Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Psi koszmar  (Przeczytany 2606 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Psi koszmar
« dnia: Luty 06, 2014, 09:42:22 am »
0
No Hej :)
Dziś miałam sen.
Śniło mi się że wchodziliśmy bo takich długich schodach do takiego jakby bunkru. W bunkru było mnóstwo krętych uliczek, i nie było za bardzo wiadomo gdzie mamy iść. Byłam tam z jakimiś ludźmi.
W pewnym momencie zauważyliśmy psy pozostawione na łańcuchu w jednej z tych uliczek. Były wściekłe, miały dosłownie chęć mordu w oczach. Po chwili jeden z nich się zerwał, a zaraz po tym wszystkie inne. Zaczęliśmy uciekać, znaleźliśmy jakąś alejkę gdzie były drzwi. Zamknęliśmy za sobą. Psy jednak tak mocno uderzały w drzwi, że bałam się że się do nas dostaną. Zauważyłam że w tej alejce można było skręcić w prawo. Tak zrobiłam, a tuż za zakrętem było mnóstwo innych psów, które warczały i chciały nas zabić. Zrozumiałam że to sen. Po chwili przeniosło mnie gdzie indziej.

Znaleźliśmy się w dużym miejscu (nadal w tych bunkrach). Byli tam moi znajomi. Mówię im, że to tylko sen, a oni są tylko w mojej wyobraźni. Śmiali się z tego. Po chwili zapragnęłam wyjść z ciała, by to się skończyło. Powiedziałam magiczne ,,chce wyjść z ciała", nie wiem jednak dlaczego, ale nie wyszłam. Chyba dlatego że nie zaczęłam wstawać ciałem astralnym. Znajomi jeszcze bardziej sie śmiali.

Zauważyłam drzwi na końcu tego pomieszczenia. Podeszłam tam. Obok tych drzwi była kolejna alejka, a w niej wściekłe psy na łańcuchu. Weszłam przez drzwi. Znalazłam się w pokoju mojej babci, była zapalona choinka, a na jej miejscu siedzieli dwaj staruszkowie. Powiedzieli mi że jeśli chcę zostać to muszę zgasić światło i zamknąć drzwi. Zamknęłam je. Po chwili ktoś chciał usilnie się tam dostać więc je otworzyłam. Była to moja siostra, która położyła się pod choinką.

Zamknęłam drzwi, zgasiłam światło (bo z tego co wiem to uspokajało te psy). Wzięłam kocyk. Nadal biło światełko od choinki ale było one dość słabe, więc mogło zostać. Położyłam się na sofie i przykryłam kocykiem, gotowa na śmierć w śnie, gdyż wiedziałam że to tylko moja wyobraźnia.
Jednak żaden pies się nie przedostał, byłam bezpieczna. Po chwili się obudziłam.

Potem miałam jeszcze jeden sen o tym, jak jakiś chłopak bił jakąś dziewczynę. Ogólnie miałam dziś masakryczne sny :P


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/negai/54/psi-koszmar/748/

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 06, 2014, 11:16:59 am »
+2
Droga Negai chyba dobrze by było dla Ciebie jakbyś za każdym razem przeciwstawiała się lękom ze snów. Zwłaszcza że często uzyskujesz świadomość podczas koszmarów to wykorzystaj tą okazję nie na sprytną ucieczkę tylko odwrócenie się w stronę "wroga" i wyjaśnienie, że się go nie boisz albo zapytanie czego od Ciebie chce. Ja zrobiłam tak parę razy i liczba koszmarów znacznie zmalała.
Np. ostatnio też śnił mi się pies a dokładniej duży rozwścieczony doberman, gonił mnie i kiedy mnie dopadł i chciał gryźć, trzymałam jego pysk w rozwarciu blokując gryzienie i zaczęłam do niego łagodnie przemawiać, że nie jest złym psem i żeby już się uspokoił i momentalnie się odmienił i zaczął przymilać a ja zaczęłam go głaskać.
Tak, więc polecam :)
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline Świetlisty

  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
  • Szeptem wiatru ...
  • Respect: +102
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 06, 2014, 01:17:54 pm »
+2
Sofiu, mądrego zawsze warto posłuchać  :D

Negai, Twoje koszmary stwarzają Ci możliwość wewnętrznego rozwoju, nauki o tym, jak z dostępnych wokół Ciebie subtelnych energii, stać się  kreatywnym Twórcą rzeczywistości.
Poprzez te wszystkie "negatywne" postaci ze snów, ktoś w TAM daje Ci możliwość, abyś mogła wewnętrznie wzrosnąć jednocześnie w wielu aspektach swojej osobowości.
Wykorzystaj je ! Istnieje wiele sposobów...  :)
Kiedy już nauczysz się świadomie posługiwać owymi energiami, "koszmarne" senne postaci przestaną się pojawiać, a Ty staniesz się inną, pełniejszą istotą.

Do dzieła ! <sun>
 
 
... w nieskończonym duszy trwaniu ...

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 06, 2014, 01:38:49 pm »
0
Haha, ja wiem przecież :)
Przeciwstawiam się koszmarom od dzieciństwa :) Nie wiem czemu dzisiaj tego nie zrobiłam, może dlatego że od dawna nic strasznego mi się nie śniło. Poza tym przez większość czasu myślałam o wyjściu a nie pokonaniu strachu.

Z resztą ja sama zauważyłam, że zmiana podejścia działa. Sama już nie raz w snach robiłam to samo co Ty Sofio. I faktycznie te koszmarne postacie od razu się uspokajały :)

Ale dzięki za rady! :)

Offline yandere1321

  • *
  • Wiadomości: 3
  • Respect: +1
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 06, 2014, 03:05:17 pm »
+1
tez miewam koszmary i nawet chce je miec (to taki moj sposob na pamietanie snow;P zazwyczaj koszmary sie pamieta dlatego tez ogladam horrory)
a sny masz ciekawe, coz za wyobraznia  :))

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1144
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 07, 2014, 08:10:56 pm »
0
Negai na pocieszenie ci napiszę, że mnie kiedyś we śnie pies odgryzł całą rękę, ale dokładnie nie pamiętam o co mu chodziło   ;)
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 08, 2014, 06:14:43 pm »
+1
kiedy wspomnieliście o przeciwstawianiu się koszmarom, no i o tych groźnych psach czających się z każdej strony, przypomniał mi się sen który już tu na forum opisywałam, nocna wędrówka w górach w których aż roiło się od wilków. Wiedziałam że zagryzą każdego piechura, a więc mogą zagryźć też mnie. Zdaje się że to co zrobiłam w tamtym śnie było właśnie skuteczną walką z koszmarem. Postanowiłam nie czekać na atak, sama rzuciłam się w stronę wilków warcząc jak wściekłe zwierzę, chyba byłam bardzo przekonująca bo wilki uciekły  ;)

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Psi koszmar
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 08, 2014, 06:23:27 pm »
0
Haha świetnie :D Dzika Niania nie da się zastraszyć jakimś pierwszym lepszym wilkom :D


Share via facebook Share via twitter
Tags:
 

OOBE - Przewodnik