Forum IRN - Rozwój Świadomości

Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Dziennik snów  (Przeczytany 18412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #90 dnia: Marzec 08, 2016, 11:57:48 am »
08.03.2016

Dziś miałem sporo snów xD

Pierwszy sen to taki zlepek był ;) Coś, że Gmina się o drogę kramarzy. To potem, że kolega mam duże powodzenie u dziewczyn a one u mnie stwierdziły, że nie ma co myśleć. A kolega okazał się, że mam zainteresowanie odmienne ale i to nie przeszkodziło w jego atrakcyjności :))

Następny sen był geodezyjny. Znaleźliśmy jakąś rurkę w asfalcie jako punkt geodezyjny, tylko kurde był jakiś wysoki >:( A tu auta jechały i bałem się, że sobie krzywdę zrobią.

Potem sprawdzaliśmy nowy sprzęt który kupiliśmy i okazał się bardzo dobry. Dobrze mierzył itd.W między czasie ojciec zobaczył na niebie dziwną gwiazdę. Jakby betlejemską :)) A ja mu mówią, że to statek kosmiczny. No i zaczął się dziwnie kręcić i pikować.

Kolejny sen też był dziwny. Były kraj podzielony na jakieś regiony sektory. Część osób z innego sektora przybyła do naszego na peryferiach. Lokalni by byli przestraszeni a oni stwierdzili, że uciekali ze swojego i, że na obrzeżach zostaną. Mieli broń itd. Jeden nawet strzelił strzelbą gdzie w powietrze.

Potem na horyzoncie pojawiła się banda na koniach i musieliśmy zwiewać do mokradeł i bagna. Banda to była awanturniku, itd. Robiła szkody na terenach ;) Tam się wszyscy poukrywali a my z ekipą po cichu każdego likwidowaliśmy. Na końcu zostali najlepsi i trzeba było uważać. Ale my byliśmy na drzewach skryci itd. i spuszczaliśmy się linami i ich ładnie jeden za drugim likwidowaliśmy. Tak że ta grupka przybyłych sobie mogła dalej pójść droga.

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #91 dnia: Marzec 09, 2016, 11:32:34 am »
09.03.2015

Dziś sen... znów?! ??? Ile razy ten motyw będzie? ::) Koleżanka z reala, która już jest mężatką w śnie zerwała ze swoim i mnie wybrała ??? Objęła ramieniem i w ogóle ::) Kolejny motyw związku... Ehh... :))

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #92 dnia: Marzec 11, 2016, 05:52:23 am »
11.03.2016

Dziś kilka snów.

Pierwszy ze uciekałem przed jakimił dzikimi zwierzętami i ukryłem się jakby campingowym wozie gdzie ktoś był.  W środku mnóstwo psów. Ich się mniej balem niż tych na zewnątrz. Teraz był ogrodzony siatka.

Kolejny to był na jakimś statku zatopionym w połowie. Szukaliśmy coś na nim. Wybrałem się chyba po ojca bo się martwiłem. Tym razem bylem kimś innym. Ktoś przyszedł po nas i rozegrała się strzelanina. Schowaliśmy się gdzieś w pomieszczeniu wymieniając się strzałami z napastnikiem ale byliśmy w sytuacji d***.

Kolejny z moim zawodem gdzie ktoś się uparł na działkę i domek po swojemu.

Scena się zmieniła jak ja z ojcem siedzieliśmy u kogoś i była grupka 3 facetów. Proponowali po kieliszku ale odmówiliśmy. Była kwestia ze najlepiej na gorąco bo niby wtedy nic nie czuć. Dziwne xD
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2016, 05:19:12 pm wysłana przez Wiatr1000 »

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #93 dnia: Marzec 14, 2016, 10:53:29 am »
14.03.2016

Dziś miałem sporo snów ::) Jednak i tak jeden przykuł moja uwagę i lepiej go pamiętałem:) .

