Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mote dnia Styczeń 20, 2018, 11:22:18 pm »
Fajnie Life to wszystko opisujesz ale musze zwrócic uwage, że należało by napisać "Kim zatem JEST Enki?" a nie kim był. 
Zastanawiam się dlaczego o nim wspominasz, na tym forum nic o nim nie znalazłem, chyba jesteś pierwszym, który o nim wspomina. Jak możesz to opowiedz o nim troszke.  :)
2
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Styczeń 19, 2018, 09:29:14 pm »
A co jak już znalazł? :)
3
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zinka dnia Styczeń 18, 2018, 09:18:34 pm »
Ola tam jest napisane, że ludzie śpią i nie chcą żeby ich wybudzać ze snu, kto chce, to sam się obudzi i przejrzy na oczy, i zobaczy co się wkoło niego dzieje i wyprawia.

Do pewnych informacji trzeba dojść samemu, kto szuka ten znajdzie.
4
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EosCris dnia Styczeń 18, 2018, 07:02:04 pm »
no tak Robercie :) Ja to po prostu wiem od zawsze :D jak kazdy zresztą ;) ale czekam na te smaczki razem z Tobą :) Life tylko proszę nie zniechęcaj się naszą gadaniną :D czekam ! <hexa>
5
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Styczeń 18, 2018, 06:57:06 pm »
Eos a może Ty się tego dowiedziałaś (zawsze to wiedziałaś) bo czas nie istnieje ?
Ja czekam na jakiś prawdziwy smaczek, więc Life daj czadu!
6
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EosCris dnia Styczeń 18, 2018, 06:55:35 pm »
hmmm Zinia ja się z tego kompletnie nic nie dowiedziałam ::)  Life mozesz się rozwinąć? bo tak ogólnikowo to ja to już wiedziałam 15 lat temu :D to co Ty teraz napisałęs :D
7
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Odp: Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zinka dnia Styczeń 18, 2018, 03:33:37 pm »
Jak to, czy ma sens, jasne że ma, przez czytanie cudzych doświadczeń jesteśmy bardziej doinformowani, co też ciekawego dzieje się wokół nas i co było dane niektórym doświadczyć w tym iluzorycznym świecie materii.
Pisz pisz, będziemy czytać, niekoniecznie musi się komuś to do czegoś przydać, ale będzie wiedział.
8
DOŚWIADCZENIA ZAŁOGI IRN / Life czyli "W tej chwili To"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Life dnia Styczeń 18, 2018, 03:25:59 pm »
Witam każdego.

Zastanawiałem się przez bliżej nieokreślony czas czy ma jakikolwiek sens pisanie o tym co mnie spotkało i czego doświadczam. Oceniam sytuację w ten sposób, ponieważ różnica odbioru jest tak różna jak wielu mamy ludzi.

Co zmienią zatem spłycone do zlepku liter doświadczenia? Komuś pobudzą wyobraźnię, przedstawią pewne zjawiska z nowej, nieznanej perspektywy. Innej osobie dadzą pustą rozrywkę, zaspokoją potrzebę głodu ezoterycznej wiedzy lub rozśmieszą.



Cokolwiek tu przeczytasz, nie jest niczym prócz mojej własnej prawdy do której zrozumienia lub wierzenia nie zamierzam zachęcać.



Zacznę od bardziej rozrywkowej grupy doświadczeń, informacji. Nie tylko przyjemniej jest zacząć lekturę od fantastycznych, nieludzkich przeżyć, kolejność taka w wielu przypadkach w ogóle zachęci do zapoznania się z tekstem.

Drugą część postaram się, choć nie będzie to ani łatwe, ani adekwatne do doświadczeń - poświęcić przebudzeniu.





Kim są ludzie?

Wyjątkiem na skale kosmiczną lub nieczęstym przypadkiem ze względu na nietypowy sposób funkcjonowania w nieskończenie skomplikowanej rzeczywistości informacji. Ludzie mają potencjał żyć w sposób uznawany za normalny w realnym wymiarze - nieznany i niepodobny do uznanego za normalne funkcjonowanie. Niestety, ograniczenia rasy są wyjątkowo interesujące ponieważ uczą obserwujących pokazując piękno skomplikowania życia idącego własnym torem w przypadku posiadania "klapek" na oczach, uszach i reszcie zmysłów. Obserwujący to inne istoty o różnej formie, stanie i liczebności.

