Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Moje początki doświadczeń ;)  (Przeczytany 18830 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 09, 2014, 09:01:56 pm »
+1
No nie wiem skąd u mnie ta obsesja na punkcie widzialności, chyba wychodzę z założenia, że skoro jestem w niewidzialnej dla zmysłów fizycznych postaci, to tam też nie powinni mnie widzieć, ale tak w o ogóle o tym w fizyku nawet nie pomyślałam, widocznie w poza, sobie tak to wydedukowałam, mondra jestem z tą dedukcją ;D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2015, 12:49:21 pm wysłana przez zinka »
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 15, 2015, 12:59:05 pm »
+1
Gdzieś tam w mojej podświadomości mam zakodowane, że nie jest wskazane, żeby ktoś dotykał naszego ciała fizycznego jak jesteśmy w poza, nie wiem skąd to wiem, musiałam gdzieś przeczytać o tym i tak już zostało.

Więc latam sobie tak nad miastem i się rozglądam za czymś ciekawym, widzę moją mamę która siedzi na ławce w parku, lecę w jej kierunku i unoszę się nad nią, mama wyciąga rękę i łapie mnie za prawą nogę, żeby mnie ściągnąć na dół, zła jestem, że mnie złapała a nie powinna tego robić, zlatuję na dół z bólem nogi i czuję, że mam całą nogę za którą mnie mama złapała całą sparaliżowaną i nie mogą nią ruszać, wiem, że to od tego dotyku. 

Mimo, że to odbywało się w astralu odczuwałam ból i paraliż nogi, w realu nie odczuwałam już tej dolegliwości, całe szczęście ;D

Offline seth

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
  • ..bezstronny i lekki przemknę obok orła...
  • Respect: +239
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 15, 2015, 08:33:37 pm »
+2
Szkodliwość dotykania ciała podczas OOBE to kolejny mit. Niepotrzebnie się przejmujesz. Jedyne co może się stać to to że się obudzisz :D.

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 31, 2015, 11:27:56 am »
+2
Kurde, co ja mam z tym, mnie widzenia, co ciekawe wcale w realu nie mam takiego zamiaru tego w astralu sprawdzać, czy ktoś mnie widzi  czy nie, gdzieś samo mi się to niedowierzanie włącza w poza, żeby ludzi nagabywać czy mnie widzą czy nie. ;D 

Dzisiaj poszłam dalej, mało tego, że potwierdzali, że mnie widzą, to jeszcze chciałam, żeby mnie opisywali jak wyglądam ;D  ma się te pomysły ::)

Wypytywanki :)


No więc, wywala mnie w górę,  lecę sobie na plecach i oglądam przestrzeń w górze, ale po jakimś czasie, odwracam się i zniżam lot w kierunku ziemi, dostrzegam moją koleżankę z podstawówki jak idzie ze swoją mamą, podlatuję bliżej, widzą mnie, wiem, że tak, bo to widać po ich zaskoczeniu i patrzeniu w moim kierunku ,(cieszymy się ze spotkania siebie, łapiemy się za ręce na powitanie)

dla pewności pytam czy mnie widzą ;D  odpowiadają, że tak,
pytam w jakim mieście jesteśmy, mama koleżanki mówi, że w jej mieście
pytam co to za miasto, nie chce powiedzieć, wyczuwam jakby się wstydziła tego wyznać z jakiego miasta pochodzi, zachęcam ją jednak, żeby powiedziała, bo chciałabym, to w realu zweryfikować, po pewnym namyśle mówi, że w MUSIN czy MUSTIN, mówię, dzięki,  powtarzam parę razy nazwę, żeby zapamiętać po powrocie do reala. 


One skręcają w swoje miejsce zamieszkania a ja lecę dalej, widzę rowerzystę łapę go za ramię, a ten bidula spada z roweru na ziemię, patrzy w moim kierunku, nawet nie jest zły, że przeze mnie się przewrócił, pytam czy mnie widzi, podchodzi do niego kobieta która jechała przed nim, patrzy na niego, nic nie mówi - nic tu po mnie, odlatuję dalej. 
Lecę nad jakąś widownią, oglądają jakieś zawody, chyba wodne, przyglądam się osobom siedzącym na widowni w sektorach, a było ich trochę, nikt nie wzbudza mojego zainteresowania, nawet myślę, tyle ludzi i nikogo ciekawego ::)



Widzę, jakąś idącą rodzinkę, podlatuję do dziewczynki pytam czy mnie widzi, wszyscy mnie widzą, więc pytam jak wyglądam ;D kobieta mówi do swojego męża
- no weź powiedz, przecież ty tyle....( tu użyła jakiegoś niezrozumiałego dla mnie wyrazu)... znasz, gościu nie chciał gadać.

