Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Dziennik snów  (Przeczytany 18413 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Dziennik snów
« dnia: Listopad 01, 2015, 08:05:11 pm »
Założę sobie tutaj dzienniczek moich snów. Są krótkie i mało treściwe ale cóż ;)

24.09.2015
1 Śnił mi się pokój i kilku moich kumpli grających w gry na konsoli. Każdy pokazywał swój dziwny kontroler własnoręcznie zrobiony, z różnych elementów, jakby z tego co było w domu. A także, że graliśmy w grę wyścigową po zamkniętym betonowym torze i znalazłem skrót z którego korzystałem ;D
2 Sen jakby w serialu o Kiepskich. Ktoś jak Waldek był zalany klęczał opierając się rękami o podłogę i.. rzygał ??? przy nim matka i siostra. Potem scena się przeniosła do baru gdzie siostra czekała na.. kogoś? Pamiętam, że była jakby scenka z jakimiś przy barze, awantura czy coś..
3 Sen gdzie byłem na jakimś pomiarze jakiś przewodów w wykopie Ktoś chyba z rodziny przybiegł wtedy a my w wykopie coś znaleźliśmy.
4 Sen dość nietypowy, bo był umiejscowiony w jakieś konstrukcji o nie typowych kształtach oraz dziwnie działający. Był motyw ucieczki przed czymś, element chowania się przed kimś/czymś. Ściany się wysuwały pokazując przejścia, pokoje, coś jak w bibliotece w filmie Kingsize :)) . Pamiętam, że się schowałem w takim pokoju i poczekał jak sobie to coś przejdzie dalej. Potem akcja się przeniosła na jakieś nietypowe konstrukcje na zewnątrz, coś jak na obrazach, gdzie był namalowany pokój i schody i można było chodzić po każdej powierzchni. Tutaj byłem, wchodziłem raczej na górę w jakimś wąskim przejściem. O ile pamiętam był motyw zginięcia i ponownego przejścia, jakby to była gra i wczytanie save`a ;) Unikanie reflektorów, strażników.

25.09.2015
Miałem jakieś zamówienia 2 rzeczy  w internecie. Ojciec coś wynosił ciężkiego , więc też się wziąłem za to. Na dworze podchodząc do auta i wsadzając do niego te pudła, czy co tam było, podeszło do mnie 3 typów. Na początku ciekłem i zadzwoniłem po policję, bo się zaczęli dobiera do auta i do mnie. Potem pod koniec snu zacząłem go modelować i zamiast uciekać przywaliłem jednemu z jakieś rzeczy, że leżał na masce :)) .

28.09.2015
Ten sen mało pamiętam, nawet w notatkach.
Jakaś szkoła, podręczniki do j.polskiego i cena z tyłu książki. Oraz to, że byłem na jakiś pomiarach i po powrocie była jakaś upierdliwa w urzędzie stażystka...

30.09.2015
1
Dziwny sen. W dużym holu w starostwie odbyła się transakcja między ojcem i kimś. Dziwny dotyczyła produktach... spożywczych ??? Pomieszanie z poplątanie :)
2 Rozmowa z babcią w pokoju o samotności itd.Co mnie nie dziwi bo często to robi w realu :P Straszy jak to babcie :P Potem do kuchni przez okienko wleciałem nietoperze, jeden się do mnie przyczepił. Były dziwne jak stwory latające. Kiedy zaczęliśmy z ojcem je wyrzucać, zaczęły się rozpadać. Przeraziło mnie, że musiałem te dziwne skrzydła odczepiać od siebie, brać w je w rękę i wyrzucać.. Bryy.. >:(
3 Przyszli do mieszkania jakby handlarze butami (??). scenka się przeniosła w inne miejsce jakby w środku naszego bloku, gdzie jest klatka schodowa, kręcąca się wokół, była dziura i wspinaliśmy się do mieszkania na górę :D
4 Sen jakby z gry, gdzie są dwie przeciwne drużyny, które walczą o śmierć i życie, coś jak wojenka i my mamy grupkę ocalałych przenieść w bezpieczne miejsce, pomiędzy budynkami, bo kolejna grupa przyjdzie ich szukać. Misja miała być po cichu ale coś nie wyszło innej drużynie i musieliśmy zabijać, problem był taki, że ta drużyna z których my się składaliśmy nie byliśmy od zabijania :P Więc to była walka między nami sami również, że trzeba kogoś zabić. Później akcja ukazana z góry na mapie i my i druga strona w formie ikonek oznaczona odpowiednim kolorem.
5 Sen w biednej rodzinie, gdzie samotna matka, miała kilka córek. Wiem, że córki nie miały nic, byłem tam oglądając jakby warunki lub coś podobnego, widziałem, gdzie mieszkają i gdzie śpią. Zamiast zabawek było żelazko ??? tylko nietypowe, bo miało wiele guzików z każdej strony, jakby wielofunkcyjne. Z jakiś powodu zostało coś wciśnięte i się uruchomiło nie to co powinno. Jakby otworzyło się wnętrze żelazka?? ??? Później udało się wyłączyć.
6 Sen o walkach pomiędzy czołgami. To był sen dość krótki i mało się działo..

