Sklep Ezoteryczny szamanskibeben.pl

Autor Wątek: Świadome śnienie  (Przeczytany 9252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Świadome śnienie
« dnia: Lipiec 16, 2013, 02:10:21 pm »
+2
Ogólnie świadome śnienie jest super, nie pracuję specjalnie nad tym, żeby je wywoływac, tylko zdarzają mi się sporadycznie raz na jakiś czas.

Ponieważ ostatni sen zrobił na mnie ogromne wrażenie, więc postanowiłam go opisac, może jakaś sugestia komuś się narzuci odnośnie mojego snu, a mnie da do myślenia, jestem otwarta, bo tematyka senna jest bardzo frapująca.

Jestem gdzieś na otwartej przestrzeni, wkoło łąki i las, tak stałam i patrzałam, pomyślałam sobie żeby sobie polatac, więc uniosłam się do góry i zaczęłam latac, jak ptak, ale wiał wiatr i mi wiało w twarz, postanowiłam się obrócic na plecy i na plecach  latac.
Tak unosiłam się do góry i na dół, obok stały słupy z drutami wysokiego napięcia, nie chciałam wyżej się unosic więc to był mój wyznacznik wysokości, tak jak szczyty drzew.
Wleciałam do lasu i zaczęłam latac między drzewami, i nawet się dziwiłam, że tak dobrze mi idzie bez patrzenia do przodu, przecież leciałam na plecach i nie rozbijam się o żadne drzewo.
Nade mną leciało parę czarnych motyli i parę ptaków, próbowałam odgonic ręką te motyle, które leciały obok mnie na wyciągnięcie ręki. Obserwowałam je i pomyślałam, że spróbuję wyciągnąc rękę może jakiś mi usiądzie, i rzeczywiście jeden usiadł mi na otwartej dłoni.
Motyl był wielkości mojej dłoni kręcił się na mojej dłoni a ja go obserwowałam i podziwiałam, bo był czarny i miał kolorowym i świecącym brokatem skrzydła obsypane.
Po chwili odleciał, a na mojej dłoni został brokat, jak bliżej się przyjrzałam, to były to trzy znaczki, kwiatek ,podkowa i gucio.
Spostrzegłam, że te znaczki można oderwac od dłoni, więc je oderwałam, były wielkości karty z bloku i schowałam do kieszeni.
Przyjrzałam się dłoni i zobaczyłam, że ślady po tych znaczkach są wypalone, i się dziwiłam, że mnie nie bolało, bo takie obramówki miały czerwone jak po wypalaniu gorącym żelazem.



Po tym śnie jak się obudziłam, to pierwsze co zrobiłam, to zaczęłam oglądac spód dłoni czy mam ślady  ;D

Może to i nie był świadomy sen w pełni, ale jakieś tam zadatki miał.
 

Linkback: http://forum.instytutnoble.pl/zinka/58/seo/173/
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc

Offline S.C OOBE

  • *
  • Wiadomości: 43
  • Respect: +6
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 16, 2013, 02:31:13 pm »
0
Miałaś prawdopodobnie tak zwany sen "pół świadomy". Ale żeby to stwierdzić musisz ocenić na jakim poziomie byłaś świadoma. Miałem taki sen, wiedziałem, że wszystko co mnie otacza to sen, ale nie mogłem w nim nic zrobić samodzielnie. Nie miałem świadomości tego co robię. Zdarzyło mnie się to kilkakrotnie.

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 16, 2013, 02:46:23 pm »
0
Tak, można to tak nazwac, taki w połowie świadomy.

Taki w pełni świadomy to miałam, jak oglądałam tv we śnie i świadomie zmieniałam obrazy na takie jakie chciałam, ale utrzymac świadomośc jest trochę trudno, więc taka świadomośc szybko mija i zapadamy w normalny sen.  :(

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2013, 09:47:18 am »
0
 :)

Idę znaną ulicą i zajadam liście z drzew, nie pojedyńcze, tylko taki  przekładaniec sobie zrobiłam z kilku  liści, nawet dało się jeśc, (widac bardzo głodna byłam, haha).
Tak zajadam te liście i tak mimochodem spojrzałam na ręce, i mówię, O RECE, to na co ja czekam, i fru do góry.
Wzbiłam się nad dachami, na jednym z dachów wisiała ścieraka i się suszyła, więc ją dotknęłam, spodziewałam się że poczuję wilgośc, a tu taka klejąca maź mi się przykleiła do palców, więc je strzepłam i poleciałam dalej nad drzewami.
Zawsze jak latam to dotykam wszystkiego i zaczepiam ludzi, teraz tak wyciagnęłam rękę nad szczytami drzew, w sensie tak chciałam je pogłaskac, ale szorstkie były i mnie trochę podrapały.
Nawet pomyślałam, że chyba za szybko lecę i to dlatego, bo odczuwałam to drapanie na dłoni.
I tak lecę, i gdzie nie gdzie w dole widzę  pasące się konie, gdzieś tam w dali po prawej stronie, widzę małe stadko czarnych koni ze skrzydłami,  więc zakręcam i lecę się im przyjrzec, ale nie robią na mnie wrażenia i lecę dalej  ;D


No to sobie polatałam  :)

Offline Sofia

  • ****
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Kobieta
  • sofiasni.blogspot.com
  • Respect: +132
    • Mara Aram
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 30, 2013, 06:57:59 pm »
+1
Piękny sen z tymi motylami :) Od jakiegoś czasu tyle, że w realu, częściej niż kiedykolwiek podlatują do mnie czarne motyle czy też ćmy sama nei wiem co to do końca, ale wciąż spotykam je na swojej drodze. Podejrzewam, że nie bez powodu, lecz jeszcze nie wiem co zwiastują...