Było jakieś zebranie, testy... coś przed czym koleżanki czekały. Nagle stały się głodne i pragnące, a że była to niedziela i wszystkie sklepy pozamykane to jedynie automat był, tylko jakiś taki na kody, piny czy coś podobnego. Postanowiłem skądś załatwić wpłatę i kod a w między czasie wyszedłem na miasto.

Wychodząc i idąc ulicą zauważyłem, że noszę okulary, w których teraz nie chodzę. Dziwnie mi było w tych okularów. niby dobrze, niby ostrzej ale jak zdjąłem to od razu lżej mi  się zrobiło i też dobrze a nawet lepiej widziałem  ;D .

I tak doszedłem do innej dzielnicy ale sklepy okazały się właśnie zamknięte ::) . Dostałem wiadomość, że już jest kod, wpłata itd. i mogę wracać. Więc wracam ale postanowiłem między blokami skrótem iść bo będzie szybciej. ?Towarzystwo pewnie się niecierpliwy itd. :D

Idąc przez blokowiska musiałem uważać na.. "miny" ::) .

W między czasie ukazała mi się scenka jak to była 4 żołnierzy gdzie jeden zginął w jakiś nieznanych okolicznościach. Pretensje były do tego 4. 2 była dobrze wprawiona, a ten co zginął to był z brodą 3 -ci . Zresztą scenka była rozbudowana nawet o wcześniejsze relacje itd. Jak temu co zginął mało się podobał kolega - oskarżony. On się zapisał do tej drużyny by się szkolić, sam uważał się za słabego i odstającego od reszty a tu taki ktoś również w drużynie. Zasada w drużynach była wręcz bratnia. Byli jak bracia i ani krzywda ani nic. Nikomu nic stać się nie mogło w kręgu tej 4. Teraz gdy zginął i są oskarżenia to i że zasada została złamana.

No dalej wracałem omijając to wszystko wręcz chodząc na palcach. Wybrałem drogę w prawo która okazała się wąska ale bliższa. W końcu miałem problem z przeciśnięciem się i zrobiłem nawrotkę w drugą stronę. Wyszedłem na ulicę, gdzie ktoś sobie leżał spokojnie. Jakaś dziewczyna czy coś, która się podniosła na mój widok. Potem sen się zrobił mniej wyraźniejszy i mało co zapamiętałem jak się skończył xD

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #94 dnia: Marzec 20, 2016, 08:55:57 pm »
18.03.2016

Sen o tym jak byliśmy u kogoś, u klientów rozmawialiśmy itd. Trochę sobie popiliśmy i trzeba było wracać. No i właśnie przez popicie był problem. Bo inaczej trza było zostać. Ojciec zaczął jechać ale potem to ja postanowiłem jechać widząc co odczynia xD

19.03.2016

Sen najpierw o tym, że w moim pokoju złamało się drzewko gdy spadło z parapetu a było w doniczce.. Ciekawe, ze znowu był ten motyw. Coś mi się kojarzy, że w śnie zarejestrowałem ten fakt powtórki zdarzenia lecz przeszło to w dalsze śnienie.

Potem było, że znajoma zostawiła u nas swoja córkę i miała zamieszkać ??? Fakt, była i leżała sobie w dużym pokoju na kanapie i drzemała ::)

Kolejny sen był o tym, że mnie złapali policjanci bo niby ja coś nabroiłem. A tak naprawdę to były zbiry, które były też na komendzie w żółtym stroju. Musiałem się tłumaczyć i bronić a także bałem się też tego, że coś mi zrobią. Chcieli mnie wkręcić i mnie obwinić.

20.03.2016

Jeden sen wyleciał mi z głowy. A go pamiętałem ::)

Następny sen był o tym, że w szkole były osoby przeciwko mnie i musiałem się ukryć i znaleźć kąt u grupki dziewczyn moich znajomych z klasy. Normalne wspominki z czasów szkolnych mi się przypomniały.