Bez daty

1 Sen gdzie oglądałem serial. Jedna aktorka się wcieliła w męską rolę i umiejętnie grała swoją rolę tak, że nie było widać, że jest kobietą a jest facetem ??? . W nowej roli miała jakieś problemy z męskimi postaciami.

2 Sen który teraz mało pamiętam mimo zapisu... Napisałem, że jakieś szacunki robiłem na jakąś modernizację czegoś. Pewnie związanego z moim zawodem.. Coś bliskiego do  dotacji z Urzędu Pracy.

3 Byłem na zakończeniu czyjejś szkoły w liceum. Stałem w tłumie z uczniami ja jako starszy a tu młodzież. Tak jakbym był obecny tam bo wykonywałem jakąś pracę w pobliżu z mojego zawodu. Sądzili, że jestem z nimi na zakończenie, z jakiejś klasy, wyjaśniłem, że ja studia skończyłem a nie liceum :D Jedna była młodsza dziewczyna w jakiś sposób zwróciłem na nią uwagę. Teraz nie wiem czy to przeze mnie znów sen zmieniony, czy nie. Goniła nas policja gdy jechaliśmy z powrotem. Okazało się, że policjantem jest jej ojciec i ona też jechała z nim.  Hahah <smiech>Stawiał mi jakieś warunki z nią związane.

10.10.2015

Sen gdzie byliśmy z ojcem na pomiarach pod drogę. Ustalenie prawne drogi oraz pomiar mod modernizację jej. Cała sytuacja była na jakiejś wyspie. Przechodziliśmy z punktu na punkt po naszych punktach, ja wyczytywałem z kartki (jak zawsze robię) i okazało się, że zabrakło nam w danym momencie czegoś do stabilizacji punktu. Tyle roboty na nic.. Trzeba wracać i znów :/

11.10.2015

1 Sen gdzie byliśmy u jakiegoś znajomego. Modernizował jakiś zabytkowy obiekt, coś jak zameczek, gdzie w środku był dziedziniec, tylko był mały ale wysoki, wielkością sięgał obiekt tylko tego dziedzińca. Scenka się zmieniła i byliśmy znów ale teraz były jakieś sięgające wieżyczki czy cuś podobnego oraz było jakieś tąpnięcie ziemi i musiał nowymi cegłami postawić w miejsce starych.

2 Ostatni sen był jak wracaliśmy autem a za nami jechał długi pojazd, który nas wyprzedził. mieszanka traktorów kombajnów, i innych sprzętów drogowych ???. Nagle włączyło się to wszystko i baliśmy się, że nas to dosięgnie... Ledwo się zmieścił..

15.10.2015

1 Rodzice wyszli z mieszkania i mnie zostawili samego. Za drzwiami przez wizjer widziałem, folię i jakby rusztowania. Wchodząc do łazienki za potrzebą spojrzałem spojrzałem do góry a nie było sufitu!!

