;) ). Znowu musiałam się słownie zbesztać i wszystko wróciło do normy. Otworzyłam wreszcie oczy i zobaczyłam to samo co przed chwilą, mając oczy zamknięte. Faktycznie mój bracholek leżał na łóżku i smacznie spał.
Przypomniałam sobie nagle o mojej miłości i chciałam się z nią spotkać i wyznać miłość i takie tam, ogarnęło mnie takie uczucie, że zaś musiałam się upominać ;D hahahah. Po jakiejś malutkiej chwili, jak ochłonęłam, to przypomniałam sobie słowa kolegi, abym następnym razem wyszła poza swoje mieszkanie, więc tak też miałam zamiar uczynić, wylatując przez sufit i chciałam przy okazji zobaczyć mieszkania sąsiadów :P
Ukucnęłam i wzbiłam się w powietrze, wyciągając przy tym ręce nad głowę. Zaczęłam lecieć. Poczułam jak wbijam się w strop i jest taki miękki i plastyczny, nawet przyjemny. Zobaczyłam pokój i żyrandol pięcio albo siedmio ramienny z żółtymi żarówkami,  zaczęłam zwalniać. Nakazałam sobie lecieć szybciej. Więc jak pocisnęłam do przodu, to zasuwałam z taką prędkością, że wszystkie piętra tylko mi śmigały. Wyleciałam nad blokami i poszybowałam wysoko, wysoko w górę!
To było niesamowite uczucie, normalnie czułam wiatr na twarzy i na ciele. W pewnym momencie mówię STOP! Za wysoko! I zatrzymałam się na wysokości, nie wiem, czy stratosfery, czy też mezosfery ::) Widziałam w tym momencie i kosmos i ziemię. Coś pięknego!!!
Dobra, jak już nacieszyłam oko tym widokiem, to czas zwiedzić jakiś piękny krajobraz na ziemi  i poszybowałam z powrotem w dół, znowu z oszałamiającą prędkością i nie mogłam się nacieszyć widokami  w międzyczasie heh.
Znalazłam się nad piękną krainą, były wodospady mnóstwo drzew wszędzie, jakby jakaś dolina albo coś w tym rodzaju ::).  Niesamowity był widok latających balonów i latawców, było ich całe mnóstwo. Zachwycałam się tym widokiem, dobre pięć minut. I pomyślałam, że fajnie by było być takim latawcem, no i mówisz i masz (uważaj czego sobie życzysz, bo jeszcze ci się spełni ;) ).
Stałam się latawcem, wiatr mnie nosił, szarpał to w górę to w dół na boki, robił ze mną co tylko chciał i zaczęłam wirować tak dziwnie, nie mogąc utrzymać kontroli, czułam, że spadam w dół i tak spadłam sobie do ciała.
Ocknęłam się w ciele. Nie ruszając się chciałam jeszcze raz wyjść ale nic z tego nie wyszło. Po chwili położyłam się na brzuchu z luźno rozłożonymi rękami aby mi nie przeszkadzały w kolejnym wyjściu ;) No i udało się, ale tu CENZURA ^-^. Znowu mnie cofnęło do ciała i tak popadłam w zwykły sen.
W tym śnie, odzyskałam jednak świadomość w biegu, ćwiczyłam sobie biegi we śnie i tak zwiedzałam okolice. Doszłam do jakiegoś dziwnego miejsca, wszędzie były klatki i zdałam sobie sprawę, że to schronisko dla zwierząt. Jeden pies mnie zobaczył jak postanowiłam się stamtąd oddalić i zaczął ujadać. Przed furtką do tego schroniska była po lewej stronie jakaś budka drewniana i po prawej chodnik prowadzący do tego schroniska. Zobaczyłam biegnącego konia w moją stronę. Brązowy, wyliniały koń, biegł prosto na mnie. Czułam jak emanuje z niego negatywna energia w stosunku do mnie. Czułam jak mi mówi, że nie powinnam tu być, mam się stąd wynosić w tej chwili! On nie mówił tylko telepatycznie wiedziałam o co mu chodzi. Trochę się przestraszyłam i zaczęłam uciekać wokół tej budki. To w prawą to w lewą stronę,  ten zwierz był sprytny i chciał mnie podejść.
Mówię do siebie, że przecież nie będę tak uciekała w nieskończoność, trza się z nim zmierzyć i mieć to za sobą. Więc się zatrzymałam i ten koń wbił we mnie swój wzrok i z całym impetem rzucił się na mnie! W tym momencie, tak się rozzłościłam,  że chwyciłam go za kark, a on mnie ugryzł w rękę. No to wqrzyłam się jeszcze bardziej i mówię, że sam zaczął i teraz mu skręcę kark! Z racji tego, że trenowałam kiedyś judo, to zaczęłam wykonywać taki przerzut przez nogę i jak ten koń był w powietrzu,to go chciałam zabić i w tym momencie przypomniałam sobie, że takim postępowaniem nic nie zdziałam tutaj i mam go pokochać. Tak się stało w chwili kolejnej, emanowała ze mnie tak potężna miłość, że sama byłam w szoku, że mogę tak pokochać swojego wroga, w tak krótkim odstępie czasu ::). W chwili gdy miałam go rzucić na ziemię, to on się rozpłynął w powietrzu, zniknął!
Szok!
Stałam tak jeszcze chwilę oszołomiona tym, co się wydarzyło przed chwilą.
Poszłam stamtąd i popadłam w zwykły sen. 