Ostatni sen był o tym, że byłem na jakimś śledztwie. Do sprawy została wytypowana jakaś analityk i doktor od sekcji zwłok.. Bo okazało się, że brakuje takiej osoby, która bada utopionych. Była to duża sala, gdzie siedzieliśmy rzędami chyba 3 czy 4. Wręcz jakby na jakimś szkoleniu czy symulacji zadania, sprawy itd. Były jakieś punkty przydzielane za dobrze rozwiązanie zadania ::)

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #95 dnia: Kwiecień 04, 2016, 11:26:03 am »
02-03.04.2016

Tutaj miałem sen o swojej reinkarnacji ??? Był to sen przed wcieleniem się na Ziemię. Pamiętam, że chciałem zakończyć już ten cykl i byłem taki rozgoryczony, że jeszcze muszę "skakać". Uspakajali mnie i zapewniali mnie, że jestem blisko końca ::)


04.04.2016

Dziś miałem 2 sny.

Pierwszy to taki, że byłem sam w mieście z rujnowanym opanowany przez jakieś maszkary ??? Albo były jakieś dziwne z głowami jak obcy z filmu, albo były jakieś takie z kilkoma nogami i swoich mniejszych niszczyły... Pamiętam, ze złom jakiś zbierałem i w mojej "bazie" było miejsce na to. Pewnie znaleziony jakiś komputer.

Potem poszedłem na jakieś zwiady. i byłem przy murku i te z dziwnymi głowami zaczęły mnie atakować. Ale przestały bo się przestraszyły. Ja również. Bo nad murkiem pojawiło się coś groźniejsze i nawet ja wiedziałem, że to jest groźne. Skoro i monstra się bały to musiało być na prawdę groźne.

Kolejny sen to było też ucieczka. Przed jakiś ciemnym stworem. Pamiętam, że to jakiś mag był ??? Wiem, że były jakieś ruiny itd. i mieliśmy się z grupą tam schować. Jednak i tam mógł nas znaleźć. Ja zaprowadziłem ich do miejsca gdzie ja się ukrywałem. Jednak zapomniałem kombinacji magicznych, które by barierę mogło zdjąć. Nawet gdy sobie przypomniałem to uznałem, że po zdjęciu bariery i ponownym założeniu ta postać by nas znalazła. Bo by miała ślad za którym by podążała. Więc postanowiłem innym zaklęciem wszystkich przenieść w to miejsce.

Było to miejsce pod ziemią. Ładnie urządzone oraz była woda i jedzenie xD

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #96 dnia: Maj 11, 2016, 12:19:48 pm »
Odkurzam dzienniczek ;)

10.05.2016


Akurat nazwy osób są z grupki bo właśnie mi się ona śniła wczoraj rano :P

Śniło mi się teraz, że dostałem do złożenia na smartfonie jakieś układanki, a to kwiatki, a to jakieś tło.. no i... gołych facetów
 Po ułożeniu wszystkiego ukazał mi się obraz przywieszonego gołego faceta, do którego przypłynęła syrenka
 Zaczęła się jakaś muzyczka a ona tak nieszczęśliwa, że jej miłość blablabla xDD No i zaczęła się z nim lizać
 Po wysłaniu tego do Naru widzę wiadomość od Sil, że będzie wkurwiona bo to nie tak zrobiłem a zrobiłem tak jak w oryginale xDD
 No i mnie okrzyknęła zdrajcą! I zwiać musiałem

 Pozz zaczął się buntować w imię plemników i został związany oraz nagi i torturowany przez was Jakie fetysze
 A nade mną był list gończy od Naru

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #97 dnia: Maj 23, 2016, 02:43:56 pm »
23.05.2016

No dziś była impreza miejska na dworze i grała muzyka a potem młodzież zaczęła szaleń wypita... >:(

Już się ładnie kładłem i takie uczucie zapadania miałem a tu ta młodzież.. Ehh.. I to było drętwienie bez spania i medytacji ... 2 raz tak miałem ;D

Miałem za to kilka snów :D

1 Pierwszy to był, że pod domem za oknem była obława na jakiegoś wielkoluda gołego. Wyglądałem ukradkiem by mnie nie zauważyli. Jak mnie zauważyli to się chowałem.