2 Dość długi sen. Byłem na jakiś zakupach w handlowcu i było coś w promocji. Wiem, że kogoś policja itd. ścigała. Ja spiesząc się zostałem uznany za tego gościa ściganego i zaczął się pościg za mną! Informacja do mnie dotarła, że mam znaleźć samochód o odpowiedniej rejestracji, ale na zewnątrz szukając każdą uliczkę w tą i we wte w panice, że czasu zabraknie nie znalazłem samochodu. W końcu gdy mi się udało, znaleźli mnie. Miałem też szczęście bo sprawa się wyjaśniła z pomyłką i mnie przeprosili :)

16.10.2015

Byłem w dawnym bloku i mieszkaniu, gdzie babcia mieszkała. Stojąc na balkonie widziałem faceta, pewnie murzyna!, rzucającego na drugi balkon jakiś pakunek. Zdaje mi się, że do azjatki! :P Jednak pakunek trafił do mnie i dostałem polecenie by go dostarczyć do tego mieszkania. Więc wyszedłem i zacząłem poszukiwania tego mieszkania. Jednak mieszkania były dziwnie ponumerowane. W pewien sposób zdawałem sobie, że jest jakiś wzór. Koniec końców nie dostarczyłem pakunku :( .

19.10.2015

1 Sen gdzie byliśmy w pokoju z oknami. Montowaliśmy jakieś urządzenie, które składało się z cylindrów. Wkładało się je, a raczej stawiało na takich płytkach. Było nas 2, jednak czas gonił a coś za oknem było, dużego i potężnego! Oznajmiłem by zwiewał a ja resztę zamontuję. Gdy licznik miał się skończyć niezależnie czy zamontowaliśmy wszystko czy nie urządzenie się włączało i wydzielało silne wyładowania pomiędzy cylindrami. Coś jak transformatory. Zdając sobie sprawę z tego montowałem ostatnie a to coś było już za oknem, takie ciemne jak dym..

2 Kolejny sen to był w knajpie. Siedzieliśmy we 3 przy stoliku. 2 starsze ode mnie osoby były jakby z rodziny. Opowiadali mi swoje bohaterskie wyczyny. Nastąpiła zmiana sceny, jakby retrospekcja tych wydarzeń, byli jakimiś żołnierzami, mieli w broni zamontowane ostrze i małym oddziałem pieszych i konnych ruszyli na dużo liczebną armię wroga.

21.19.2015

1 Śniło mi się, że ktoś w lesie wykopywał sobie kanał z wody i rzucał sobie kłody z drewna w poprzek tego kanału, jakby robił tamę, a za tym był zbiornik.
Potem ta sama osoba, ale budowała coś w murowanym korytarzu. Było to coś na kształt kanału, ścieku, odpływu.

2 Następny był w przedszkolu. Z ojcem odwiedzaliśmy go by coś załatwić. W recepcji?? No w pierwszym pokoju przyjęć lub o podobnym przeznaczeniu wziąłem sobie paluszki :D Przechodziliśmy przez wąski korytarz do następnego pokoju. Ojciec przeszedł ale ja utknąłem, jeszcze przede mną coś stało i mi przeszkadzało się przecisnąć dalej. Korytarz był bardzo wąski, że trzeba było przechodzić bokiem. Zostałem poproszony o przeniesie tego czegoś jednak miałem ręce zajęty przez paluszki i powiedziałem, że jak zjem :D . Za mną natomiast pojawiła się kolejna osoba i powstał korek hahah :D

30.10.2015

1 Byłem na cmentarzu z babcią i z ojcem. Ponuro i ciemno. Staliśmy przy jakimś pomniku. Miał kształt taki jak mają te pomniki otwarte z granitu. Na stronie oboje coś rozmawiali a ja obserwowałem co wyrasta z tego pomnika. Dziwny sen i krótki...