W pewnym momencie tego zwykłego snu, ponownie na chwilę odzyskałam świadomość. Nie pamiętam jednak już co dokładnie się działo. Pamiętam zwykły sen. Był w nim facet, który uczył mnie wychodzić z ciała. Tłumaczył różne techniki, pokazywał jak mam to robić, która dla mnie będzie najdogodniejsza. Nie pamiętam oczywiście, co dokładnie mówił :( Pamiętam tylko coś takiego, że jak on mnie tak uczył i w tym śnie uczyłam się wychodzić z ciała, to w tym ponownym wyjściu z ciała odzyskiwałam świadomość i on tam był i znowu mi coś tłumaczył, gdy mnie cofało budziłam się w tym zwykłym śnie znowu bez świadomości. To było niesamowite :)

No to by było na tyle, opowieści dziwnej treści, moich wyjść ze słabą świadomością ha ha ha.

Ale się rozpisałam. W sumie, tak dawno nikt nic nie pisał, to chociaż będzie co poczytać ;)

Innymi słowy, gala mi się przysłużyła i nie omieszkam jej stosować ;)
Pozdrowionka :)

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 17, 2014, 09:06:30 pm »
+1
Bardzo fajne wyjście. Odbyłaś przypadkiem podróż w górę do górnych światów. Spróbuj teraz w następnym wyjściu odbyć podróż w dół. Znajdź dziurę w ziemi może być to studzienka lub nawet dziupla w drzewie i spróbuj w nią wskoczyć. Odkryjesz kolejne nowe światy.
Zejście do dolnych światów jest niesamowite i każde wejście tam to niesamowita historia ale sama to musisz odkryć. Bardzo ważne żeby przed wizytą w dolnym świecie mieć konkretny cel. Musisz chcieć kogoś uzdrowić, rozwiązać konkretny problem życiowy swój lub czyjś itd. Pamiętaj o tym i powtarzaj cel w głowie w oczekiwaniu na wyjście. To bardzo ważne!
Powodzenia!!!

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 18, 2014, 12:01:32 pm »
0
No, no Ola, aleś szalała całą noc  ;) wyjście, świadome śnienie, jakieś nauki podczas snu, super, cała noc wrażeń, aż słów brakuje, żeby wszystko opisać co się działo, w ciągu jednej nocy  ;D
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 22, 2014, 03:53:39 am »
+1
Hejka,
Ostatnio rozbudzam się dość często po mimo tego, że pracuję Ale to nie ważne. 
Miałam problem z tym żeby podnieść się rano do rozbudzania, bo mój umysł robił wszystko żeby tak się nie stało i rzeczywiście tak było. Budzik dzwonił, a ja go grzecznie wyłączałam i szłam dalej spać, tłumacząc sobie, że przecież rano wstaje do pracy i będę nie wyspana. Po czym rano budziłam sie wkurzona na siebie, że znowu nic nie zrobiłam bo sen był ważniejszy. 
Przyjaciel powiedizał mi niedawno, że tak naprawdę, to tylko mój umysł robi mi psikusa, nie mam myśleć, że wstaję tylko to robić! A jeśłi chcę oszukać umysł, to mogę powiedzieć sobie, że jak wrócę z pracy to się położe i się zdżemnę, odsypiając "zarwaną" noc.,
No i miał rację! To jest niesamowite! Dziękuję mu za to szczerze! 