2 To był taki, że była jakaś burza, albo to chmura, za która był ukryty statek kosmiczny. Najważniejsze to to, że od tego czegoś wydobywały się światła i prosto na mnie. Gdy się pojawiały w moim kierunku to zwiewałem a potem był błysk jakby pioruna.

3 Sen był też dość nie typowy ale często mi się śniły właśnie planety, kontynenty, nawet dinozaury czy jakieś cywilizacje. Może reinkarnacja? Ten był o tym jak kontynenty były razem złączone i o pierwszej cywilizacji wybranej przez Boga a zapisanej w starych księgach. Było o Egipcie. O piramidach. I o tym, że pod ziemią są korytarze przez wszystkie kontynenty dziś rozłączone. I te korytarze się ciągnęły długo oraz, że były kopalnie. Dziś z powodu, że inaczej są kontynenty to te korytarze są zablokowane lub inaczej połączone. Ja w tym śnie wyszedłem z inicjatywą, że pewnie pod Antarktydą będą też takie korytarze i jeśli tak to to potwierdzi moją teorię o tej cywilizacji. No i były :D

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #98 dnia: Maj 25, 2016, 12:01:52 pm »
24.05.26

Wczoraj śniła mi się Anglia? ??? No mało ważne ::) Był sobie jakiś statek płynący ja gdzieś w obym kraju, pewnie element prawa jazdy ale na lewym pasie  ;D oraz jakaś para, która mi mówiła, że znajdzie kogoś dla mnie ::) Bo ja niby taki samotny i smutny ???

No pominę jakieś erotyczne głupoty :))

Dziś kurcze chciałem sobie po obudzeniu się o 3 (jak się obżarłem paluszkami i popiłem wodą)  poćwiczyć z metodą 4+1 ::) Ale po medytacji gdy zaczął ogarniać mnie sen i położyłem się na boku... usnąłem.. :(

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1773
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #99 dnia: Maj 25, 2016, 04:35:50 pm »
Wiatr może w końcu w tych snach jakąś kobitkę poznasz :) hehe. Żebyś nie był taki samotny i smutny :)
Zdajesz teraz prawko ? Bo coś wspominasz o elemencie prawa jazdy...?
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #100 dnia: Maj 30, 2016, 11:55:27 am »
30.05.2016

Dziś trochę snów miałem ::) Z kilku udało mi się zapamiętać tylko 2 :(

1 To to było takie, że robiąc robotę spotkałem znajomą :P I patrz Robercie w śnie się spełniło :)) Wykrakałeś mi xD Bo byłem w takim układzie xD Tylko, że od razu pominięty etap spotkań itd.  :P No i też związany z pracą ::) Czyżby to miało być coś związane właśnie, że w trakcie pracy albo z moim zawodem? ::)

2 Troszkę dziwny xD Mieszanka bajki którą wczoraj oglądałem o małych ludziach żyjących wśród ludzi http://animeshin.cba.pl/wp-content/gallery/karigurashi-no-arrietty/obraz-4.jpg

Tutaj był jakiś robot lub coś podobnego dużego. Do bajki odwrotna sytuacja. Bo ja byłem mały stojący na robocie i ratowałem w każdym sektorze 2 ludzi. Jakby jakaś baza wojskowa itd. Ja kierowałem robotem jakoś telepatycznie czy jak. Mniejsza o to. Wiem, że dzięki mnie była ochrona, która odbijała pociski, rakiety i to całe ch**stwo xD No i był czas do zrealizowania oraz ile mam ich uratować. Mieszanka gier s-f i innych xD  Kurcze chciałbym jeszcze :(

