Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...  (Przeczytany 4024 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« dnia: Styczeń 24, 2014, 06:45:24 am »
0
hej Wam.
No niestety mam wrażenie że się przepalam.
Bo dzisiejszym OOBE twierdzę, że to jest bezsensu. Skończyły się dni kiedy OOBE czegoś mnie uczyło.
Nie ma już dalekich podróży. W moich wyjściach jest sporo negatywnych istot.
Dzisiaj miałam koszmar, okropny wręcz. W pewnym momencie zyskałam świadomość więc wyszłam.

Dostrajałam się znów przy biurku. Tym razem biurko miało bardziej realną formę (było mniej chropowate niż ostatnio). Jakoś tak odchyliłam dłonie w tył myśląc o opiekunie. Ktoś mnie chwycił swoimi rękami, i nie chciał puścić. Poczułam szum w uszach podobny do tego którego słyszałam podczas wibracji. To był jakby głos tej istoty. Szybko wyczułam negatywny ident, i z całych sił próbowałam wyrwać się istocie. Odepchnęłam ją, zniknęła a ja odzyskałam wzrok. Spojrzałam przez okno, i przeszłam przez nie. Patrzę na dół, nie ma nikogo. Moje piętro wydawało się być niżej niż normalnie. Poprosiłam opiekuna o to, bym przeniosła się w miejsce w którym czegoś się nauczę. Proszę tak proszę. W międzyczasie traciłam świadomość i rozmawiałam z kimś o tym, dlaczego nie zostanę przeniesiona do takiego miejsca. Argumenty były niemądre.

Skoczyłam więc w celu polatania. Po chwili mnie cofnęło. Byłam pod biurkiem, ale tym moim starym, z poprzedniego pokoju. Pod nim leżało moje lusterko przy którym zawsze się maluje Chwyciłam je, byłam strasznie rozmazana. Ale dzięki skupieniu udało mi się dostroić. Zobaczyłam że ktoś za mną stoi, chwyciłam lusterko tak by to zobaczyć. Widziałam moją siostrę która ukucnęła. Miała oczy jak ten gościu, ten mnich, z poprzednich wyjść. Takie podkrążone, czarne. Ja też takie miałam ale tylko delikatnie. Gdy się obróciłam miała normalne oczy, tylko mocniej pomalowane. Przestraszyłam się. Siedziała i patrzyła się na mnie bez słowa. Obudziłam się. Nawet nie wiem, czy poczułam ciągnięcie do ciała. I tak nie jest to ważne.
Chwilę jeszcze leżałam z zamkniętymi oczyma, przysłuchując się wibracją. Miałam paraliż ale nie bolał. Wiedziałam że mogę jeszcze wyjść, ale nie chciałam. Otwarłam oczy.

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/negai/54/seo/725/

Offline Nigashar Altarion

  • **
  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badacz światów równoległych
  • Respect: +33
    • Projekt informatyczny
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 24, 2014, 10:55:54 am »
0
Negai, może spróbuj zmienić metodę kontaktu z Opiekunem? Może przyszła pora na komunikację niewerbalną, bez używania słów, a jedynie emocji i myślo-obrazów? Nie zniechęcaj się, ja na przykład dużo jeszcze muszę pracować, żeby osiągnąć poziom taki jak twój.
"I usłyszałem głos z nieba, mówiący: „Napisz: Szczęśliwi są umarli, którzy umierają w jedności z Panem — począwszy od tego czasu..." - Obj. 14:13

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 24, 2014, 01:07:44 pm »
0
My właśnie już od jakiegoś czasu porozumiewamy się jedynie emocjami. (Patrz mój ostatni wpis) On nigdy mi się nie pokazywał, raczej rzadko rozmawiamy słownie. I wgl. nie chodzi tu o opiekuna, tylko ogólny zamysł OOBE. Im dłużej wychodzę tym bardziej mam wrażenie że niczym nie różni się to od zwykłego snu :/ Pf, nawet w śnie mogę więcej, bo mam nad tym pełną kontrole. Nie wiem wgl. co o tym myśleć.

