Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Spróbować czy nie?  (Przeczytany 767 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Negai

  • ****
  • Wiadomości: 256
  • Płeć: Kobieta
Spróbować czy nie?
« dnia: Wrzesień 25, 2015, 06:32:29 am »
Miałam dziś dwa ciekawe sny :P Drugi był o tyle ciekawy że miał strasznie dziwną ,,energie" tak jakby ktoś tam z emną był :P No ale dobra, opowiadam:

Pierwszy był taki że byłam z siostrą w Francji, chodziłyśmy tam sobie, denerwowało mnie to że nie mogłam nic przeczytać bo wszystko po francusku :P

Potem ten dziwniejszy sen, jestem u mnie w szkole, ale od początku czuje jakby ktoś jeszcze tu był. Co prawda są moi znajomi, ale to nie te postacie senne wywołują taki efekt. Podchodzimy do stolika jakiegoś, słabo widzę a na stoliku pełno okularów. Szukam moich ale nie mogę ich znaleźć, po chwili jednak znajduje i siadamy przy stoliku. Czekamy na coś, mieliśmy być po kolei wzywani do gabinetu. Z pokoju obok wychodzi Pani Wicedyrektor, wyciaga karteczke z moim imieniem. Mówi że ja pójdę pierwsza, choć przedtem jeszcze życzenia mi składa jakobym miała urodziny. Cała klasa dołącza się do tego. -Dlaczego mam wejść do tego gabinetu? -Pytam. Pani Dyrektor wyciąga coś w rodzaju fajki i tytoniu po czym mówi- Jeśli wejdziesz do tego gabinetu wraz ze mną, zapalisz to, to twoje życie pośmiertne będzie szczęśliwsze! W przeciwnym razie po śmierci znikniesz- Tłumaczy, ja zastanawiam się czy wejść czy nie. Po chwili jednak mówie że nie chce iść pierwsza, idą moi znajomi przede mną.
Zmienia się miejsce, ejstem w domu. Za mną nadal stoi gabinet, ale inne pokoje sie zmieniły. Czuje jakąś energie, idę wgłąb domu i zwiedzam. Po chwili przypomnialo mi się że miałam iść do Pani Wicedyrektor i idę, ale jakaś siła jakby duch mnie odciąga od tego. Bardzo silnie, wręcz rzuca mnie po ścianach byle bym tylko tam nie poszła. Ja jednak usilnie walczę, w końcu znajduje się przy gabinecie. Wychodzi Pani Dyrektor mówi- Ach Wiktoria, jesteś ostatnia. Chodź szybko- Wyciąga fajkę którą miałabym chwycić. Ja jednak zastanawiam się -A co jeśli to nie prawda? Dlaczego miałabym to zapalić i nie zniknąć po śmierci? Dlaczego mam robić tak jak inni? Nie zawsze masa ludzi wie co jest dla wszystkich najlepsze.

Wydaje mi się to bardzo podejrzane i w końcu tej fajki nie zapalam a sen się kończy :P


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/negai/54/seo/1128/
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2015, 06:36:42 am wysłana przez Negai »

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Spróbować czy nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2015, 11:43:15 am »
Jak dla mnie, sen dotyczy twojego ostatniego wydarzenia z reala odnośnie zapalenia fajki wodnej ;D
We śnie został przedstawiony  twój konflikt z podświadomością, zapalić czy nie, podoba mi się to czy nie ? ;D
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Negai

  • ****
  • Wiadomości: 256
  • Płeć: Kobieta
Odp: Spróbować czy nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2015, 02:31:47 pm »
Nie wpadło mi to na myśl :P Jakoś specjalnie nie zastanawiałąm się w realu czy zapalić czy nie (zapaliłam bo to i tak była wersja bez tytoniowa :P). Ja to bardziej zinterpretowałam tak, że sen ten troche dotyczył asertywności. Ostatnio czuje jakby co chwile ,,Ktoś z góry" mnie sprawdzał w tej kwestii :P (bo dopiero asertywność w sobie ćwiczę :) ).

 

misy kryszta?owe