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #101 dnia: Czerwiec 01, 2016, 12:02:38 pm »
01.06.2016

Ominę jedne sen bo troszku prywatny :P

Dziś nad ranem miałem fajne warunki na ćwiczenie ::) Ale kurcze to ptoszki śpiewają to sklepy otwierają i słońce świeci ::) Ehh ta godzinka 5 :D

1 Sen był coś w sklepie jakieś zakupy jacy ludzie. No w sumie mało interesujący.

2. Był, że kumpel stał się znanym youtuberem, coś o jego znanym głosie prawiliśmy, o grach itd. przy stole xD

3. Ten już był w miarę ciekawy i dłuższy :)
Znalazłem się w jakimś kompleksie. Początek ledwo pamiętam ale po co idę i gdzie już tak. Wyszedłem z jakiegoś budynki na dwór. Pełno starych zabudowań iście średniowiecznych, również droga piaszczysta. Umiejscowione to było na jakimś szczycie, mała czy duża miejscowość. Mało ważne. Idę sobie tą ścieżką w stronę WAŁÓW obronnych ??? usypanych wręcz z piasku i gruzu. Można powiedzieć taka skarpa wysoka na kilkanaście metrów. Wręcz jak średniowieczny mur :D . Idę wprost na ten nasyp mijam budynki po lewo i prawo. Przy nasypie wzdłuż niej biegnie podobno droga, którą właśnie idę. Myśl jedna. Znaleźć kumpla, który jest na poligonie wojskowym. Po lewo żołnierze ćwiczą musztrę ja natomiast kieruję się po prawo.

Zbliżam się do końca wału, doga schodzi już w dół. Wręcz to jest jakby podjazd do tej miejscowości usytuowanej na górce. Widzę nadjeżdżający pojazd, jakby autobus i kieruje się na nasyp. Sądziłem, że mnie rozjedzie bo wąsko ale nie. Była ładna droga obok tej ulicy... No ale nic, skoro jestem na górze nasypu to się spytam człowieka gdzie jest ten poligon. Skierował mnie do katedry a raczej za katedrę, która jest już za tą drużką schodzącą w dół, bliziutko wręcz. Idę do niej w chodzę, pytam się tam zakonników. To oni mnie kierują jakąś windą na dół, że tam jest jakieś pomieszczenie, gdzie żołnierze też ćwiczyli. Pomieszczenie też dość dziwne było, wszystko iście gotyckie, mieniło się złotem srebrem czy czymś tam jeszcze. Ogólnie to miejsce było dziwne w porównaniu z tym na zewnątrz. Po zjechaniu brak ich, więc w nerwach się pytam gdzie. Bo widać nie zrozumieli mojego pytania pewnie. No to już wracamy. Winda dość dziwna. Jakby platforma pięknie ozdobiona metalowa na takich łańcuchach. Trochę zaczynała się bujać gdy wjeżdżaliśmy na górę z powrotem. Będąc na górze i wiedząc, że za katedrą tam się udałem. Była tam łączka i widać było dużo żołnierzy.

4 Też troszku dziwny. Siedzimy sobie w ławce, ja coś czytam. Jakby jakiś pamiętnik zmarłej osoby. Ogólnie klimat dziwny. Wszyscy się śmieją z tego co robię. W tych zapiskach były 2 dziewczyny. Wchodzi, czy zjawił się jakiś profesorek w okularkach ??? :)) Wywieszona jest jakaś mapa z ulicami oraz katedrą. Z tyłu podają jakieś nazwy, które niby ja podałem. Ten zdziwiony profesorek, bo co my robimy. Ja poprawiam ich i on pokazuje te ulice na mapie. Nazwy wręcz iście staropolskie z końcówkami. I tak trwa kilka razy. Widać krętą ulicę od północy do południa koło katedry zawija i kręci się w lewo. Z lewej strony jest kolejna ulica też północ południe, która przecina tą pierwszą. Katedra pomiędzy nimi bardziej z prawej tej krętej pierwszej. Rozmowa przechodzi na jeszcze inną poziomą która dochodzi z lewej do prawej i na północy do tej drugiej. Zaczyna gadać jakieś pozwolenia na zjazdy na działki <smiech> Że tu temu na środku nie wydadzą bo coś tam coś tam. Ja mu dopinguję, że tacy są urzędnicy on to potwierdza <smiech>