2 Kolejny sen to mnie przeraził trochę.. Żadne maszkary potwory ale treścią...
Byłem jakby w pokoju hotelowym i grałem na konsoli, GTA?? :D Co dziwnego byłem przez moment jakby na zewnątrz bo widziałem siebie, jednak.. wygląd jakby nie mój!!! Przyszła dziewczyna bardzo uparta w tym co chciała i wiem ,że to było związane z deklaracją, że mam kogoś na stałe!! Wiedziałem, bo czułem to zapewnienie i mnie przerażało to..

31.10.2015

1 Byłem na uczelni razem z mamą. Dostałem informację, że mama z powodów zdrowotnych przestanie chodzić na uczelnie i przerwała kilka miesięcy nowego semestru. Ja natomiast szukałem po zdjęciach i filmach jakiejś osoby...

2 Następny sen był taki, że z ojcem wybieraliśmy się gdzieś i tak obierając drogę na pieszo dotarliśmy do miejsca gdzie droga asfaltowa zamieniła się w ziemną drogę, zewsząd pełno zieleni a dalej prowadziła na otwarte tereny i zatrzymaliśmy się przy jakimś gospodarstwie, pewnie pełnym sadów. Z rozmowy wynikało, że zboczyliśmy z drogi ale nie przypominaliśmy sobie byśmy ominęliśmy  jakieś skrzyżowanie. Wróciliśmy jednak i okazało się, że krzyżówka jest ale drogi były bardzo blisko siebie, wręcz jakby zaraz miały stać się jednym.

Był 3 sen ale już nie pamiętam :(

01.11.2015

1 Śniły mi się znowu pomiary. Byliśmy na jakiejś działeczce u jakieś kobitki :) Omawialiśmy sobie co ma być itd. Tak naprawdę nic ciekawego w sumie w tym śnie ;)

2 Śniło mi się, że byłem jakimś podrywaczem i żadna po rozmowie mi nie odmawiała <smiech> <smiech> Z jakimiś chłopakami zatrzymaliśmy się gdzieś, bar/restauracja/pub. Była jakaś znajoma jednego z nich i już rozmawiając na przeciwko niej łapałem ją za boczki przy biodrze przez stolik <smiech> Ona niczego się nie spodziewała tak była rozchichotana <jupi> Jednak gdy spojrzałem na kumpli to jakoś odechciało mi się. Coś sprawiło, że zmieniłem zdanie i zabrałem ręce i skończyło się na rozmowie :)

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/wiatr1000/69/seo/1139/

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 06, 2015, 10:40:40 am »
06.11.2015

Zinuś pamiętasz rozmowę o moim drzewku genealogicznym?

Dziś był sen. Miałem problem ze spaniem od 1 do 5 i zacząłem medytację z trudem. Byłem w 1000% aktywny...

Byłem w jakimś dworku gdzieś na kresach wschodnich. Sen przedstawiał ród Piasekich (ach moja świadomość lub podświadomość bawi się mną i umieszcza w śnie znane mi nazwisko :D ). Podobno istniał od 1700 roku, przez 200 lat był prężnie rozwijany jeśli chodzi o majątek, bogactwo itd.

Scenka pokazywała pusty domek, rodzina 2+1 się wyprowadzała, a raczej była wywożona. Widać był pośpiech w tym co robili bo pozostawiali pewne przedmioty. Ich córka robiła jakieś notatki i było pokazane, że wraca po niej z postanowieniem ich ponownego przepisania. Był to chyba dziennik, pamiętnik, notatnik porozrzucane po całej podłodze. Chyba jeszcze jakieś dokumenty zostały na górze na strychu dworku.