Widzę z przodu idzie babcia z dziadkiem, myślę, babcia będzie bardziej rozmowna, zagaduję czy mnie widzi, i żeby mi opisała jak wyglądam, spogląda i mówi, jaką mam długość włosów i ich kolor, zgadza się ;D 

Tak myślę co by tu podziałać, wymyśliłam, że pooglądam sobie kolory energii, najlepiej zakochanych, tylko muszę ich znaleźć. Ale na pomyśle się skończyło, muszę następnym razem, to zrealizować ;D



Lecę dalej, słyszę w słuchawkach głos audycji, której słuchałam w realu, tak myślę, widocznie usnęłam ze słuchawkami na uszach, nie chce się wybudził z tego poza, kombinuję jakby wyłączyć tę audycję realnie nie tracąc świadomości astralnej, postanawiam nie nastawiać się na odbiór dźwięku płynącego ze słuchawek.
  Słyszałam głos z reala będąc w poza, co wcale nie miało miejsca, bo w realu, żadnych słuchawek nie miałam, ale to dopiero obczaiłam w realu po obudzeniu, ale kombinowałam nieźle.  ;D 


I jeszcze jedna sytuacja miała miejsce, ktoś w realu coś chciał mi zabrać co miałam przy sobie podczas snu, tzn. będąc świadomością w poza, reagowałam swoim ciałem w fizyku świadomością astralną, nie dając sobie tego czegoś zabrać.
To były takie sny w śnie, takie trochę pokręcone, nawet nie da się tego opisać ;D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 27, 2015, 01:02:02 pm »
+1
Fałszywe wybudzenie ;)


Wylatuję z ciała żabką, latam, szukam kogoś ciekawego do zadawania pytań, cel, znaleźć swoje, moje-jatam, dolatuję do jakiejś kobiety, oczy ma normalne więc zadaję jej pytanie ;D patrzy na moje kolana i mówi, że moje jatam to żabka, wcale mnie, to tam nie dziwi, postanawiam poszukać żabki.



Wchodzę do takiego zubożałego pomieszczenia, jakaś kobieta woła mnie po realowskim imieniu, idę w jej kierunku, mówi, że ma sześcioro dzieci, trzyma na kolanach małą o czarnych kręconych włosach w takie ładne loczki, dziewczynkę, mówi, że to jest żabka, biorę na ręce tę dziewczynkę i przyglądam się jej, jest ładna i mi się podoba, przytulam ją do siebie, pytam kobiety czemu akurat żabka, kobieta obiecuje mi opowiedzieć o niej trochę.
W tym czasie czasie jak odbywam podróż, słyszę mojego brata jak wszedł do mojego mieszkania i rozmawia z moją mamą, nie chcę się wybudzać, i udaję, że śpię, żeby mnie nie obudzili.
Ale po chwili budzę się i wchodzę do pokoju, widzę, że brat poprzenosił meble z jednego pokoju do drugiego, pytam mamy czy sam je poprzenosił, mówi, że tak, dziwie się jak on to zrobił. Zaglądam do pokoju, a on już go remontuje, nawet zwróciłam gościowi uwagę, co do remontu, rozmawiałam z bratem jak on widzi ten cały remont.
Dałam sobie spokój z remontem i mówię, że wychodzę. Na zajęciach instruktorka coś tam tłumaczy, żeby trenować trzy godziny a czwartą przeznaczyć na relax.



Ogólnie masakra, już nie wiadomo co jest czym i gdzie ;D




« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2015, 04:48:09 pm wysłana przez zinka »

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 27, 2015, 06:48:30 pm »
0
Szkoda, że brat tak ochoczo remontuje mieszkanie w poza. W realu pewnie by nie był już taki chętny ;) A może żabka się pojawiła, bo na początku wyszłaś pływając żabką ? :D
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 27, 2015, 07:25:40 pm »
+1
No może być nawiązane do stylu jakim wychodzę, nie mniej ciekawa sprawa z tą żabką, muszę wrócić i pogadać z tą kobietą o tej żabce  ;D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 04, 2015, 01:34:39 pm »
+1
Poszukiwań, ciąg dalszy



Jestem w śnie, budzę się i zajmuję się pracami domowymi, to znaczy składam wyprane pranie do szafy, tak myślę, kurde, ile tych cuchów i gdzie je trzymać ::) śpieszę się, bo chce z powrotem położyć się do łóżka, celem doświadczenia oobe ;)
Koleżanka mnie zagaduje, czy chce następną książkę, mówię, że na razie nie chce, i tak zaskoczyłam, że dałam jej pieniądze na książkę, a ona buchnęła książkę którą chciałam i kasę miała dla siebie i teraz też potrzebowała kasy, skoro odmówiłam, ona mimo wszystko pakuję jakąś książkę do torby z nadzieją, że nikt jej nie zauważy. Wychodzę ze składu zostawiam ją w tym składzie z książkami, w którym, to układałam pranie na półkach.
Idę chwilę z nią, i mówię do niej, że muszę wrócić do księgarni,chciałam położyć się do łóżka z którego wstałam,  a ona czemu akurat tą drogą mówię, że chcę tą i idę.