Ale jak erotyku od Zinki brak tak nadal brak ehhh.. A tak się nakręciłem jak zaczęła mi opowiadać, że pulchne panie były w wannie  ::)

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #102 dnia: Czerwiec 24, 2016, 11:31:09 am »
Troszkę snów miałem przez ten czas ale rozmytych.

Dziś..

24.06.2016

Pierwszy sen to mi się śniła pewna znajoma. Było późno po północy. Chciałem byśmy się spotkali. Wszystko się działo w blokowisku podobnym do miejsca gdzie kiedyś babcia mieszkała. Zadzwoniłem do niej. Teraz nie pamiętam czy ona było w tym bloku i miała zejść czy ja na nią czekałem. Ale wyszło, że była zbyt nieśmiała i lękliwa na spotkanie i nic z tego nie wyszło.

Drugi sen był akurat o komiksach i anime xD Ahhh za bardzo w tym siedzę i mi się za dużo tego typu snów śni :D

Kolejny sen odnosił się już czyszczenia zębów? ??? Podobno tyle miałem nalotu, że szpachelką można było mi zdzierać z zębów. Akurat tata zajrzał i zobaczył i paznokciem mi zdjął i kazał myć zęby! xD Pamiętam jaki kibel stary gdzieś w kącie. Bo właśnie w śnie starałem się porozglądać po całej sytuacji jak wszystko wygląda. Kibel stary był gdzieś za umywalką. Więc widząc stary szukam nowy i był. Za mną. Potem myjąc zęby elektryczną szczoteczką patrzę, ze mocowanie zębów się zmieniło :O Ale się przestraszyłem. Jakby na takich osobnych platformach różowych xD

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #103 dnia: Luty 19, 2017, 05:38:51 pm »
20.11.2016

Sen ten był dziwny, bo patrzyłem na pewien układ planetarny z góry, z dystansu. Tak samo odbierałem jakieś istoty, lecz mniej cielesne, a bardziej takie, które patrzą na to jak na model, są wyższe, większe, ponad to. Byłem obserwatorem tego co robiły. Zaczęły nasz układ planetarny; Słońce i planety, przerzucać przez czarną dziurę i wylądował w ogóle w innym miejscu. Miejscu gdzie nic nie było  ??? Po tym sztucznie wytworzyli całą resztę. Tylko ten układ był prawdziwy, cała reszta była sztuczna ::)

 21.11.2016

Nie pamiętam co to był za sen o owadach ::)

Kolejny sen był o powrocie do szkoły ale, że ja tym razem byłem dorosły pośród moich znajomych, którzy byli młodsi ??? W końcu zaspałem na zajęcia i głupio było na nie pójść.

Następny był o działce, gdzie był podzielony na małe rekreacyjne działeczki otoczone żywopłotami, a na każdej był domeczek. Na samym końcu mieszkał właściciel z ostatnią dużą działką. Ciężko było się do niego dostać, bo drogi były krzywe i pełne wykrętasów...

Ostatni sen był o kamerzyście, gdzie opuścił kamerę na dół i było widać jego nogi. Działo się to zimą i widać było śnieg, kanały wody roztopionej, ciapy itd. Oraz był to jakiś reportaż chyba o zabytkach lub o czymś innym.