Był chyba motyw jakiegoś naszyjnika, który był przekazywany i gdy trafił na współczesnego faceta to zrobiło się smutno, że będzie ostatnim. Analogia do mnie?? ::) :o

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 06, 2015, 12:40:54 pm »
Wiatr pamiętam doskonale, kurde, ale masz zdolności, też tak chce ;D
Co się nalatałam i naprosiłam, żeby zobaczyć swoje poprzednie wcielenia, a tu zonk, nic, żadnych wątków ani znaków :(

Fajnie masz <ok>




Ładne swawole uprawiasz w tych swoich snach  <smiech> całe szczęście, że cię kumple przywołali do porządku ;D ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2015, 12:56:21 pm wysłana przez zinka »
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 06, 2015, 05:01:06 pm »
Kumple nie przywołali do porządku, tylko było to coś takiego, że to dziołcha jakby była jednego z kumpli. I gdy tak jakoś na nich spojrzałem, gdy ze sobą rozmawiali to zaprzestałem ją podrywać ;)

A teraz podam w ułamkach moją błękitną krew. Nie podam nazwisk bo za słabo znam, zrobię kiedyś drzewko to podam jak wygląda mój rodowód genealogiczny ;)

Od strony tylko mamy mojej:

Pradziadek mój 1/2            Prababcia 1/4

Dziadek - chłop               Babcia z tego wyjdzie 1/4

Tata - chłop            Mama 1/8

Ja   1/16

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 06, 2015, 05:03:45 pm »
1/16  to zawsze coś 8)

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 06, 2015, 05:25:40 pm »
Raczej nic i na mnie się zakończy cały ród nawet z tym nazwiskiem które mam ;) Nie robię dzieci i jestem jedynakiem. Kropka. :P

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 10, 2015, 10:31:50 am »
7-8.11.2015

Śniło mi się, że oglądałem jakieś przemówienie młodego chłopaka, w dziwnej fryzurze oraz za nim stała starsza kobieta. Nikt nie słuchał tego, wręcz było tak jakby wszystko co mówił, było zagłuszane.

Po śnie jakoś dziwnie bo "pałka" się uruchomiła :D Zinuś znów się zacznie śmiać :P

10.11.2015

Dziś miałem problemy ze skupienie, w ogóle ostatnio problemy z medytacją i ze snami. Ale udało mi się dziś lekko zrelaksować się i przypomniałem sobie z całego zestawu snów tylko jeden i to bardzo okrojony :(

Śniła mi się szkoła, jakieś zadanie przez nauczyciela/wykładowcy oraz to, że upierdliwego i wobec mnie napastliwego kolegę udało mi się dać mu porządne wciry. O ile pamiętam to ze 2 razy było i czekałem na 3 raz :))

Mimo że klimat mało przyjemny bo szkoła i wzbudza to we mnie okropne wspomnienia to efekt tego co zrobiłem był.. przyjemny :))

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 11, 2015, 12:45:57 pm »
11.11.2015

Dziś zrobiłem sobie niezłą medytację i dziwne uczucie. Uczucie śmierci, lecz nie czułem strachu, że śmierć dosięga rodziców czy mnie. Nie czułem nic ale wiedziałem, że to coś krąży mi w głowie wokół tematu śmierci. Obudziło mnie silne i głośne upadnięcie czegoś. Jednak gdy się obudziłem nic nie było, nic nie upadło.

Później miałem różne sny jednak tak rozmyte i w ogóle, że zapamiętałem tylko jeden.
Byłem w jakimś budynku i był jakiś stwór, potwór, mutant. Było może z nas trzech, naszykowaliśmy jakąś pułapkę czy coś rozrzucając wszędzie wokół całego kompleksu jakiś proszek cofając się do windy tak by nas nie zobaczył, jednak zbliżał się cały czas w naszą stronę. Będąc w windzie owszem wszedł za nami, ale gdy nic nie robiliśmy gwałtownego i nie rzucaliśmy się temu czemuś w oczy gwałtownymi ruchami, wtedy nic nam nie robił.

Jednak w windzie zgasły światła i znalazł się nade mną. Szykował się na to by mnie dopaść. Ktoś odwrócił mu uwagę. Stwór zachowywał się ślepy, reagował tylko na ruch. Gdy światła się zapaliły i wyszliśmy było nas mnie ale stale cofaliśmy się do tyłu. W końcu zapadła decyzja by użyć tego proszku jako detonacji, czy coś podobnego.