Dlaczego nie możemy po prostu funkcjonować jak zdecydowana większość, bądź reszta istot?

Jesteśmy zbyt wyjątkowi w swej niedoskonałości odbioru rzeczywistośći żeby było cenniejszym upodobnić nas masowym przebudzeniem do normy funkcjonowania. Wtedy, stalibyśmy się nikim szczególnym.

Dojdzie kiedyś do masowego przebudzenia ludzkości?

Niestety ale rozumiem to tak: zawsze będziemy na podobnym "poziomie" co teraz. Zawsze znajdą się jednostki które ockną się ze snu. Nie jest to szkodliwe, ponieważ nie mają niebezpiecznego wpływu na stan umysłu całej populacji. Poza tym, stan uznawany obecnie za przebudzenie jest jedynie początkiem realnego funkcjonowania, pierwszym poważnym i prawdopodobnie nieodwracalnym w doświadczaniu rzeczywistośći klapsem do ocknięcia. To potwierdza mały stopień zagrożenia dla funkcjonowania ogółu.

Jako istoty, jesteśmy na tyle niedoskonali że sami nie dopuścimy do naszego rozwoju, prawdziwego rozwoju. Jeżeli jednak stworzymy fizyczne zagrożenie na skalę globalną (np. wojna nuklearna), pewne siły doprowadzą nas do "porządku" lub w niezrozumiały sposób nie pozwolą na krytyczny scenariusz. To idealny mechanizm. Sami jesteśmy dla siebie oporem oraz mamy opiekunów od trzymania przyjętego porządku.

Kim był Jezus?

Kimś kogo można nazwać buntownikiem na przekór. Tak jak w naszym świecie znajdą się zawsze tacy którzy mimo ustalonego porządku krzywdzenia zwierząt nie będą w stanie stać obojętnie i spróbują porwać się z motyką na słońce. Ostatecznie ludzie przez niedoskonałość udowodnili jak skuteczny mechanizm obejmuje społeczeństwo. Wystarczy go jedynie nadzorować i nie pozwolić na wykraczający poza margines odchył.

Kim był zatem Enki?

Istotą która swoim wpływem na zbyt duży procent ludzkości i w zbyt intensywny sposób wykroczyła poza przyjętą normę bezpiezpieczeństwa. Musiał zostać usunięty, zniknąć, odejść.

Dlaczego dopuszczalne jest istnienie kręgów rozwoju duchowego prowadzącego do przebudzenia?

Jeżeli któremuś z nich fizycznie przewodniczy na prawdę przebudzony, procent ludzi w grupie którzy osiągną przebudzenie i tak jest znikomy.

Ile rodzajów istot mieszka z ludźmi na Ziemi?

Ludzie nie są istotami dominującymi na planecie. Nasz sposób grupowego funkcjonowania jest naszą cechą szczególną. Lubimy zbiorowość co nie znaczy że reszta istot ma te same potrzeby. Ludzkie pierwszeństwo jest tylko pozorne. Dla reszty wyglądamy jak lunatycy.

Czy Chupacabra na prawdę istnieje?

Tak. Nie jest ani nieudanym eksperymentem ani bronią biologiczną obcych. To istoty które po prostu tutaj żyją lecz w inny sposób niż ludzie. Nie potrzebują zbiorowości, są rozsiane, nie brakuje ich na całym globie.

Wielka Stopa?

Również istnieją. W tym przypadku sprawy mają się inaczej ponieważ oni funkcjonują w niewyobrażalny dla ludzi sposób stając się przykładowo dla naszych okrojonych oczu widzialni lub nie. To nie znikanie lecz przechodzenie w inną rzeczywistość, płaszczyznę (niekoniecznie dosłownie, chodzi o inną płaszczyznę tutaj)

Istoty ingerujące w życie ludzkie dające o sobie w fizyczny sposób znać?

Były takie choć obecnie bezsensowne wydaje się ingerowanie ze względu na niebezpieczne skutki zmiany postrzegania przez ludzi.

Co jest celem dla człowieka?

Prawdziwym celem jest poznanie prawdziwych realiów. Zadbać o to może tylko jednostka, nigdy grupa. Ona najwyżej nakieruje ale oczekiwać od ludzi własnego ocknięcia kiedy sami śpią, jest bezsensowne. Nawet osoba przebudzona nie ma siły automatycznego budzenia ludzi. Ostatni krok zawsze może podjąc tylko jednostka. Jeżeli się przebudzi, można uznać że dopiero zaczyna poznawać funkcjonowanie poza teatrem.