24.11.2016

Śnił mi się... HITLER! ???

Tym razem byłem niemieckim pilotem i krążyłem nad jakimś miastem. Wszędzie albo byli alianci albo ruscy. W mieście był ostatni duży oddział niemiecki. Bombardowali ze wszech stron. Czołgi i inne pojazdy wraz z żołnierzami stali w rzędach. Gotowe do wymarszu. Za to Hitler szykował się na... ucieczkę :)) Szykowano mu różne pojazdy. Ostatecznie wybrał średni szybki czołg od kolosa ciężkiego :)

29.11.2016

Teraz jakieś wielkie zwierzęta były za czasów dawnych. Ludzie przed nimi ociekali. Ja też z jakąś dziewczyną. Uciekliśmy przed jednym do miejsca otoczonego palami, lecz pojawił się wielki czarny jak dzik i żubr. Rozwalił ogrodzenie z wielkim impetem i zaczął swym pyskiem ludzi zabierać i w całości połykać. Ja za rękę ją wziąłem i na łódź daleko stąd. Ludzie byli malutcy, że w pysku tuziny się mieściły.

Kolejny o roślinach. Coś że roślina chodowlana na pniu a ja ją popsułem. Rosła z pomocą odżywki, która przyspieszała tworzenie korzeni i wtedy się taką wciskało w pień. Korzenie jak robaki wyglądały gdy rosły. Nabrały wyglądu, jakby inteligencji obcej czy jak ???. Ale było coś takiego, że jedno to coś mi do oka weszło i rysę w oku naprawiło, choć wciąż nowe oko było obcym bytem.

Następny to jakby szkoła, ale bardziej klasztorno-teatralna, czy coś. Była też jakby więzieniem. Siedząc we trójkę, ja, chłopak i dziewczyna postanowiliśmy zwiać. Sen ciekawy, tylko szkoda, że mało pamięta.

4.12.2016

Tym razem epoka Rzymska, budowle kamienno drewniane, korytarze i ucieczka od jakichś potworków i zamykanie za sobą drzwi, wrót, krat :) Zastawianie pułapek itd.

5.12.2016

Pokój z narożnym oknem. Otwarte okna na oścież i wielka burza się zbliżała do mnie. Miałem zamknąć okna ale balem się, bo było wysoko i bardzo wiało.

Drugi sen o tym ze była zaproszona koleżanka mną zainteresowana. Siedzenie przy stole. Reszta gada a ja cały sen milczę Potem odwozić ją. Chciałem ale nie moglem. W końcu ojciec to zrobił

13.12.2016

Jakaś larwa, która rośnie, i rośnie od kotów... W końcu wziąłem coś i ją rozdeptałem ::)

Sennik: "Zdeptać larwy: poradzisz sobie z największym wyzwaniem. Twoja forma jest wyśmienita, nie będzie dla Ciebie rzeczy niemożliwych."

19.12.2016

Jeden sen miał o szkole ale i o jakims pobieraniu krwi, szczepieniach. Wiem ze to spowodowalo ubytek i oslabniecie. Musialem jeszcze resztkami sil dawac sobie rade z pewnymi osobami.

To moze nawet ladnie obrazowac sytuacje Biore na siebie stworzenie nowej grupki i bycie w dwoch

Kolejny to auto i pretensje ze nie widze jak widze Ogolnie jazda i obserwowanie przechodniow. Tylko dziwne bo gesto od przeszkod.

Kolejny to... teledysk... w tv. Gdzie przy muzyce tancerz z wystawionym na wierzch pitokiem tancuje a kobiety mu...

