Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Latamy żabką!  (Przeczytany 1973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Latamy żabką!
« dnia: Luty 22, 2014, 08:26:44 am »
0
No Hej :)
Ogólnie mało z tego OOBE pamiętam bo po nim się przebudziłam i znowu usnęłam, ale postaram się napisać jak najwięcej.

Śnił mi się mój dawny pokój, w którym zamiast normalnego światła było czerwone. Coś mi nie pasowało. Ktoś napisał mi na gg, patrzę to mój kolega który też praktykuje OOBE. Pytam się po chwili czy to sen czy jawa? Jego nazwa się zmienia, a on piszę bzdury. Robie TR, dwukrotnie sprawdzam godzinę, pokazuje dwie inne godziny. Wiem że to LDek, ale mimo wszystko kładę się na łóżku w celu uśnięcia. Przypomniało mi się że w sumie mogę wyjść, wychodzę wobec tego.

Dostrajam się, po czym patrzę przez okno. W sumie niczego ciekawego nie ma, tylko jakaś osoba na dole. Gdy wyskoczyłam i zaczęłam latać dziwnie się spojrzała. W zasadzie było to niczym pływanie w powietrzu metodą żabki :) Nareszcie nauczyłam się jakoś normalnie latać, bo zawsze miałam z tym problem i byłam skazana na ,,wiatr" :). Po chwili cofnęło mnie do pokoju, choć nadal byłam w OOBE.

Postanowiłam że pójdę do babci. Pytam się jej, co jest przyczyną jej choroby? Nic nie odpowiedziała. Zapytałam się po chwili, kiedy umrze. Odparła że coś koło 6 kwietnia. o.O
Wychodzę na balkon, i wylatuje. Latam sobie bez celu, po chwili cofnęło mnie do pokoju siostry. Patrzę przez okno, tam jakiś samochód. Proszę opiekuna o wskazanie celu. Nad samochodem pokazują się trzy jasne kuleczki światła. Normalnie pokazuje się jedna, ale mniejsza. Podlatuje do samochodu który był wielkości normalnego auta osobowego. Gdy go dotknęłam cofnęłam się do swojego pokoju. Tym razem auto leżało w mojej dłoni, i było wielkości auta zabawki. Było granatowe, a ja postanowiłam że otworzę drzwiczki i sprawdzę co jest w jego środku. Były tam 3 lalki barbie, które bez zastanowienia wyrzuciłam za okno.

Po chwili postanowiłam że spojrzę się na swoje dłonie, no może mnie gdzieś do jakiegoś miejsca przeniesie. Przynajmniej tak gadał Sugier, że coś takiego transportuje nas w jakieś miejsce. No to się patrzę na te dłonie, i czekam aż się zaczną ,,topić". Nie widziałam żadnego topienia a jedynie znikanie. Po chwili mnie przeniosło, tylko wcale nie w tak ciekawe miejsce. Byłam u siostry w pokoju, zwróciłam uwagę na lusterko leżące na biurku. Dłonie miałam brudne jakby, i wyglądały jak nie moje. Gdy przyłożyłam je do lusterka to nie widziałam w nim ich odbicia.

Patrzę się za okno, i wylatuje. Postanowiłam że spróbuje jak najszybciej się rozpędzić. Próbowałam się odpychać, ,,płynąć" żabką jak najszybciej, ale chyba powietrze to nie jest mój żywioł, i po prostu słabo mi to wychodziło. Choć metoda żabki okazała się najlepsza :D.

Wgl. ja chyba w lataniu jestem jakimś upośledzonym uczniem! Raz w śnie opiekun uczył mnie latać, tam wszystko wyszło pięknie. w OOBE też kiedyś NPki próbowały mnie nauczyć, niby szło mi to nie najgorzej, ale w kolejnym wyjściu znowu nie umiałam latać. W LDkach nie sprawia mi to żadnego problemu, ale w OOBE sprawia ogromny problem :P Szczęście mam że nikt mnie nigdy nie gonił w powietrzu, bo mogło by to skończyć się tragicznie!

Po chwili zauważyłam pewną kobietę przed moim blokiem. Miała ciemne włosy, pozawieszana była różnymi talizmanami, a biła od niej niepozytywna energia. Spojrzała się na mnie po czym pośpiesznie wbiegła do mojej klatki. Wylądowałam za nią, i weszłam do klatki. Otwierała drzwi, gdy mnie zobaczyła zaczęła biec, a ja za nią. O ile powietrze to raczej nie mój żywioł, o tyle ziemia jest mi dość przychylna. Biegłam bowiem bardzo szybko. Schody wręcz przeskoczyłam, po czym wbiłam się prędko do winny, gdy kobieta już praktycznie zamykała drzwi. Zaczęłyśmy jechać w górę, na moje piętro. Patrzę się na nią, wyglądała jak szamanka ale miała dziwną niepozytywną energie.
-Co tu robisz?- Zapytałam. Dodam że chyba kończyła mi się świadomość.
-Jadę do twojej babci- Odparła. Myślę sobie, WTF? Po chwili spojrzałam się na nią wrogo, i przycisnęłam ją do ściany.
-Co masz w tej torebce? -Powiedziałam wskazując na drobną skórzaną torebkę  na jej szyi.
-Mam truciznę i chorobę- Odparła. Nawet nie przemyślałam tego, ale tak jak napisałam zaczęłam już tracić świadomość. Nie wiem skąd, ale miałam mały nożyk który wbiłam jej w brzuch, kilkakrotnie. Położyła się na ziemi konając. Ja jeszcze na chwilę cofnęłam się do siebie do pokoju, a po chwili usnęłam.

Tyle :) Wiem wiem, źle pewno zrobiłam z tą ,,szamanką" ale mówie Wam, świadomości już nie miałam :P


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/negai/54/seo/773/
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2014, 08:33:58 am wysłana przez Negai »

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Latamy żabką!
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 22, 2014, 12:00:22 pm »
0
Szczęście mam że nikt mnie nigdy nie gonił w powietrzu, bo mogło by to skończyć się tragicznie!

Jak cię będzie gonił, to raz dwa nauczysz się latać ;D


Tyle :) Wiem wiem, źle pewno zrobiłam z tą ,,szamanką" ale mówie Wam, świadomości już nie miałam :P


hmmm, najpierw działasz a później myślisz, chyba powinno być na odwrót  ::)
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Latamy żabką!
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 22, 2014, 12:03:07 pm »
0
No cóż, taka już jestem, ale pracuję nad sobą :D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Latamy żabką!
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 22, 2014, 12:08:29 pm »
0
Nie no super Negai Ci idzie, zrobiłaś tak jak uważałaś za stosowne ;)

I ile u Ciebie się ostatnio dzieje, masz przynajmniej co opisywać ;D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Latamy żabką!
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 26, 2014, 10:09:14 pm »
0
Negai, właśnie sobie przypomniałam, że parę razy wydostawałam się z ciała, metodą pływającej żabki do góry ???, a później to już samo się latało ;) 

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Latamy żabką!
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 29, 2014, 07:59:23 pm »
0
Haha, no to super :) Ja na ogół normalnie wychodzę, ewentualnie z miejsca zaczynam ,,lewitować" by wyrwać się z ciała :)


Share via facebook Share via twitter
Tags:
 

OOBE - Przewodnik