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 24, 2014, 02:41:52 pm »
0
W śnie masz większą kontrolę niż w śnieniu? Hmm myślę, że źle do tego podchodzisz... W OBE nie masz się czegoś tam uczyć (w sensie zdobywać jakąś wiedzę) tylko rozwijać swoje ciało astralne.
... duch żyje w nas ... duch nami śni ...

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 24, 2014, 05:39:02 pm »
+1
Rozwijać? W jakim sensie rozwijać? Ja nie zauważyłam żadnego rozwoju :P Tzn był takowy jakoś tak jeszcze kilka miesięcy temu, nie wiem czy to był rozwój ciała astralnego ale wiem że OOBE wpływało na moje życie. A dla mnie ciało astralne to pojęcie abstrakcyjne, bo jak dla mnie to bardziej nasze wyobrażenie. Niektórzy widzą siebie w astralu jako przeźroczystego, inni jako swoją normalną osobe, inni są zniekształceni. To jeden z wielu powodów dla którego uważam to zjawisko za bardzo nielogiczne.

A co do tego rozwoju, jeszcze z 2 miesięcy temu niektóre wyjścia inspirowały mnie do rozmyśleń na ich temat, interpretacji. Większość z nich pomagało mi zrozumieć problem, polepszało moje relacje z otoczeniem. Zanim zaczęłam wychodzić byłam osobą dość strachliwą, podejrzliwą, a zarazem nieszczęśliwą. Cieszyłam się tylko z wielkich sukcesów nie szanując tych mniejszych. Już wgl. nie wspomnę o tym że byłam manipulatorką i wykorzystywałam ludzi. Zaczęłam wychodzić, i dzięki astralowi zrozumiałam ten problem. Nauczyłam się empatii, miłości, i odwagi. W różny sposób. Oczywiście na ogół symbolicznie, ale dzięki tym symbolom udało mi się polepszyć swoją osobowość. Jedyne co rozwinęłam przez prawie rok OOBE to tylko OSOBOWOŚĆ, i MIŁOŚĆ.
Miłość do siebie, życia, i ludzi. Zaczęłam akceptować siebie taką jaką jestem, zaczęłam kochać oddychać, śmiać się, zaczęłam kochać żyć. Każda chwila dla mnie jest piękna. Zaczęłam rozumieć i wybaczać ludziom. Zawsze ich rozumiałam, bo dość dobrze znam się na uczuciach ludzkich, ale nie zawsze udało mi się ich pokochać, pomóc im i wybaczyć.

Niemniej jednak OOBE przestało już mieć dla mnie taki skutek. Po prostu wychodzę sobie, latam, rozmawiam z ludźmi tamtejszymi... jednak nie mam już takich przygód, nie mam już takich rozmów, nie czuje i nie widzę rzeczy jakie widziałam. Ostatnio albo dzieją mi się złe rzeczy, albo zwyczajnie neutralne. Nie ma w OOBE nic pasjonującego na razie. Albo przez długi czas nie wychodzę, albo mam serie kilku oobe w czasie kilku dni, jednak nie są one pouczające czy ciekawe! Na ogół spotykam tam złe istoty, albo jest po prostu NUDNO bo nic nie ma. Zaczynam dostrzegać że życie poza astralem bywa ciekawsze. Zawsze myślałam że i astral i strefa fizyczna są równie ekscytujące, a tu taka pomyłka.

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 24, 2014, 06:23:11 pm »
0
Jaźń astralna (lewa strona) nie ma nic wspólnego z "logiką" naszego świata... Choć logika to mocne słowo. Jeśli nie zauważyłaś żadnego rozwoju energetycznego to faktycznie cała twoja "zabawa" z OBE jest nic nie warta.
Według mnie, przeciwko wszelkim racjonałom ciało astralne (sobowtór) jest pełne możliwości rozwijania. Myślę, że wiele ludzi myśli, że w astralu się tylko lata, robi nadzwyczajne rzeczy, spotyka dziwne postacie oraz słucha się podświadomości. To, że nasza wyobraźnia jest ograniczona i użalamy się nad nią nie znaczy, że świat astralny jest ograniczony ;D bo jest pełny ponad wszystko.