Znajduję się na ulicy układamy jakieś tory, mówię, kurde, muszę się położyć, bo czuję, że zaraz będę miała oobe ;)  mam to wszystko gdzieś, mimo wszystko, że wokół jest gwar i trwają prace, kładę się na ziemi z zamiarem spania, układam się wygodnie, czuję ciepło i jest mi całkiem przyjemnie :) błyskawicznie usypiam, budzę się w poza ;D

Zaczynam szukać, kogoś komu mogę zadać pytanie odnośnie znalezienia mojego jatam, podlatuję do kobiety blisko, spoglądam w oczy, są ok, więc zadaję jej pytanie, ona wskazuje kierunek ręką gdzie mam się udać, lecę we wskazanym kierunku <sup>
Jestem w jakimś podziemnym korytarzu z regałami, dolatuję do gościa i pytam, gościu wskazuje mi kierunek ręką, przelatuję przez sufit,znalazłam się między sufitem który przeleciałam a jakąś betonową barierą i jej nie pokonam, kurde, trochę jestem zdziwiona, bo jeszcze takiej przeszkody nie miałam, takiej zagęszczonej materii jeszcze nie odczuwałam, ugrzęzłam i nie wiem co robić, jestem w nicości, bez żadnego pola manewru, zwijam się w kłębek i czekam,  po chwili takiej bezczynności i ciemności, jakimś cudem znajduję się na powierzchni.

Na miejscu dostrzegam jakąś męską istotę, która wyróżnia się z tłumu, jest to młody  facet o czarnych włosach,  dolatuję do niego i pytam kim jest, odpowiada, że jest uciekinierem, i co ciekawe, zauważam, że rozmawiając z nim używam głosu, z innymi porozumiewam się telepatycznie.

Zadaję pytanie skąd jest, mówi, że z dżungli( nie wyglądał na kogoś kto uciekł z dżungli, wyglądał normalnie, jakby był z Syberii, grubo ubrany w kożuch i czapkę) i po chwili znika z mojego pola widzenia, wołam go , pojawia się znowu, pytam co robi, mówi, że się ukrywa, rzeczywiście wyglądał na przestraszonego. Zostawiam, go i lecę dalej.

Zauważam, jakiś namiot, w którym są jakieś kobiety, podlatuję do nich, jednej z nich zadaję pytanie, gdzie znajdę moje jatam, i jeszcze pytam, czy wie o co pytam, odpowiada, że wie, i wskazuje ręką kierunek i mówi, że tam jest mój rejon, odlatuję we wskazanym kierunku.
Wylądowałam na jakimś placu budowy, jacyś ludzie stawiają bardzo wysokie rusztowanie pod jakieś wysokie budowle,  tak obserwuję ich pracę, patrzę a oni wspinają się po tych słupach od rusztowań, a na ziemię zeskakuję, dziwię, się, że nie umieją latać i z takich wysokości skaczą na ziemię z taką swobodą. ::)

Przysłuchuję się rozmowie, coś tam mówią o pracownikach.




« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2015, 05:34:50 pm wysłana przez zinka »

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 28, 2015, 03:16:08 pm »
+1
Odzyskanie ::)



Ląduję w jakimś pomieszczeniu podchodzę do faceta co tam siedzi, chcę mu zadać pytanie, ale rezygnuję spojrzawszy mu w oczy, przechodzę do drugiej sali, sala jest wysoka z sufitu zwisają pomarańczowe i żółte szerokie szarfy, trochę się nimi bawię, owijam je wokół siebie, zauważam kobietę w białych szatach, zagaduję do niej bawiąc się pomarańczową szarfą, ona była żółtą szarfą owinięta, zadaję jej pytanie, odpowiada, że nie wie, i bardzo chciałaby się z stąd wydostać, przytulam ją do siebie i mówię, żeby poleciała ze mną poszukać miejsca którego szukam, z ochotą się godzi, mocno ją przytulam, czuję jej ciało, fajne uczucie, tak z nią przytulona wzbijam się w powietrze, ląduję w jakimś miejscu gdzie odbywa się jakiś taneczny konkurs, myślę, że możemy przystąpić do konkursu z tą kobietą co leciałam.
Rozglądam się i nigdzie jej nie widzę, myślę trudno, wystąpię sama, tylko szkoda, że nie mam łyżew na nogach, spoglądam na swoje nogi i widzę, że jednak mam białe łyżwy na nogach, wychodzę na scenę i coś tam wywijam z innymi tancerzami na tafli lodowej, nie czekam na wyniki, tylko wzbijam się w górę i lecę dalej. :)

