Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: ostatnie / ultimas "zdobycze" mrówki  (Przeczytany 558 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hormiguita

  • *
  • Wiadomości: 28
ostatnie / ultimas "zdobycze" mrówki
« dnia: Luty 16, 2017, 08:54:30 pm »
Hej - byłam ostatnio na "ayaa-huasca"

średnio ciekawie , na pewno musicie sie liczyć z ...
womitingiem (zwracanie tej sustancji ) tak samo jak w przyp.
muchomorków ....

lepsze Przeżycie /cia to wchodzenie w "demona" z Sebą M.

wchodzenie w Demona , pytasz się czego on od ciebie żąda,
czego potrzebuje (i co od ciebie "ciągnie") , dość dziwne jest
stapianie się z nim (tym de-monem / może .... z latafcem? ) ,
ale jest to ... skuteczne !

po tym doświadczeniu , następuje przekaształcenie tego "czegoś"
w twojego sprzymierzeńca albo też ów Sprzymierzeniec (jakoś) do
ciebie przychodzi :-)

Suuper !!

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/offtopic/1/seo/1279/

Offline Mote

  • ***
  • Wiadomości: 114
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...bo 🥓 boczek jest pyszny
Odp: ostatnie / ultimas "zdobycze" mrówki
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 17, 2017, 07:57:51 am »
To jaki jest sens stapiania się z "demonem"? Co to ma dać?                         Na ayahuasce należy wyłączać wewnętrzny dialog aby poczuć jej moc w należyty sposób...tyczy to wszystkich roślin mocy z mojego doświadczenia
« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2017, 08:00:53 am wysłana przez Mote »

Offline studniarz

  • **
  • Wiadomości: 55
Odp: ostatnie / ultimas "zdobycze" mrówki
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 17, 2017, 12:09:35 pm »
Chyba hormiquita zawarłeś związek małżeński z tym czymś...          ...i nie opuszczę Cię aż do śmierci :)

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1767
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odp: ostatnie / ultimas "zdobycze" mrówki
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2017, 05:52:51 pm »
Chyba hormiquita zawarłeś związek małżeński z tym czymś...          ...i nie opuszczę Cię aż do śmierci :)

Dokładnie tak jest Studniarz. Niestety hormiquita nie ma już praktycznie szans na jakąkolwiek wolność...
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


 

misy kryszta?owe