Znaleźliśmy po tej decyzji na resztkach jeszcze istniejącego budynku i byliśmy na zewnątrz chodząc i trzymając się po pozostałościach sprzętu itd. wciąż przed nim uciekając. Stów był nieźle poszarpany ale wciąż żył. Akcja ukazana została z ulicy, jak ekipa na dole nas obserwuje. Ze snu się dowiedziałem, że to nie pierwszy stwór ale i nie ostatni.

Za dużo chyba gram i oglądam jakieś dziwne rzeczy :))

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 11, 2015, 01:02:47 pm »
Zdecydowanie za dużo grania :P  Umysł przesiąknięty jest tymi postaciami i dlatego robi sobie ciąg dalszy we śnie :P

No i co, dalej twierdzisz, że podświadomość nie upomina się o kobietę dając o tym znaki
:P

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 11, 2015, 02:06:42 pm »
Cicho!! Bo jeszcze usłyszy ??? <smiech>

Moja podświadomość ;)

Wiesz ja już nie gram od parunastu miesięcy ;) Ale oglądam różne pozycje więc może dlatego :)

A co do upominania się zauważyłem, że jakoś coraz bardziej obojętnieje mi to :D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 11, 2015, 03:55:03 pm »
Im bardziej się zapierasz, tym silniej daje o sobie znać :P  Więc może odpuść sobie to i ona odpuści :P

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 11, 2015, 06:48:36 pm »
Mówimy o "pałeczce" po śnie? ???

Ja mówię ogólnie a po śnie to sobie może być <smiech>

Edit

12.11.2015


Dziś miałem dobry relaks ;) Jak uciszyłem starych po 1 nad ranem bo idę spać, wtedy była cisza i spokój, żadnego gadania, szurania, stukania. Ja bym od razu zrobił nakaz wyłączania prądu w całej Polsce po 10! i internet również!

Dzisiejszy sen był znów o mojej pracy. Jechaliśmy naszym Citroenem w teren, szukać punktów, ale modernizacja drogi zniszczyła stare punkty a były założone nowe. Pokłóciłem się ze starym o te sprawy i postanowiliśmy zawrócić. Mówiłem mu by jechał jeszcze kawałek dalej ale on się uparł, że tu zawróci na jakimś poboczu gdzie było instalowane coś. I ta mu mówiłem, że błąd zrobił, a on wciąż uparcie stał przy swoim, że wie co robi. I tak się zapierał, że gdy zaczął cofać spadliśmy tyłem pionowo ze skarpy! ??? Wyszło na moim :P

I sen się skończył. Stary często stoi przy swoim i mnie nie chce słuchać :P
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2015, 10:02:13 am wysłana przez Wiatr1000 »

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 14, 2015, 11:54:13 am »
14.11.2015

Dziś miałem sen jak ktoś mało odpowiedzialny itd. z naszej rodziny zajął się polityką ??? I cały czas mówiliśmy tej osobie by dała sobie spokój bo źle na tym wyjdzie


Kolejny sen był już naprawdę ciekawy. Byłem w więzieniu, gdzie naprawdę były trudne warunki wręcz, praktycznie każdego czekała śmierć i stracenie. to żadne więzienie kryminalne tylko więzienie "łapanka" grupy ludzi, zwykłych obywateli. Zaszedł jakiś chaos w więzieniu, część uwięzionych przebrała się za strażników i pomogła reszcie w ucieczce, ja natomiast zostałem by dokończyć pewnego rodzaju.. Zadanie?

Czułem się w więzieniu jakbym był uwięziony przez obcych, nie tyle może rasę obcych co może grupę etniczną. Dziwne jest też to, że teraz gdy o tym piszę przypomniały mi się channelingi z bloga, gdzie część ludzi była więziona przez obcą rasę i traktowani byli jak niewolnicy, najgorszy gatunek... Czyżby sen o przyszłości czy przeszłości a może za dużo filmów oglądam? :))

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 18, 2015, 11:23:08 am »
18.11.2015

Dziś zająłem się medytacją przed snem oczywiście, tak około w pół do 10 przez jakieś pół godzinki. Potem poszedłem spać.

