Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: W niewoli za niewinność  (Przeczytany 1333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Negai

  • ****
  • Wiadomości: 257
  • Płeć: Kobieta
W niewoli za niewinność
« dnia: Luty 24, 2016, 07:55:46 pm »
Hejka Wam :)
Dziś miałam serie kilku, na prawdę ciekawych snów. W zasadzie ostatnio zauważyłam że śpie inaczej niż zazwyczaj- sen mam lekki, często sie budzę (może to jest przyczyną większej ilości świadomych snów). 
Zaczęło się od kilku snów nawiązujących do mojej przeszłości, dość bolesnej. Obudziłam się więc po nich, i chwilkę nie mogłam spać. Jednak dzięki temu udalo mi się później uzyskać swiadomość w śnie :)

Śniło mi się że wraz z trójką znajomych udaliśmy się w podróż na Słowacje. Ja z chłopakiem jechałam autem, a koleżanka z chłopakiem na motocyklu. W pewnym momencie znaleźliśmy hotel i udaliśmy się tam, ale wyglądał on we wnętrzu tak jak mój dom. Trochę pobyliśmy w moim pokoju, w pewnym momencie do niego wszedł meżczyzna w długich włosach, wyjątkowo zdenerwowany. Mówił że ktoś z naszej wycieczki ukradł obrazy z muzeum i z tego względu on nas aresztuje. Nie mieliśmy nic do gadania, nagle znaleźliśmy się w autokarze w którym byli właśnie inni wycieczkowicze. Rozmawiałam z dziewczyną która kradła te obrazy, pokazała mi zdjęcia.

Znaleźliśmy się na jakieś starówce, rządził tam ten mężczyzna który nas zniewolił. Byli tam też jacyś inni nastolatkowie i młodzi ludzie, jakby należący do niego. Pokazali nam oni jakiś taniec, mężczyzna powiedział że wypuści nas dopiero gdy nauczymy się tego tańczyć. Tak też się stało, uczylismy się ale facet był wiecznie nie zadowolony i nie podobało mu się to co robimy. Zaczęło się ściemniać, zebrała się publika, tańczylismy jak zaczarowani, wszystko było jak z zegarku. Nagle zobaczyłam że gdzieś z boku w jednej z uliczek stoi mój ojciec, zostaiwłam wiec grupe i poszłam tam. W końcu ojciec zmienił się w kolege z klasy, ten przypomniał mi -przecież śnisz, możesz latać i wrócić do domu- tak też zrobiłam. Wzniosłam się wyżej, latałam nad wielkim miastem w ciemnościach. Widok był wybitny :) 

W końcu znalazłam się na balkonie, była tam kobieta która mówiła mi bym zawsze latała z wiatrem. W ten sposób życie będzie proste, łatwe i przyjemne. Czułam że wiatr wieje intensywnie w lewą strone, zapytałam wiec co by było gdybym ja jednak chciała polecieć w prawo walcząc z wiatrem. Zrobiła dziwny wyraz twarzy, powiedziała że to zbyt trudne. Zapytałam o moją przyszłość, odpowiedziała dość negatywnie co wywołało we mnei smutek. Nagle stąła się ciemnosć i przeniosło mnie do innego snu- tym razem byłam w cukierni.

Gdy się obudziłam uznałam jednak, że nie mogę się załamywać bo to jak się potoczą moje losy zależy ode mnie. Co wiecej kobieta niby była miła, ale zastanawiam się teraz czy nie była metaforą kogoś kto zmusza mnie by ,,żyć jak wszyscy", co mi się nie podoba :)

Podobnie było z tym tańcem i niewolą, dlaczego mam być zniewolona przez czyjeś błędy?

To mnie tylko natchnęło do dalszej walki :)

Pozdrawiam!

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/negai/54/seo/1190/

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: W niewoli za niewinność
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 24, 2016, 08:21:57 pm »
Nie widzę niczego sprzecznego w tym, że kobieta udzieliła ci dobrej rady, z wiatrem zawsze łatwiej, po co latać pod prąd i  tracić siły, niech wiatr cię niesie, jeśli już znalazłaś się na jego drodze, wykorzystaj to, po co walczyć ;)
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 273
Odp: W niewoli za niewinność
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 24, 2016, 08:27:41 pm »
Wiesz Zinuś.. Nasze życie zawsze jest pod prąd.. Nigdy nie mamy z wiatrem.. Gdy nam się wydaje, ze tak jest to się okazuję, że się mylimy.

Zresztą Neguś po co ci poprzednie znać życie?

Offline Negai

  • ****
  • Wiadomości: 257
  • Płeć: Kobieta
Odp: W niewoli za niewinność
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 24, 2016, 08:31:05 pm »
Poprzednie znać życie?
Bardziej zapytąłam o przyszłosć. Bo ostatnio w czasie medytacja naszła mnie dośc niepozytywna myśl i zaczynam się zastanawiać czy to faktycznie jakieś przeczucie czy tylko moje fanaberie :P 

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 273
Odp: W niewoli za niewinność
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 24, 2016, 08:33:49 pm »
Według mnie to przyszłość i przeczucia to też mogą być deja vu. Ogólnie to raczej nasze życie mamy zaplanowane. Tak jak ci pokazałem w linku kiedyś. Co najwyżej są jakieś boczne odnogi i tyle.

Bardzo silne przeczucie i deja vu odnośnie tego "co miałem" robić, jakby było to zaplanowane, tak to odczułem, była grupa robiąca polskie komiksy :)

 

misy kryszta?owe