Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Muchomor Czerwony - Amanita Muscaria
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Październik 05, 2018, 04:32:39 pm »
Wiatr jak nie czujesz potrzeby, ani nie masz do tego odpowiedniego przygotowania to nie ma w ogóle sensu się zgłębiać w rośliny mocy. To naprawdę droga która jest dla bardzo trzeźwo podchodzących do życia ludzi. W innym przypadku korzystanie z niej prowadzi bardzo często do pomieszania w głowie i do rozlazłości.
92
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Muchomor Czerwony - Amanita Muscaria
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wiatr1000 dnia Październik 05, 2018, 12:50:37 pm »
Ja ani myślę próbować stosować wspomagacze ::) Wolę świadomie, ewentualnie muzyką, rytmami, tak jak gdzie indziej "bębnami". Wszelkiej maści zioła, rośliny wpływają na pomieszane wizje :P Trzeba robić dodatkową interpretację. Niby szybciej osiąga się stany snów, astralne, ale czy jakoś tych wizji jest dobra? Śmiem wątpić :)
93
Negai / Odp: Sen metafora?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wiatr1000 dnia Październik 05, 2018, 12:40:36 pm »
A mi to też się kojarzy z sytuacją na górze ::) Bo to zniewolenie jest przez istoty i gaszone jest światło i to żadna metafora moim zdaniem, tylko ujrzałaś symbolicznie sytuację więzienia w jakiej jesteśmy. Te istoty nie są biologiczne, nie inkrarnują się, są pasożytami, które się żywią innymi i budują za pomocą naszych możliwości swoją własna wersję rzeczywistości. Objęły sprawy w polityce, religii i w astralu :) Manipulują oraz zarządzają systemem karmy, czyli tworzą sztuczne do przepracowania rzeczy, by nas nastraszyć i zmusić do ich wykonywania ::)
94
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Jak bardzo zaawansowani jestescie w podrozach astralnych?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wiatr1000 dnia Październik 05, 2018, 12:33:19 pm »
Olciu ::)
A w ogóle... skąd masz tego kota???  ??? ???
Dej mi go xDD  :)) :))
Ostatnio o mało mi się nie udało, ale za długo trwało czekanie i trochę pozycja zaczęła być męcząca :( A tak fajnie było :(
95
Negai / Sen metafora?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Negai dnia Październik 05, 2018, 10:56:36 am »
Hejka!
Ostatnio miałam bardzo ciekawy, wyraźny sen, który szybko po obudzeniu zinterpretowałam jako pewną metaforę tego co być może ,,dzieję się" na świecie :)
Sen był w kompleksie budynków, różnych pomieszczeń, w zasadzie już na początku odczułam że to coś w rodzaju więzienia ale bez krat i jakiś takich form bezpośredniego niewolenia. Po prostu wiedziałam że ja a także pozostali ludzie (istoty) nie możemy stamtąd wyjść. Szybko poznałam ludzi którzy tam są, znaliśmy się od dawna, były to bardzo pozytywne osoby z taką niezwykle miłą aurą. Byli po prostu wewnętrznie dobrzy. Na zewnątrz panowała ciemność, i z tego co zrozumiałam z rozmowy z jednym współwięźniem, na świecie już wgl nie ma światła i panują nad tym wszystkim istoty które mieszkają tuż obok nas- w wielkim ciemnym zamczysku. Widać go było z każdych okien w naszym więzieniu. Zapytałam więc co z ludźmi którzy mieszkają poza naszym więzieniem, na to istota powiedziała mi że no po prostu sobie żyją ale troche jak takie zombie w kompletnej ciemności. Te złe istoty z zamku manipulowali nimi, ciemność sprawiała że ludzie byli bardziej podatni na perswazje. My od czasu do czasu mieliśmy włączane światło. Było to jedyne światło które bylo na planecie, ale to ciemne istoty decydowały kiedy je zapalą a kiedy nie. Z tego co zrozumiałam, było one nam potrzebne do życia, więc dawkowali nam je tak tylko byśmy nie zrobili się zbyt ,,chytrzy" i nie chcieli rozświetlić całego świata. Gdy zapalali światło mogliśmy się ujrzeć wzajemnie i poczuć się dużo lepiej niż w momentach ciemności. Złe istoty nieraz do nas przychodziły, wtedy wszyscy sie bali- wyglądali jak ludzie ale byli ciemno ubrani i mieli w przeciwieństwie do moich współwięźniów bardzo mroczną aurę. Byli pewni że panują nad sytuacją. Że rządzą całym światem, a także nami. W głównym pomieszczeniu naszego wiezienia było coś co można nazwać radiowęzłem/mikrofonem (ale wyglądało to zupełnie inaczej, ciężko mi to opisać). Złe istoty używały go by siać swoją propagandę i prać ludziom mózgi. My wiedzieliśmy że nie możemy go używać, wszyscy się bali. Ja postanowiłam że w momencie gdy źli znowu zapalą nam światło, powinniśmy spróbować coś przez to powiedzieć i pomóc ludziom, bo gdy zapalało się światło oni nie mogli tu wejść. Tak zrobiliśmy, zaczęliśmy mówić przez mikrofon którego dźwięk rozniósł się po całej kuli ziemskiej. Cała ziemia aż zadrżała, momentalnie zgaszono światło a my słyszeliśmy jak za ścianą złe istoty bardzo się zdenerwowały że postanowiliśmy to zrobić. Zaczęliśmy się ukrywać gdy weszły do naszego więzienia.
Obudziłam się. 
Światło to taka metafora świadomości moim zdaniem, a ta ciemność to brak świadomości. Niektórzy ludzie mogą to światło przekazywać dalej, motywować do buntu, ale zbyt się boją. Dla mnie ten sen był motywacją by starać się jeszcze bardziej doświadczać swojej świadomości i rozwijać się. By nie marnować tych okazji w trakcie ktorych mam ,,błysk" świadomości ;)
Poza tym ten sen byłby dobrym pomysłem na jakąś książke fantasy, haha!
Pozdrawiam ;) 
96
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Muchomor Czerwony - Amanita Muscaria
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Październik 01, 2018, 07:29:52 pm »
Mówisz, że za zimno się robi. Grzyby właśnie lubią zimno i mokro... Zobaczymy jak spadną deszcze.  :)
97
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Muchomor Czerwony - Amanita Muscaria
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mote dnia Wrzesień 30, 2018, 12:40:20 am »
Susza to i grzybów nie ma a jak juz zaczeło padać to zrobiło się za zimno w nocy. Tak wygląda sprawa grzybów w mojej okolicy ale to jeszcze za szybko by zamykać sezon :)
98
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Muchomor Czerwony - Amanita Muscaria
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Wrzesień 28, 2018, 01:37:35 pm »
Jestem ciekawy jak u was występuje Amanita w pobliżu miejsca zamieszkania. W moich rejonach nie ma żadnych. A kiedyś gdy wchodziło się do lasu to razu witało pełno czerwonych kapeluszy.
99
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Jak bardzo zaawansowani jestescie w podrozach astralnych?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Wrzesień 24, 2018, 12:58:22 pm »
Ha ha ha, każda odpowiedź będzie zaskakująca :)
100
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Jak bardzo zaawansowani jestescie w podrozach astralnych?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EosCris dnia Wrzesień 23, 2018, 02:56:18 am »
I zmierzasz cos z tym zrobić??? :)
Strony: 1 ... 8 9 [10]
misy kryszta?owe