Zaczęła mi się śnić seria 3 snów, "triada snów" jak to nazwałem:

1 Dotyczył serii anime ;D Coś jak Czarodziejka z Księżyca :P Widziałem bohaterki, wydarzenia itd. oraz twórczyni zamieściła wywiad, że została zmuszona do pewnych zmian wbrew jej woli. Zamieściła u siebie link z oryginalnym openingiem itd. Te emitowane w telewizji zawierały półgolizny itd. ???

2
Ten już był specyficzny. Oglądałem strony internetowe, portale itd. Była grupka osób z forum z wiązanego z jakąś muzyką. W tym śnie był też mój Opiekun, czułem Go/ może Ją, który stał za mną za fotelem gdy oglądałem te stronki. Zastrzegł sobie by w żadnym wypadku słuchał danego zespołu. Ostrzegł a zarazem w pewien sposób rozkazał. Oczywiście nie posłuchałem i wtedy ze słuchawek wydobyła się taka muzyka przerażająca, drażliwa i głośna ??? Tak emanowała złem, opanowaniem itd. jakby pochodziła z innego świata ??? . Prosiłem o opiekuna o ratunek i się zjawił. Zmieniłem strony oraz muzykę.

3 Też dziwny sen. Było pokazywane jak za pomocą jakiejś pianki specjalnej, gdy się pokryje całą twarz nią i skieruje się myśl, będzie się trzymało myśl, życzenie to twarz się zmieni po zdjęciu ten pianki. Jako, że miałem piankę do golenia, to spróbowałem nią zrobić eksperyment :)) Zawołałem po ojca i pokryłem nią moją twarz. Życzeniem było by to był któryś z polskich prezenterów show :)) Gdy zaczynałem zdejmował ojciec wręcz padł z przerażenia <smiech> . bo się udało.

Czemu triada nazywam te sny? Bo to były sny, gdzie ja je przeżywałem osobiście bardzo mocno. Tak intensywne były, że po obudzeniu miałem chwilowy problem z dostrojeniem się tym razem z rzeczywistością :P Co najdziwniejsze to obudziłem się zgadnijcie o której? 00.00!! ??? :))

4 Ten był króciutki jako obraz balu jakiegoś, długi stół pokryty białym obrusem.

5
Ten był jak byłem na łódeczce jakiejś z dziewczynką, która była w złym stanie, zmarznięta, głodna i chora. Płynęliśmy i wzdłuż brzegu były obozowiska a ja postanowiłem wykraść jedzenie od kogoś dla tej dziewczynki i szybko odpłynąć dalej nurtem. Pamiętam, że było to zwierzę, które musiałem na łódce zabić, a potem złapałem kurę jako lepszy sposób pożywienia po znosiła by jajka, a tak trza by było mięso ugotować co na łódce było trudne. Sen był taki, że trzeba było trzymać się z dala od brzegu itd.

6 Ten to odjazd kolejny <smiech> . Śniło mi się, moje zęby zaczęły się przesuwał, a że mam krzywe w realu i mi się jeden rząd na drugi nachodzi, to widziałem jak zęby jako jeden wielki zlepek się rozbija na mniejsze i wypadają mi wszystkie ??? . Biegiem do dentystki, trzymając zęby w ustach, by zachować ich w miejscu gdzie były. Problem był z mówieniem, bo wszystko w trakcie mówienia zaczęło wylatywać. Później to była zabawa typowo puzzlowa :)) Wpasowania na miejsce  gdzie dany ząb był w oryginalnym miejscu :))

7 Następny ??? . Trochę ich dziś miałem ale i tak miałem więcej. Śniła mi się grupka przyjaciółek z 4 dziewczyny,, który skrywały swoje problemy między sobą. Żadna taka super i fajna, zdolna i mająca umiejętności jak się przedstawiały na początku między sobą. Sen się skończył ... łóżkowo ??? Jak w serialu L - world <smiech> .

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 19, 2015, 12:02:35 pm »
No no Wiatr, jakie piekne masz te swoje sny :D więcej metody 4+1 i masz niezłe OOBE :D 

 

misy kryszta?owe