W momencie, jak wyłaczyłam umysł wstawanie idzie mi całkiem nieźle ( z OOBE już nie koniecznie ale uparta jestem i wiem, że mi się w końcu uda). Ostatnio dopuściłam w nocy myślenie na jakiś moment, bo obudził mnie drugi budzik, ten do pracy o 5.30. Zdziwiona, zastanawiałam się gdzie jest budzik do OOBE?! Okazało się, że był pod poduszką! Kurde zdziwiłam się tym bardzo, bo nie pamiętałam faktu, że go wzięłam i wyłączyłam. 
Zauważyłam, że rozum potrafi zrobić wiele, nawet bez mojej świadomośći, co jest jeszcze bardziej przerażające! 
Wczoraj wieczorem postanowiłam postawić budzik na parapecie zasłoniłam go żaluzją i do tego jeszcze zasłoną, bo wiedziałam, że obudzi mnie na bank bo jest głośny na tyle, że budzi wszystkich zmarłych na okolicznych cmentarzach, a ja będę musiała podnieść dupsko z łóżka i go wyłączyć i jak się obudzę, to mój umysł nie będzie miał nademną żadnej władzy. 
Tak też się stało. Budzik zadzwonił. Dzwonił i dzwonił, zakręcona kompletnie, szukałam tego budzika ha ha. Jestem przekonana, że jakby stał na wierzchu, to była by powtórka z rozrywki z zeszłej nocy, a teraz pisze do Was. Więc cieszę się bardzo, że udało mi się przechytrzyć mój umysł. Wiem jedno dla chcącego nic trudnego. 
No i naprawdę, jak przestaje się myśleć tylko zaczyna się działać, to wszytsko się zmienia. 

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 22, 2014, 10:33:02 pm »
+1
Dobrze, ze budzik był na parapecie, dzwonił i dzwonił zanim sie do niego podniosłam  i powiem Wam, że gdyby był gdzieś na wierzchu i nie musiała bym po niego wstawać, to na bank szawjcarksi bym znowu go wyłączyła, nie wiedząc nawet kiedy. 
Kolejne podejscie nie udane ale dziś kolejne, aż do skutku! 

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1724
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 22, 2014, 10:59:13 pm »
0
Ola dopiero po paru latach zobaczysz jakie umysł będzie wymyślał argumenty by Cię przekonać do nie wstawania. Co chwilę pojawia się coś nowego, dlatego trzeba mieć się na baczności i ciągle podchodzić do wyjść z maksymalną motywacją.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 26, 2015, 05:11:52 pm »
0
Czas chyba przypomnieć sobie zapisywanie snów na forum ;) 
Dziś miałam baaardzo ciekawe sny. Jednak nie podzielę sie nimi z wami bo były dość "osobiste" hihihi i mogłabym zrobić się czerwona podczas opisywania, co niektórych scen ;) 

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 267
  • Respect: +43
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 26, 2015, 10:15:47 pm »
0
Pikantne? :P Że się czerwienisz? :P

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 18, 2016, 08:47:40 am »
0
Dziś śniło mi się mnóstwo snów, przeplatały się między sobą. 
Jeden z nich. Idę na basen, umówiłam się z moim ex chłopakiem. Gdy juz przyszłam, czekał tam na mnie. Nic jednak nie mówił :P tylko patrzył na mnie pustymi oczami. Nagle stoimy w jakiejś sutenerze u jakiejś "mafii" coś do nas mówią. nie wiem o co im chodzi i chce stamtąd sobie pójść. Jakoś nam się udaje wydostać. Idziemy po ruchomych schodach i wychodzimy w wilekim centrum handlowym. Mój były nagle mi znika z pola widzenia. Zaczynam go szukać wzrokiem i spostrzegam, że jestem do połowy naga :o  ::)  mówię, cholipka! zawsze gdy śnie musze być goła?! no nie było mi do śmiechu w tym momencie. Ludzie jednak nei zwracali na mnie uwagi do momentu gdy nie zaczęłam się zasłaniać. Gdy szłam normalnie, to oni spowrotem zajmowali się sobą ::) więc szłam i sie niczym nie przejmowałam i szukałam dalej byłego chłopaka i tego basenu, aż w końcu widzę w oddali 