Moje śnienie jest o wiele "nudniejsze" od twojego... Praktycznie 80% moich wyjść to ćwiczenie uwagi śnienia by doprowadzić ją do perfekcji. Mimo wszystko widzę w tym rozwój i perspektywę na dalsze śnienie by rozwijać swoje ciało energetyczne co doprowadzić mnie może do rozwoju energetycznego, upadku lub wolności.

Może Ci było dane tylko nauczyć się miłości, empatii w OBE. Taki był zamysł ducha(boga). Mimo wszystko myślę, że to mało, bardzo mało co można wydobyć ze śnienia.

Szanuję twoje podejście ;) Myślę, że faktycznie jeśli nie zmienisz nastawienia do tego to nie ma sensu dalej tego ciągnąć... Jeszcze sobie krzywdę zrobisz ;) Choć przyznam szczerze smutno się robi jeśli ktoś rezygnuje z tak wartościowego rozwoju ...

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 24, 2014, 06:43:06 pm »
+1
Skoro do takiego wniosku doszłaś, to daj sobie na razie wolne i nie rób nic na siłę.

Indianie widzieli całe życie jako sen, który wtedy będzie kompletny, kiedy będziemy go widzieli jako jedność, na którą składają się sen dnia i sen nocy, czyli mamy mieć umiejętność wplecenia nocnego świata snu w sen dnia lub jawy.  ;D
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +467
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 24, 2014, 07:09:20 pm »
+4
Negai, ktoś coś powiedział, usłyszałaś o OBE napaliłaś się chciałaś spróbować nie wiedząc czemu? Udało się. Młody umysł z dużym zapałem niemal natychmiast wprowadza intencję w życie. Rzuciłaś się na "środek oceanu" popływałaś..., trochę Cię "płotki" pogoniły i wystraszyły. Więc albo wracasz na brzeg, albo pływasz dalej.

Linek wchodzi do oceanu z brzegu, wchodzi i stoi na mieliźnie mając wodę na wysokości bioder. Na szczęście głębia oceanu go pociąga i kusi swoim ogromem i możliwościami.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 24, 2014, 07:29:56 pm »
0
Robert genialnie to ująłeś :D Jak poezja ;) O tak czasami rzucenie się na głęboką wodę może zaowocować brakiem doświadczenia z wodą co doprowadzi tylko do chęci szybkiego powrotu na brzeg, a potem w głowie zostanie nam tylko te doświadczenie, które zdobyliśmy na głębokiej wodzie co będzie nas blokować przed wejściem nawet do brodzika :D

Oczywiście o ile dopłyniemy do brzegu haha  ::)

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 24, 2014, 10:05:35 pm »
0
Hehe spoko, muszę nad tym pomyśleć :P
OOBE nie było ,,szybkim pomysłem" który postanowiłam zrealizować bo się ,,napaliłam".
Ja już od baardzo wczesnego dzieciństwa mam LDki, z powodu częstych koszmarów.
Na temat OOBE natknęłam się na jakimś forum o śnieniu i ezoteryce. Na początku się tego przestraszyłam, wizja widzenia swojego ciała z 3 osoby była dla mnie przerażająca. Uznałam że nigdy nie chcę tego robić. Niemniej po jakimś czasie znowu zaczęłam się tym interesować, na początku dość nie pewnie, ale potem wyszło. Chciałam spróbować czegoś nowego, bo uznałam że skoro ludzie opisują OOBE jako lepsze od LDków, to to musi być niesamowite. A jeszcze przed wychodzeniem z ciała świadome sny miałam praktycznie codziennie. Teraz też zdarza się tak, że mam świadome sny codziennie, ale na ogół tuż po takiej serii przychodzą dni spokoju i nieświadomych snów. No ale mniejsza... w każdym razie wyszłam, było świetnie. Moje wyjścia sprzed ostatnich kilku miesięcy były magiczne, ostatnie 2 miesiące, albo i dłuzej, są dla mnie bardzo demotywujące. Wiem że nie można się tak łatwo poddawać, także  postanowiłam że może jeszcze popróbuje.

Linek, mówisz tak wciąż o rozwoju energetycznym, może sprecyzujesz o co ci dokładnie chodzi? Może przynajmniej czymś się w końcu sensownym zajmę w astralu.