A mają sporo znaczeń:
http://www.dobrytarot.pl/viewtopic.php?t=2546&p=43100
"Pragnienie jest wołaniem, kształtując chimerę prowokujemy rzeczywistość". W. Hugo

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 30, 2013, 09:08:42 pm »
0
A zwiastują pewnie coś ciekawego i faktycznie są cudownie kolorowo ubarwione i z jaką gracją latają  :D

Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1723
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... by być wolnym.
  • Respect: +469
    • Instytut Roberta Noble
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 30, 2013, 10:31:21 pm »
+1
Motyle raczej zwiastują coś dobrego. Delikatne, piękne, kolorowe. Tego lata widziałem masę motyli, jak nigdy. Jakoś zawsze cieszą moje oko. Zauważyłem, że gustuję w tych z jasnym ubarwieniem, chociaż te ciemne zadziwiają mnie wzorami na swoich skrzydłach.

Jeżeli już został poruszony temat motyli to chętnie podzielę się z Wami moim ulubionym Obemaniakowym wierszem:

Nad łąką fruwał motyl
i odpoczywał na kwiatach.
Chciał go złapać chłopczyk,
ale go nie złapał.
I chciał go uczony schwytać
do swojej kolekcji.
I dziewczyna chciała
uwięzić go we włosach.
Klaskała w dłonie: Chodź, chodź.
A motyl: Nie, nie.
Zawołałam: Leć, leć.
A motyl: Tak, tak.
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 31, 2013, 12:47:48 pm »
0
.. i odleciał w dal, unosząc się z lekkością motyla  :D

Offline Świetlisty

  • ***
  • Wiadomości: 230
  • Płeć: Mężczyzna
  • Szeptem wiatru ...
  • Respect: +102
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 01, 2013, 09:04:13 am »
0
Kiedyś, pewien mędrzec po przebudzeniu rzekł:
" Właśnie śniło mi się, że jestem Motylem....
a właściwie, to może właśnie teraz śnię...
że jestem Człowiekiem....


Kolorowych snów  :)
Pozdrawiam
... w nieskończonym duszy trwaniu ...

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 04, 2013, 10:22:31 am »
0
te motyle jednak coś w sobie mają, bo artyści często wykorzystują je w swoich twórczościach, jako motyw przewodni  :D




Myśli jak motyle

W mojej głowie myśli jak motyle
Kolorowe, białe, czarne
Biegnę z nimi, tańczę
Próbuję dotknąć palcem
A one to tu, to tam
Uciekają
A one to tu, to tam
Powracają
A ja idę dalej
W głęboką ciemną zieleń
Poza wszelką myśl
Poza wszelkie znaczenie
A tam nic, nic, nic
Tylko głębi zieleń
A tam nic, nic, nic
Spokój jak korzenie

Offline NianiaOgg

  • *****
  • Wiadomości: 535
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +143
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 05, 2013, 01:53:09 pm »
0
a właściwie, to może właśnie teraz śnię...
że jestem Człowiekiem....[/i]
tak tak! zdecydowanie  :D

zinka w moim ogródku jest ich mrowie (hm, mrowie-motyli, zabawnie wyszło).

Offline EosCris

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 751
  • Płeć: Kobieta
  • Powrót do Ducha...
  • Respect: +303
    • Sklep Ezoteryczny
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 08, 2013, 12:37:59 am »
0
Świetny sen, kocham latać we śnie :D ale motyli nie paiętam? Ale za to w realu wciąż są ze mną :) różno barwne :D

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 14, 2013, 02:53:21 pm »
0
Znalazłam ładną piosenkę o motylach, i muszę ją wstawic, jak już tak trzymamy się tematu motyli  ;)



Żałuję, że nie mam Twojej pary skrzydeł,
takich, które miałem ostatniej nocy w moich snach
Goniłem motyle, nim wschód słońca nie przerwał mojego snu.
Dzisiejszej nocy wpatrywałem się w niebo,
by ujrzeć anielski dom. Miałem dotknąć magcznego nieba
i powitac anioły w ich domu.