Sprzeczność znaczenia życia ludzkiego?

Tak. Prawdziwym celem jest poznanie prawdziwego funkcjonowania, księgi nieskończonej informacji jednak jest to cel istnienia, pierwotna zasada. Dla reszty istot populacja jest interesująca w obecnym stanie snu za życia.

Dlaczego w wielu kręgach osób zainteresowanych boskie moce, nadprzyrodzone zdolności uznaje się za niebezpieczne lub zakazane dla szerszej widowni?

Stworzą nieodwracalne zagrożenie ze względu na swe fizyczne właściwości. Nie wolno tak wpływać na świadomość ponieważ to łamie doskonale zaprojektowane reguły. Dopóki człowiek sam nie zechce, nie doświadczy niczego wykraczającego poza panujące normy. Boskie zdolności to norma funkcjonowania w prawdziwych realiach.


Jak wygląda prawdziwa rzeczywistość?

Płacz i jednoczesny śmiech, łzy spływające po policzkach. Doświadczenie nieporównywalne z czymkolwiek, bowiem cały czas się różni mimo że jest takie same. Wszystko wygląda sztucznie lub w pełni spokoju, wciąż w ruchu i nigdy w ten sam sposób. Obudzić się we śnie który jest taki twardy i fizyczny a jednak wciąż iluzją, teatrem śpiących. Wszystko ma potężną, płynną głębię a powietrze jakby zbudowane z cieczy wciąż świeżych informacji. Czas raz pędzi, raz zwalnia. Nie ma znaczenia kiedy tak wiele dzieje się jednocześnie.

Tak wyglądało pierwsze przebudzenie i obcowanie z nieskończoną wiedzą. Kiedy już miałem dość ciągłego zdziwienia, zacząłem zadawać pytania. Wyżej wymienione są odpowiedzią.





Przebudzenie

Czy jesteśmy gotowi obedrzeć swe istnienie z iluzorycznego zestawu szuflad własnych opini wyuczonych świadomie bądź nie?

Czy jesteśmy gotowi obedrzeć swe istnienie z iluzorycznego zestawu własnych opinii świadomie?

Jesteśmy gotowi obedrzeć swe istnienie z własnych opinii?

Jesteśmy gotowi obedrzeć swe istnienie?

Gotowi obedrzeć swe istnienie?

Swe istnienie?

Istnienie.

Wszystko jest piękniejsze, ma wyrazistą barwę i choć pozostaje tym samym, permanentnie nie przypomina tego z czym się utożsamiałem. Świeże i obce ale wolne. Jest. Utrata tożsamości to początek, brak wzorca drogą do zrozumienia bez zrozumienia. Co widzę i co słyszę? Jestem wysoko czy nisko? Leżę czy się unoszę? To się w ogóle da opisać?

Ledwie przedsmak prawdy niekończącej się głębiny istnienia.
9
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Bez owijania w bawełne czas jest iluzją czy zycie świadomkści
« Ostatnia wiadomość wysłana przez studentn dnia Styczeń 16, 2018, 04:06:54 am »
Któż jak Bóg? A jest Pan uciekajcie bo przeto pomrzecie na wieki..... uciekajcie poki zyjecie z duchem czasu..!!!!
10
NASZE DOŚWIADCZENIA / Bez owijania w bawełne czas jest iluzją czy zycie świadomkści
« Ostatnia wiadomość wysłana przez studentn dnia Styczeń 16, 2018, 04:05:41 am »
Nie mam siły pisać poczytajcie mnie ale chcesz zrozumieć zrozum:

bogami jesteśmy ale szukamy Ojca Stwórcy ?

Czakramy bikramy bo horoskop to sito dla głupków..
Czemu wychodzisz duszą z Ciała Światyni ....z .......( Krew Woda Duch )szukaj tego w internecie znam swiat zywy i duchowy.... czekam na odpowiedz nie musze wychodzic poza cialo...a wychodze kiedy tylko chce studentn i studentm to ja....
Zareczylem ze jestem wiezniem chrystusowym i żyje wspaniale...
Zycie to wybor wiezienia...widzialem was ;)
Strony: [1] 2 3 ... 10
OOBE - Przewodnik