Noo... on stojacy one kleczace

27.12.2016

Pierwszy sen jakby o gwiezdnych wojnach i postaciach :)

Drugi to, że zajechałem do jakiejś babeczki, która mieszkała na samej górze w kamienicy na małe co nie co xD :)) I była starsza ode mnie o parę lat :P

8.1.2017

Sen o tym, że ojciec nie chciał kota u babci, a tu się pojawił wielki szczur, który chciał się do niej wprosić. Ojciec go łapał i rzucał energicznie ale on był twardy, wstawał i do drzwi biegł i je drapał.

12.1.2017 - ATAK?

Rozbolała mnie głowa w ten dzień, położyłem się, a potem około 2-3 rozbolał mnie brzuch. Ból był taki, że byłem w amoku. Zasypiałem, budziłem się, ruszyć się nie mogłem, ciało było drętwe, sztywne... W końcu odniosłem wrażenie, że mogłem być wyrzucony ???

Znalazłem się jakby we śnie, za ścianą swego pokoju centralnie za łóżkiem gdzie leżałem i poszedłem do łazienki i ujrzałem mamę i mówię jej, że mnie boli brzuch itd.

Po jakimś czasie przeszło mi i zasnąłem normalnie...

14.1.2017

Teraz to mialem cos takiego ze najpierw bylo pokolenie jedno. Dziadek mowil mlodszym ze to ich spotka. Potem ci mlodsi znow swoim mówili. Jakas tragedia każdego spotka w danym pokoleniu Wszystko się działo na cmentarzu, w momencie, gdy dana osoba umarła.

Czy ten czy inny ale dalej sen ze mlode dzieciaki gdzies poszly i natrafily na sile nieczysta. Ukazane było, że gdyby podeszli bliżej to musieliby grać w grę z tą siła inaczej zostali by masakrycznie rozstrzelani lub gonieni aż do śmierci przez tą siłę.

Nastepny to ucieczka przed sila Unikanie spotkania. To w pokoju wyjscie za oknem to ucieczka do windy bo to cos ich gonilo.

Potem ze chatka i wszyscy sobie siedzieli albo cicho sie zajmoeac czyms i ani drgnij Bo cos sie zjawi i przyjdzie. Nawet spojrzenie na czarna postac krazaco za chatka to zly znak.

Potem ze jakis gosciu lezal gdzies w piwnicy czy gdzies przypiety moze do lozka. I tu nagle ten nanim co byl zdjal opaske pokazal mrok i pustke w oku. A to potem otworzyl lezacemu usta i zaczal wchodzic tam do niego. Wkladac glowe Jakies tortury!

21.1.2017

Epoka Rzymska. Jakiś lord sobie siedzi, przychodzi niewolnik, który coś oznajmia, jakieś nowiny i niechcący potrąca lorda. Wtem żołnierz, który obok siedział, bierze go za fraki i tłucze nim w polik złożonym pasek, aż do momentu przebicia tego polika. Wręcz tłuk go do masakry...

Następna scena to, gdy po środkach ktoś w wannie leży a nad stoi ktoś i uruchamia sprzęt taki jak od mieszania betonów ręczny. I do niego się zbliża tym sprzętem... masakra...

Offline Wiatr1000

  • ****
  • Wiadomości: 270
Odp: Dziennik snów
« Odpowiedź #104 dnia: Marzec 02, 2017, 11:48:21 am »
02.03.2017

Dziś kilka snów miałem, lecz tylko jedno zapamiętałem i to dość wyraźnie.
Kapałem się w łazience, pod brodzikiem, a tu patrzę za plastikowymi drzwiami od brodzika, przy lustrze stoi czarna postać, jakby miała na sobie czarny płaszcz. Jest odwrócona do mnie tyłem, a ja staram się zamknąć drzwi po cichu itd. Nie mogę. W jakiś sposób coś blokuje ich zamknięciem. Strach mnie większy ogarnia. W końcu czarna postać się odwraca i idzie do mnie. Jest bez twarzy, w sensie żadnych rysów ani nic. Ja się szamotam z drzwiami, a ona łapie za nie w celu ich otwarcia :O

 

misy kryszta?owe