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 25, 2013, 01:59:49 pm »
0
Kurde, tyle miałam ostatnio okazji do latania w snach, a nie umiałam ich wykorzystać, ale dzisiaj wreszcie mi się udało  ;D


Idę z jakimś osobnikiem płci przeciwnej  ;) taką drogą, i sobie rozmawiamy, gdy  tak od niechcenia spojrzałam w swoje lewo, to zobaczyłam, że to głęboki wąwóz, więc myślę, przecież mogę leciec i rzucam się w ten wąwóz, nie  spadam, tylko od razu się unoszę w powietrzu nad nim.
I co dziwne, gdy tak się rzuciłam w ten wąwóz, to naszła mnie taka myśl, "a jak to real?"
Fakt głębokość wąwozu robiła wrażenie.
I tak unoszę się nad tym wąwozem, parę ewolucji zrobiłam w powietrzu, żeby zaimponować, temu z kim szłam, i się go pytam, czy też tak umie, nie zrobiło, to na nim większego wrażenia :(
No to on szedł sobie drogą, a ja obok niego leciałam, patrząc na niego z góry :P

Offline zinka

  • *****
  • Wiadomości: 1145
  • Płeć: Kobieta
  • Respect: +469
Odp: Świadome śnienie
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 22, 2013, 10:03:33 am »
0
Jestem na zakupach w sąsiednim mieście, widzę siostrę która też robi zakupy, więc myślę, że pójdę razem z nią do jej domu, ale jakoś mi się straciła. Więc myślę, że podjadę jeden przystanek tramwajem pod jej dom. Po drodze spotykam jakiegoś chłopaka i pytam czy też idzie na przystanek, mówi, że tak, więc idziemy razem. Patrzę a jeden tramwaj już odjechał, ale w oddali jedzie następny więc mówię do niego żebyśmy się pospieszyli, to zdążymy na niego. Chłopak proponuje drogę na skróty przez tory, ja jednak mówię żebyśmy przebiegli normalną drogą. Do tramwaju wchodzę w ostatniej chwili i czekam na chłopaka, żeby też wsiadł ale on gdzieś się chowa pod tramwajem, ma tam całkiem niezłe miejsce, bo zaglądałam.
Wysiadam na następnym przystanku, jakieś kobiety też wysiadły, nawet do jednej się zwróciłam bo myślałam, że to moja siostra ale to jakaś obca kobieta była.
Widzę, że w stronę gdzie ja idę, idzie kobieta z dzieckiem dziewczynką, więc się do nich dołączam i idziemy razem, idziemy pod górę takim urwiskiem, nawet zwróciłam dziecku uwagę, żeby za blisko nie szła, po urwisko się obsunie i spadniemy na dół, to się obraziła, bo ciągle tędy chodzi i wie jak ma iśc :(
Jesteśmy w ich domu, jakiś taki pusty,mroczny jest i stary, pochodziłam trochę po nim i nic ciekawego mnie w nim nie zainteresowało, pytam się czy mnie odprowadzi na przystanek, bo jest ciemno a ja nie wiem gdzie jestem, a ona mówi, że nie, więc pytam czy jakieś taxi może przyjechac, mówi że też nie.
Więc idę skorzystac z toalety, wiem gdzie jest, bo widziałam jak jakiś facet z niej wychodził, otwieram szafę i przekręcam taki uchwyt, otwiera się taki podest, staję na niego a on zaczyna się ruszac, więc zeskakuję z niego.
Ale pomyślałam przecież to sen i wskoczyłam spowrotem na niego, usiadałam, bo okazało się to drewnianą łódką, zamknęłam oczy i pozwoliłam się wieź tej łódce, która spływała gdzieś jakimś korytarzem, czułam to choc oczy miałam zamknięte. Zamknęłam oczy, bo nie chciałam widziec drogi jaką przebywa ta łódka, chociaż i tak czułam, że nie są to ciekawe widoki.
Wylądowaliśmy na jakiejś polanie, zaś mówię, to jest sen, patrzę a naprzeciwko mnie zasuwa pociąg z tych szybkobieżnych, więc mówię, to jest sen, więc go zatrzymam, wyciagam ręce przed siebie i zatrzymuję pociąg przed sobą.
Rozglądam się po polanie, a ludzi którzy tam byli biją mi brawo  <brawo>

Dumna i blada, schodzę z drogi gdzie zatrzymałam pociąg, a on lotem błyskawicy pojechał dalej.

Rozbawiły mnie dzieciaki które były na polanie, bo zaczęły cwiczyc wyciąganie rąk przed siebie tak jak ja to zrobiłam, zabawnie to wyglądało  <smiech>




Kurde, ale supermenka ze mnie  :)):


Share via facebook Share via twitter

question
Nocne pół-świadome wibracje

Zaczęty przez Nigashar Altarion

3 Odpowiedzi
2749 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 18, 2014, 07:50:19 pm
wysłana przez Linek
xx
Rzeki & śnienie .. (z Yuku )

Zaczęty przez hormiguita

0 Odpowiedzi
183 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 30, 2016, 01:45:22 am
wysłana przez hormiguita
xx
Wspólne śnienie - sugestie i pomysły

Zaczęty przez zinka

59 Odpowiedzi
13631 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Październik 30, 2016, 02:56:31 pm
wysłana przez hormiguita
xx
Śnienie: Wykład Carlosa Castanedy / Kalifornia. 28 listopada 1993

Zaczęty przez iconka

1 Odpowiedzi
2105 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Styczeń 04, 2014, 10:15:18 pm
wysłana przez Linek
Tags:
 

OOBE - Przewodnik