Offline Linek

  • Dostęp z wyjściami
  • *****
  • Wiadomości: 521
  • Hypnos
  • Respect: +172
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 24, 2014, 10:15:56 pm »
0
Zapoznaj się z książką "sztuka śnienia" tu najlepiej jest pokazane co masz robić ;)

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 25, 2014, 11:11:30 am »
+1
Hmm a myślisz Negai, że można to tak po prostu przestać kontynuować? Z tego co kojarzę często wychodzisz spontanicznie, może twój duch sobie wybrał w tym życiu taką umiejętność i nie zamierza bynajmniej z niej zrezygnować bo jest mu to potrzebne do rozwoju w tym wcieleniu? Może to być u Ciebie tak naturalne jak u  innych oddychanie, sama pisałaś, że od dziecka masz ldki.
Ja też miewam przestoje i momenty, że wyjścia są takie, że nie ma o czym pisać bo nie wiele się dzieje i traktuję to jako coś naturalnego, jako pewien proces.
Książka, którą poleca Ci Linek jest bardzo fajna i faktycznie mogłaby nadać nowy wymiar twojemu śnieniu, jeśli nie wiesz co masz tam robić. Tak czy siak myślę, że twój duch wie :)
Dobrą radą jest również danie sobie czasu, pozwól aby działo się w swoim tempie.

Poza tym napewno zdajesz sobie sprawę, że ilość doświadczeń i ich jakość, którą masz już na koncie jest czymś, czego wiele osób może Ci pozazdrościć. Szkoda moim zdaniem marnować taki potencjał, choć według mnie trudno to tak po prostu rzucić i mieć z głowy. Wydaje mi się, że przez całe twoje życie będzie Ci to towarzyszyć :)
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +467
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 25, 2014, 11:26:41 am »
+1
Znałem człowieka, który wychodził notorycznie a potem rzucił praktykę pogrążając się całkowicie w realu. Jest więc to jak najbardziej możliwe. Miał niesamowite doświadczenia, których w realu nigdy by nie przeżył. W pewnym momencie jednak odpuścił. Jest to skutek zatracenia tego co jest niezbędne do OBE - Motywacji i Celu.

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Nie wiem, czy dalej to kontynuować...
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 25, 2014, 02:53:04 pm »
0
Dzięki za porady i wsparcie.
Najśmieszniejsze jest to, że kiedy uznałam że nie mam zamiaru kontynuować tego, zaczynam mieć świadomość codziennie i codziennie wychodzę. Przynajmniej przez ostatnie 2 noce (licząc z tą mnie demotywującą-3) mam jakieś wyjścia. A jak człowiek chciał wychodzić to LDki miał raz na dwa tygodnie :P. Już za tydzień minie rok od mojego pierwszego wyjścia...

Ale mniejsza. Przeczytam sztukę śnienia, i przy okazji napiszę nowy post, bo ostatnio zwróciłam uwagę na jeden symbol w moich wyjściach, który ostatnio się powtarza, a że nie chce mieszać tematów to stworzę kolejny.


Share via facebook Share via twitter

xx
Do dziś nie wiem co to bylo ...może Wy wiecie?

Zaczęty przez Alicjaaa

8 Odpowiedzi
1782 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 05, 2013, 02:07:35 pm
wysłana przez NianiaOgg
xx
oobe nr ... nie wiem które, pogubiłam się, wizyta w CP

Zaczęty przez NianiaOgg

0 Odpowiedzi
1577 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 04, 2013, 09:41:50 pm
wysłana przez NianiaOgg
xx
Spróbować czy nie?

Zaczęty przez Negai

2 Odpowiedzi
601 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 25, 2015, 02:31:47 pm
wysłana przez Negai
xx
Intencja ... i co dalej z tego wynikło :)

Zaczęty przez Sillewa

8 Odpowiedzi
2120 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 23, 2014, 05:01:31 pm
wysłana przez EosCris
xx
Ćwiczcie i relaksujcie się dalej-to Was doprowadzi do celu,,,,,,,,,,,,,,,,,

Zaczęty przez yogiccp

7 Odpowiedzi
5390 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 20, 2014, 03:47:49 pm
wysłana przez zinka
Tags:
 

OOBE - Przewodnik