Kurde, wszędzie zabudowania a ja chcę lecieć gdzieś gdzie jest przestrzeń ;D


« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2015, 06:47:37 pm wysłana przez zinka »

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #39 dnia: Kwiecień 10, 2015, 10:56:08 am »
+1
Hahaha, ja to jestem niewyżyta z tym lataniem, jak tylko odzyskuję świadomość, to zaraz fruu do góry i jak dziecko bawię się tym lataniem, ale trzeba przyznać, że doznanie nieziemskie, po takim lataniu, człek od razu czuje się lżejszy i naładowany energią <matrix> <szczesliwy>

Ostatnio odzyskałam świadomość w piaskownicy, kurde normalnie jak jedno z ziarenek piasku, nawet mniejsze ziarenko, bo te co mnie otaczały to były większe ode mnie, i były takie kolorowe niebieskie, czerwone i białe albo żółte, i co, no i zaczęłam sobie przesypywać te ziarenka przez palce i się bawić tymi kamyczkami fajna zabawa, w górze widziałam, że jakaś kobieta z dzieckiem huśta się na huśtawce, a wszystko to widziałam z pozycji ziarenka piasku  :)

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 09, 2015, 01:35:06 pm »
+1
Ognisty rumak



Wywaliło mnie i co widzę, ano nic, ciemność, myślę co jest grane ::) Spróbowałam ponownie i znowu nic, więc myślę, gdzie te ręce, muszę spojrzeć na ręce 8), spojrzałam na ręce, których nawet do góry nie uniosłam, tylko musiałam na dół spojrzeć, zobaczyłam ręce i nawet swoje kolana ;D
Po ujrzeniu wyżej wymienionych, obraz zaczął się przecierać i zaczęłam dostrzegać ludzi, no więc latam sobie nad nimi i się z nimi witam, na nikim nie robi to wrażenia, witają się ze mną jakbym była tamtejsza, nawet to, że się unoszę nad nimi nie robi na nich żadnego najmniejszego wrażenia, jakaś kobieta skinęła mi głową, ktoś inny spojrzał na mnie i tak z kilkoma istotami.
W jakimś pomieszczeniu wyglądałam przez okno i myślę, że sobie przez nie przelecę na dwór.
Wleciałam do takiej salki, gdzie klęczał ksiądz i parę wiernych siedziało w ławce, ale tu też żadnej reakcji, ksiądz spojrzał na mnie i dał mi do zrozumienia, żebym nie przeszkadzała, no więc wyszłam na ulicę.


Zauważam dwóch młodych facetów, podchodzę do nich  wyciągam rękę i witam się z jednym z nich, on wyciąga rękę i się ze mną wita, po chwili patrzy na swoją rękę i mówi do mnie:  Coś ty zrobiła,  jak takie oczy  ??? o co mu chodzi, domyśliłam się, że coś mu nie pasowało w tym uścisku, wyjął coś ala aparat fotograficzny i zaczął go szykować celem zrobienia mi zdjęcia.
No więc ja mało co się zastanawiając, zaczęłam wiać, jakoś nie chciałam być uwieczniona na tym zdjęciu, wzbiłam się w powietrze z wielkim trudem i zaczęłam szybko lecieć,miałam tę przewagę, że ja leciałam a on biegł,  po jakimś czasie mówię do siebie, obejrzyj się za siebie, czy on cię dalej goni.
Oglądam się i widzę, że ten koleś mnie goni po szynach kolejowych, i z tej szybkości zamienił się w ognistego rumaka. Więc zawróciłam podcięłam nogi rumakowi, a ten się wywalił ;D




« Ostatnia zmiana: Czerwiec 20, 2015, 09:38:02 am wysłana przez zinka »

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 750
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 09, 2015, 04:19:08 pm »
+2
no nieźle Zinia! Ma się te OOBE :D 
Ja dziś miałam nie tyle oobe ale bardzo realistyczne sny kolorowe, żywe byłam w nich dwoma osobami jakby :P moje ego i moja świadomość hehe ale to nie na tej karcie opisywać będę ;) 
Zinicia nic tylko pozazdrościc :D 

