Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Żółty świat Manfreda G.  (Przeczytany 888 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline studniarz

  • **
  • Wiadomości: 56
Żółty świat Manfreda G.
« dnia: Maj 29, 2017, 10:33:00 pm »
Do zaindukowania śnienia w urojonych światach wyżej wymienionego osobnika przyczyniła się zapewne werbalna i fizyczna konfrontacja jaką miałem zaszczyt doświadczyć gdzieś tak pod koniec kwietnia, bo zapis z pamiętnika snów nosi datę 02 05 2017.

Żółty świat, żółte miasto, wszystko w mleczno-żółtych oparach, uświadomiłem sobie że śnię bo po wielokroć w snach zwykłych właśnie widywałem fasadę żółtego miasta gdzieś w oddali, niemal że we mgle.
Tym razem znalazłem się w środku, niejasne odczucie podpowiadało mi że to Pakistan ale brukowana granitową kostką niezbyt szeroka arteria i w całkiem europejskim stylu wynurzające się z oparów mlecznego gazu wielopiętrowe kamienice całkiem zaprzeczały temu.
Skręciłem w lewo w wąska odnogę od głównego traktu i zanim wszedłem głębiej, w tle zobaczyłem maszerującą grupę osób, to byli robotnicy, na ramionach nieśli łopaty kilofy i tego typu narzędzia, maszerowali dziarsko, ubrani w drelichy, z uśmiechem na umorusanych krwią gębach.
Wśród nich mój sąsiad patol alkoholik – Manfred G.
Manfred na mój widok oszalał z radości, przesuwając roboczy beret na tył głowy zaczął mi z przejęciem opowiadać o swojej nowej robocie. Otóż na wzniesieniu, prawie że w centrum miasta jest posadowiony olbrzymi silos, zbiornik ów przewyższa wszystkie budowle wokół więc Manfred nie omieszkał mi pokazać gdzie ten obiekt się znajduje.
Silos ten …...– kontynuował Manfred
  • ….silos ten służy do magazynowania zmarlych osób a moje zadanie polega na nakłuwaniu
    ciągle puchnących zwłok, tak aby wszystko co rzadkie na bieżąco odpływało, w ten sposób robi się miejsce dla następnych.
Nie chciałem tego słuchać, Manfred poszedł dalej i w tym momencie pojawił się lęk, lęk tak silny
że momentami zacząłem tracić świadomość snu i dalszy etap śnienia przypominał bieg z przeszkodami. Ostatecznie postanowiłem wybudzić się i nie mogłem.
Pomoc uzyskałem od energii która przybrała postać znajomego mechanika.
Mechanik wytłumaczył mi niuanse tego świata w szczegółach na które brakło by stu stron aby to opisać. W skrócie ten lęk to pułapka energetyczna wiążacą słabych z tym światem na zawsze.
Musiałem przeczekać w specjalnej kryjówce określoną ilość czasu aby się z tamtąd wydostać, czekając czułem wszechobecny klejący się lęk, że Ona mnie zobaczy. Nie mogłem zostać na ulicy bo wieczorami przechadzała się Stara i jak ktoś wpadł w jej sidła to pewnie kończył w silosie.
Przeczekałem z ciągiem świadomości do samego rana i z pierwszym promieniem słońca wybudziłem się.

Nie wiem kim jest Stara i nie dowiedziałem się od mechanika bo motyw ten pojawił się już na końcu.
Manfred G. to postać autentyczna, sąsiad.

Wydawało mi się że potrafię postawić opór wielu przypadkom ale tutaj nie było celu i tak naprawdę
czułem wiążącą mnie bezsilność.



Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/seo/23/seo/1302/

Offline Mote

  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...bo 🥓 boczek jest pyszny
Odp: Żółty świat Manfreda G.
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 30, 2017, 11:41:59 am »
Kiedyś trafiłem do miejsca czystego strachu. Wpadłem tam ze śnienia i gdy tylko tam się znalazłem ogarnął mnie strach Jakiego nigdy nie zaznałem, porażający. Naszczęście niemal natychmiast wybudziłem się. Znalazłem to miejsce szybując, spadając czy też zatapiając sië w dół w głąb...

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Kobieta
Odp: Żółty świat Manfreda G.
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 31, 2017, 07:41:35 pm »
Ciekawych rzeczy można się z tych wyjść dowiedzieć, aż ciarki przechodzą ??? Mnie raczej strach wybudza i dobrze :)
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Zofu

  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Żółty świat Manfreda G.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 01, 2017, 09:50:02 pm »
@studniarz
Czy potrafisz rozmawiać z emisariuszem ?

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1795
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Żółty świat Manfreda G.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 02, 2017, 11:31:49 am »
Potrafić to umie każdy jeśli już go usłyszy :) Pytanie więc czy Studniarz wszedł z nim w kontakt.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


 

misy kryszta?owe