Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Metoda regresji jako powrót do snów przeszłych, pamięć podświadomej...  (Przeczytany 1339 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline m.tumi

  • *
  • Wiadomości: 17
  • Respect: +1
Natura świata sennego jest jak tysiąc pokoi zawieszonych w pustej przestrzeni...
Są tam poszczególne miejsca, pokoje, miasta, wsie i budynki...wszystkie osadzone swobodnie
 pośród przestrzeni "jakiejś", bez ładu czasowego ni terytorialnego.

Są na świecie różne siły, magnetyzm, ciepło, promienie x i napięcie...

Świat snu pozwala zrozumieć że na świecie są tylko dwie takie siły.
Energia - siła twórcza, oraz informacja - zapis wyniku działania tej
 energii...

Każdy z naszych snów jest tworzony, od podstaw. Jest to dajmy na to
 pokój, ze stołem... Być może nawet pokój nie jest stworzony sztucznie,
 a pobrany z realu... W pokój ten wchodzimy we śnie, wraz z inną postacią,
 rozmawiamy tam z nią... Po czym budzimy się...
Tworząc pokój, postać, fabułę, podświadoma wkłada jakąś energię w tą pracę.
Kiedy sen się skończy, pozostaje informacja dwoista. Jedna w nasze świadomości,
 kiedy pamiętając sen go wspominamy i analizujemy, druga jako ślad odciśnięty
 na pamięci podświadomości. Pierwszego nie analizuję, drugi zaś jest wieczny
 i nieulotny. Ten pokój bowiem, my, postać i rozmowa zostają w pamięci podświadomej,
 zostaje jako coś w rodzaju warstwy opisowej mikroukładu języka VHDL, czyli coś
 baardzo mało zajmującego miejsca w pamięci, na podstawie czego jednak można
 odtworzyć całą funkcję i symulację z wszelkimi szczegółami, a jeszcze prościej:
 to tak jakby z 100kB pliku .txt dało się odbudować 5GB film 3D.
Wystarczy bowiem ponowne użycie energii by sen ten przywrócić, co zdarza się często
 gdy obudzimy się i zaśniemy myśląc o śnie sprzed obudzenia.
Zauważyłem jednak ostatnio iż w sposób ten mogę przywracać sny sprzed miesięcy
 czy lat, z dokładnie takim samym wystrojem i osobami, moja zaś jest decyzja czy
 chcę go poprostu znów przeżyć, czy zmienić fabułę zachowując się inaczej.
Potrafię zachować świadomość w tak przywróconym śnie, co jest fajne, ale fajniejsze
 że mogę wtedy "oddać stery" podświadomej, i znów przeżyć ten sen nieświadomie,
 z wszelkimi emocjami jakby śnił mi się pierwszy raz...

Istnieje coś takiego jak regresja hipnotyczna, ale do dziś znałem ją tylko jako
 przypominanie sobie dawnych wydarzeń z życia fizycznego, lub wspomnienia z dawnych
 wcieleń, nigdy jednak do tej pory nie myślałem że można tego tak fajnie użyć.
Pozwala to bowiem powtórzyć np. sny z których marnie pamiętamy dialogi, by poznać
 je w całości, takie jakie były...

Metoda na to jest bardzo prosta. Trzeba jedynie przyjąć we śnie postać aktora.
Czyli znalazłszy się już we śnie sprzed roku np., nie mówimy postaci że to sen, nie
 posuwamy jej, a gramy rolę "siebie"... Czyli zaczynamy z nią prowadzić dialog jaki
 pamiętamy ze swojej strony, choćby fragmentarycznie, nawiązując do ówczesnego tematu.
Myślę że metoda ta jest bardzo dydaktyczna i przydaję się bardzo w poznawaniu samego
 siebie. Granie bowiem samego siebie nie zmieniając nic z dialogów pozwala nam bardzo
 spojrzeć na nas samych obiektywnie, bardziej nawet niż porada matki czy kolegi...

Wracając do tematu samej energii, w świecie fizycznym energia znika i odradza się.
Prąd stworzony spala do cna węgiel na pył, a gdy prąd zużyjemy do podgrzania wody zmieni
 się on w ciepłą herbatę, która doda energii nam na jakiś czas. Energią tą zaś możemy
 wykonać jakieś nowe działania...
Informacja zaś pozostaje ustna, pisana lub elektroniczna. Ustna się przekłamuje jak
 głuchy telefon, pisana płonie lub ginie, elektroniczna miewa usterki...
Nie pozostanie więc defacto nic sensownego prócz odrodzonej czystej ziemi i szczątkowej
 informacji, jak po jaskiniowcach.

W świecie snu informacja jest wieczna, ponieważ jest to nieznany nam zapis, niezawodny
 i ponadczasowy jak dotychczas. Energia zaś jest jak strumień wody, ciągle napływa
 świeża, i nie interesuje nikogo zużycie...

Zastanawia mnie obecnie pewna kwestia... Wiele jest metod nauki w fazie alfa, pozwalających
 bliżej przyswajać sobie naukę, i szybciej... Mnie zaś zastanawia czy dałoby się wykorzystać
 pamięć podświadomej do zapamiętania np. całego Pana Tadeusza...


Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/obe-ld-projekcja-astralna-sny/5/seo/889/


Share via facebook Share via twitter

xx
Grupowe podróże metodą Moena - wyobraźnia jako przedmiot widzenia.

Zaczęty przez Rafał N.

34 Odpowiedzi
6207 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maj 20, 2015, 11:55:30 pm
wysłana przez Rafał N.
xx
Pamięć genetyczna

Zaczęty przez robercik101

1 Odpowiedzi
2169 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 18, 2013, 04:24:38 pm
wysłana przez Panda
xx
Pamięć wewnętrzna Red Eye Pro

Zaczęty przez cybershaman

1 Odpowiedzi
199 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 12, 2017, 08:45:03 pm
wysłana przez Robert Noble
xx
Masaż Mocy - Powrót do źródła

Zaczęty przez Robert Noble

8 Odpowiedzi
842 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 12, 2016, 05:40:25 pm
wysłana przez Robert Noble
xx
OObe jako wyjście z matrixu

Zaczęty przez Wiatr1000

0 Odpowiedzi
498 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 20, 2016, 10:58:27 am
wysłana przez Wiatr1000
Tags:
 


Users found this pages searching for:

instytutnoble
OOBE - Przewodnik