. Wreszcie moge wejść i się wykąpać :D ALE! Jest znowu jedno małe ale! nie dość, że jestem bez stroju kąpielowego, pół goła.... TO na dodatek... nie mam okularów i zatyczki do nosa, do pływania!!!! Mówię do siebie, jakiś koszmar mi się śni! :/ No jak mogłam zapomnieć okularów idąc na basen?! 
Brodzę po wodzie, dzieci pływają wszędzie do okoła mnie. Chcę wejśc do jacuzzi zewnętrznego ale nic z tego, dziś przejście było zamknięte :(  Dalej myślę nad tymi okularami, bo plywać nie mogę bez nich. Więc mówię do siebie znowu, no przecież jak to jest sen, to przecież mogę sobie to wszystko wyczarować i przestać sie nad sobą użalać ;) hehehe.
No i tak, też sie stało :D więc odrazu postanowiłam, że pójdę popływac na normalny basen. Idę/płynę i docieram do "zwykłego" basenu i patrzę się, jak pewna grupa ludzi "spływa" do wody z jednego brzegu. Dziwne to było bo wyglądali jak wchodzące do wody kaczki :P Nie da się opisać tego na ludzki język ;) W pewnym momenie ktoś jakies kable miał rozwinięte nad woda i jakies urządzenie, które prawie się zamoczyło i wszyscy zamarli w jednej sekundzie. Bo gdyby to coś się zamoczyło, to byśmy się wszyscy tam usmazyli ;)  


Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 267
  • Respect: +43
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 18, 2016, 11:00:37 am »
0
Ja miałem sen ze w urzędzie będąc przy ludziach nagle się skapnąłem, że jestem bez spodni w samych majtasach <smiech> I się wracałem przeciskujac się między ludźmi po spodnie ::)

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 754
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +304
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Sny Aleksandry :)
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 19, 2016, 08:24:48 am »
0
Dziś się wybudzałam z wyjścia nici ale sny były bardzo realne w jakości hd ;) 


Wbił mi sie w głowę sen w którym z pewną grupą osób siedząc w wielkim pokoju o ogromynm oknie, takim na całą ścianę, oglądalismy jak rozbija się samolot. To było gdzieś pod Warszawą. Fala uderzenieowa była tak potężna, że zatrzęsła całym budynkiem w którym się znajdowaliśmy. Poczułam na sobie w sobie ludzi, którzy umarli w tym wypadku... ehhh psakudne uczucie :( Ja stałam przy oknie patrząc na to jak fala podąża w naszym kieruku i gdy dotarła do nas to przewrócłam sie na ziemie a inni wypali z foteli/ krzeseł. bylismy w kompletnym szoku. Ktoś znajdujący sie ze mną w pokoju powiedział, że tak miało być. Podniosłam się z podłogi i oglądałam ogromny pożar, który był po rozbiciu się samolotu. 


Share via facebook Share via twitter

xx
Sny o wodzie

Zaczęty przez Sofia

2 Odpowiedzi
1619 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 10, 2013, 05:01:24 pm
wysłana przez Sofia
xx
prorocze sny

Zaczęty przez NianiaOgg

8 Odpowiedzi
2201 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 26, 2013, 06:55:23 am
wysłana przez EosCris
xx
Sny Sofii

Zaczęty przez Sofia

15 Odpowiedzi
3984 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 12, 2014, 10:21:03 am
wysłana przez EosCris
xx
Jasiowe sny

Zaczęty przez Jasio

5 Odpowiedzi
2084 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 07, 2013, 01:12:44 pm
wysłana przez Jasio
xx
sny niani, hurtem ;)

Zaczęty przez NianiaOgg

55 Odpowiedzi
11823 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipiec 24, 2016, 07:50:08 pm
wysłana przez NianiaOgg
Tags:
 


Users found this pages searching for:

forum noble aleksandry sny instytut
OOBE - Przewodnik