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 09, 2015, 07:33:50 pm »
+1
Dzięki Ola, niektóre sytuacje w których się znajdujemy, szokują, a z drugiej strony bawią niezwykłością zdarzeń ;D

Offline Negai

  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +97
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 24, 2015, 09:24:50 am »
+1
Haha jak mogłaś podciąć nogi biednemu rumakowi który po prostu chcial ci zrobić zdjęcie :D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Moje początki doświadczeń ;)
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 20, 2015, 10:08:33 am »
+1
Propozycja ;D



Po dreszczach wywaliło mnie z ciała, lecę sobie w górę, zawsze jest to duża szybkość, tym razem lecę taką normalną prędkością, przebijam się przez jedną ścianę potem drugą i trzecią, nawet liczyłam ile tych barier pokonuję ;) 
Wylądowałam w jakimś pomieszczeniu o białych ścianach, pod ścianą siedzi dwóch facetów, próbuję przebić się przez jedną ze ścian, ale mi się nie udaje, bo ścianą jakaś taka gumowa jest i się wygina, faceci zaczynają się ze mnie nabijać, że próbuję wydostać się przez ścianę i mówią, że tędy się nie da, jak to się nie da - mówię, i próbuję ponownie się przebić przez nią, wbijam się w nią do połowy, ręką wyczuwam coś nieprzyjemnego i wycofuję się z powrotem do pomieszczenia.


Jeden z facetów pyta, skąd jesteś? zostań, zamieszkamy w pałacu ;D mówię, że wolę wolność i spoglądam na takie małe okienko w ścianie, myślę, że powinno mi się udać przez nie przelecieć ;) Wylatuję <sup>



Znalazłam się w takim cudnym miejscu, w oddali w koło wysokie piękne góry w dole spokojna dolina, tak pomyślałam, jak to dobrze oglądać to wszystko z góry, postanowiłam znaleźć się w miejscu gdzie się bawią, żeby sobie trochę potańczyć, w dole słyszę muzykę, zlatuję do tego miejsca, jakaś taka muzyka regionalna i tańce też regionalne, zaczynam tańczyć, ciekawe skąd umiem tańczyć regionalne rytmy ::)
Widzę dwóch tańczących facetów, moją uwagę przykuły ich bluzki, tak się im przyglądam i myślę, przecież ja mam taką samą i nawet nie wiedziałam, że motywy na bluzkach są kowbojskie ;D



Z koleżanką zamierzamy udać się do domu swoimi samochodami, ale trzeba je najpierw taką siatką opleć, siatek jest cztery, koleżanka nie może sobie dać radę, dwie siatki z balonem odlatują w dal, ktoś złapał jeden i ciągnie go w jej stronę, ona sama złapała też jednego, coś tam dyskutujemy na temat tego okrywania tych samochodów.
Pomiędzy nas wjeżdża ciężarówka i koła też ciężarówki zaplątują się w tą siatkę, ciężarówka staje, nie może jechać, kierowca wysiada i idzie zobaczyć co jest grane, próbuje rozplątać koło z siatki, w tym czasie wyplątuje moją siatkę z małego koła.
Później do mnie mówi, że jak chce pomóż, to mam iść do szoferki i pokręcić kierownicą trzy razy w prawo i raz w lewo, idę i tak robię. Do szoferki wsiadają jakieś dwie kobiety.



A potem coś tam jeszcze gdzieś latałam i chodziłam ;D 




Ale propozycja niezła z tym pałacem m:)






Share via facebook Share via twitter

xx
Kilka moich doświadczeń z oobe :)

Zaczęty przez Angelarta

10 Odpowiedzi
2597 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopad 26, 2013, 06:44:01 am
wysłana przez EosCris
xx
Jasnowidzenie - początki

Zaczęty przez OneNight

19 Odpowiedzi
4218 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudzień 19, 2015, 11:01:32 am
wysłana przez Wiatr1000
xx
Początki z Redem - jak zacząć

Zaczęty przez Robert Noble

2 Odpowiedzi
1699 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 28, 2015, 12:33:26 pm
wysłana przez Robert Noble
smiley
Moje doświadczenia z Redeye

Zaczęty przez EosCris

75 Odpowiedzi
14476 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Wrzesień 09, 2016, 08:11:14 am
wysłana przez EosCris
xx
Moje doświadczenia: Petro

Zaczęty przez Petro

6 Odpowiedzi
2480 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudzień 09, 2013, 10:56:17 pm
wysłana przez Petro
Tags:
 

OOBE - Przewodnik