Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Anioł Stróż z dzieciństwa  (Przeczytany 1832 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Anioł Stróż z dzieciństwa
« dnia: Sierpień 06, 2013, 09:14:18 am »
+2
we wczesnym dzieciństwie stale towarzyszył mi "pan". Taki opiekun, którego jak mówiła moja babcia sobie wymyśliłam.
Byłam wtedy mała i zazwyczaj widziałam zaledwie jego nogi, np. siedzę w piaskownicy którą mi dziadek wyrychtował w swoim ogródku, w ręku trzymam łyżkę, bawię się piaskiem a on jest po mojej lewej stronie, widzę beżowe spodnie, buty, jakiś zarys marynarki jasnej (nikt w mojej rodzinie tak się nie ubierał), bawię się i rozmawiam z nim.
Albo: stoję na ganku, przede mną strome jak dla 2 latka schody, patrzę na ogródek i rozbrykanego konia za ogrodzeniem. On jest za mną, tak trochę po lewej, mówi że tam nie wolno iść.
Albo: jestem w kuchni, nie mogę dosięgnąć do szuflady kredensu, szarpię się z nią, a że mebel był stary, drewniany, prowadnica zawodziła i trzeba było użyć trochę siły żeby ją poruszyć, wściekam się i płaczę ze złości. On jest za mną, mówi mi, że mam się nie złościć na szufladę, bo to nic nie da, Szuflada i tak nie zrozumie.
Albo: jestem na ganku u mojej stryjenki, takim oszklonym, mańdruję przy zamku... zamknęłam się i teraz nie umiem otworzyć, wystraszyłam się krzyczę stlyyyyjeeeenaaaa! Czuję że "pan" się pojawił, strach mija, nic się nie stało, zaraz mnie wypuszczą stąd.
Albo: budzę się w pustym domu, jest zima, babcia wyszła na "plotki", a ja jestem przerażona, wpadam w panikę. Zbiegam po schodach boso, w samym podkoszulku, drzwi zamknięte, nie mogę się wydostać z domu, otwieram więc okienko na półpiętrze i wyskakuję prosto w zaspę śnieżną. Biegnę do mojej stryjenki, zimno jak piorun  a ja goła (mam 2 lata z hakiem), nagle czuję że "pan" jest przy mnie  a w tym czasie stryjenka wybiega z domu i goni do mnie ile sił w nogach, żebym nie zamarzła. Potem powiedziała że coś/ktoś "kazał" jej natychmiast wyjść z domu.


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/nianiaogg/52/seo/245/

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Anioł Stróż z dzieciństwa
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 06, 2013, 11:25:33 am »
0
Fajnie Ci, że pamiętasz swojego Anioła Stróża z dzieciństwa :) No i tak fajnie Cię uczył świata. Ja swojego nie kojarzę z dzieciństwa ale aktualnie mamy się dobrze ze sobą :)
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 741
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Anioł Stróż z dzieciństwa
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 02, 2014, 11:27:23 am »
0
Super Nianiu :) Te buty w tej piaskownicy ::) Ciekawe... Doświadczyłam tego również, jako małe dziecko :D

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Anioł Stróż z dzieciństwa
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 02, 2014, 11:49:11 am »
+2
Ja nie iwem czy miałam coś takiego, ale miałam coś podobnego.
Jak byłam mała, miałam często koszmary, to już pewno większość z Was wie.
Ponieważ koszmary okropnie odziałowywały na moją psychikę, (chyba) wymyśliłam sobie mojego przyjaciela, który potem okazał się być mądrzejszy ode mnie. Wyglądał jak jakiś diabełek z kreskówki. Pamiętam że mimo swojego wyglądu był dla mnie bardzo miły.

Było to tak, że leżałam sobie w nocy, i po pewnym czasie sny zaczęły mi się formować, wtedy on ,,przychodził i przerywał hipnagogi". Losował wówczas czy będę mieć dziś koszmar czy nie. Na ogół wychodziło że nie, choć różnie to bywało. Pewnego dnia dawał mi dobre rady odnośnie otrzymywania świadomości w śnie, a także że jedynym ,,lekiem" na moje koszmary jest przeciwstawienie się im.
Po jakimś czasie powiedział mi że dziś będę miała koszmar, ale muszę zrozumieć że to tylko sen, nie bać się, i przeciwstawić się potworowi.

Tak się stało, od tego czasu miałam wiele świadomych snów, a także już się tak nie bałam koszmarów, bo wiedziałam jak z nimi walczyć. Po pewnym czasie koszmary praktycznie w ogóle się nie pojawiały.

Kiedyś Diabełek mi się przyśnił, i się ze mną pożegnał. Od tego czasu więcej go nie ,,spotkałam".

Wiem że równie dobrze mogła to być moja podświadomość (albo nadświadomość) tak czy tak, nadał mu tyle cech, że po jakimś czasie stał się bardzo prawdziwy.

Jeśli chodzi o ukazywanie się różnych istot na jawie, to chyba z 5 razy w życiu miałam tak, że się budziłam, i np. na moim krześle ktoś siedział. Od czasu do czasu zmieniał pozycje, i się patrzył.
Nie rozmawiałam z nim jednak, poza tym strasznie się bałam, i nie wiem czy to był opiekun czy coś takiego. Albo np. widziałam go w korytarzu, albo w odbiciu lustra.Raz stał przy moich drzwiach (jakieś 2 lata temu) i się patrzył.

Ale nigdy nie miałam czegoś takiego jak ty Nianiu :)

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Anioł Stróż z dzieciństwa
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 08, 2014, 05:26:33 pm »
0
no wiesz Negai , ty miałaś bardziej straszno!  ??? dzielna dziewczynka jesteś że nie zgłupiałaś od tych odwiedzin, budzisz się a tu ktoś siedzi obok i się gapi... zawału można dostać jak nic! Ten mój był oswojony i taki raczej opiekuńczy, ale też zniknął, jak twój diabełek :)


Share via facebook Share via twitter

xx
Michał Anioł :)

Zaczęty przez Sofia

1 Odpowiedzi
1462 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpień 04, 2013, 09:51:47 pm
wysłana przez NianiaOgg
xx
Wspomnienia z dzieciństwa

Zaczęty przez Świetlisty

9 Odpowiedzi
1943 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 27, 2014, 03:31:59 pm
wysłana przez Świetlisty
Tags:
 

OOBE - Przewodnik