Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Jedzenie w trakcie trwania LD.  (Przeczytany 1052 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GuineaPig

  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • Granger Power!!!
  • Respect: +4
Jedzenie w trakcie trwania LD.
« dnia: Listopad 26, 2013, 11:12:45 am »
+1
Cześć.
Słuchajcie miałem taką przygodę i może nawet skończyła by się jakoś inaczej, gdyby nie fakt że nie była to jeszcze pełna faza.
Zrobiłem błąd. Hmm, a może raczej doświadczyłem lekcji o której Noble mówił jakiś czas temu.

Chodzi o jedzenie w trakcie LD.
Sytuacja wyglądała tak, że nie była to pełna faza ale skokowe rozbudzanie się we śnie. Ogólnie wszystko się stabilizowało, ale był to jeszcze etap strictle tworzenia różnego rodzaju spontanicznych tworów i zmiany scenerii.

W pewnym momencie już zaczynałem się budzić, mając dookoła jakiś murek z talerzem postawionym na nim i zawartością w postaci pożywienia - kotlet schabowy, surówka, ziemniaki - reasumując dosyć klasycznie.

Wziąłem do ust jakiegoś kotleta i coś tam z tego talerza jeszcze, po czym zawartość w trakcie jedzenia zmieniła się w ustach i poczułem że zjadam coś w rodzaju skórki od cebuli.

To, że przypomniało się pewne doświadczenie z dzieciństwa to właściwie jedno. Drugie, to że postawiłem oczywiście ten syf z ust jakoś wypluć, czując już jednocześnie pewien odruch do tego aby zwrócić całość.
Odruchem otworzyłem oczy i zanim perspektywa łóżka i pokoju się jeszcze nie zmieniła .... będąc jeszcze w stanie "muzyki sennej" zwróciłem całość na poduszkę i wszystko co ją otacza.

Ogólnie ja już jadłem w LD - ale na fazie na tyle w pełni, że normalnie można było coś tam sobie przełknąć do momentu poczucia aż usta są po prostu puste.
W tym wypadku było to doświadczenie między stabilnym stanem, a spontanicznym tworzeniem.... i ogólnie mówiąc nie zakończyło się ciekawie - wliczając w to samo sprzątanie później.

Ogólnie po dniu dzisiejszym, czy tam raczej nocy, powiedziałbym tak: doświadczenie jedzenia jest raczej fajne. Tylko uważałbym na korelacje tych 2 kwesti - sennego tworzenia i tego co nagle możemy chcieć zwrócić tam gdzie leżymy :/

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/obe-ld-projekcja-astralna-sny/5/jedzenie-w-trakcie-trwania-ld/620/
Podpis: brak

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Jedzenie w trakcie trwania LD.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2013, 11:37:07 am »
0
Hehe, nigdy bym nie pomyślała, ze coś takiego może się stać. Dobrze wiedzieć :D Mi się często zdarzało, że podczas śnienia szukałam toalety bo strasznie mi się chciało siku i zwykle wtedy nie mogłam żadnej znaleźć odpowiedniej bo zawsze coś było nie tak. Mam farta, że nie mogłam znaleźć bo jeszcze by wyszło, ze nawet będąc dorosłym można się zesikać w łóżku :D Bo oczywiście gdy się było dzieckiem to był częsty powód, że w śnie naprawdę się było w toalecie i robiło się siku :)
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Jedzenie w trakcie trwania LD.
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 28, 2013, 01:30:54 pm »
+2
Fragment z książki: Szaman Naszych Czasów

Reguła 7
Choć struktura Innego Świata, jak się o tym przekonasz, jest podobna do tej, jaką spotykasz w naszym świecie, to jednak natura jej jest zupełnie inna. Z grubsza biorąc, wszystko jest tam utworzone z energii - czystej energii - której bezpośrednie wchłonięcie z pewnością nie posłużyłoby twemu ciału. Powinieneś o tym pamiętać szczególnie w momentach, gdy napotkasz coś, co się wydaje jadalne. Owoce, chleb, mięso, a nawet woda są utworzone z tej samej energii, a tylko ich jakości są inne (to właśnie pozwala je odróżniać). W czasie szamańskiej podróży nie wolno ci niczego jeść. Musisz pamiętać o tym, że wszystko tam jest dla ciebie trucizną, choć wygląda zdrowo i zachęcająco. Nie jest tak dlatego, że są to rzeczy złe same w sobie, tylko dlatego, że ciało człowieka nie radzi sobie z jakością tej energii. Odstąpić od tej reguły możesz dopiero wtedy, gdy wszedłeś w kontakt z kimś, kto przekształci tę energię w coś, co będzie dla ciebie łatwiejsze do strawienia. Taką istotą mogłaby być Kobieta w Ogrodzie, którą możesz spotkać w podróży transformacyjnej albo istota podobna do maga mogąca pewne rodzaje energii dla ciebie przetworzyć. Taka energia może mieć postać wody, a po przekształceniu może wyglądać inaczej (na przykład, jak wino).

Przyjęcie poczęstunku od kogokolwiek jest rzeczą ryzykowną; nie masz przecież pewności, czy osoba, z którą masz do czynienia, ma wystarczające zdolności do wykonania tego zadania. Istnieją tam również istoty omylne, którym się wydaje, że wiedzą co czynią, ale mogą się mylić.
Propozycje takie są bardzo silnymi impulsami, mogą ciebie i twoje życie gwałtownie zmienić. Toteż nie powinieneś zbyt chętnie przyjmować czegokolwiek od kogokolwiek, chyba że wiesz do czego to służy i jesteś przekonany, że zmiana ta prowadzi do twego celu.

Proponuję więc, aby następująca zasada: "gdy nie jestem czegoś pewny, omijam to" - służyła ci jako drogowskaz w niejasnych sytuacjach.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.



Share via facebook Share via twitter

question
Dźwięki wydawane przez ciało fizyczne w trakcie OBE

Zaczęty przez Robert Noble

7 Odpowiedzi
3327 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 26, 2013, 11:31:44 am
wysłana przez GuineaPig
Tags:
 

OOBE - Przewodnik