Forum IRN - Rozwój Świadomości
Instytut Roberta Noble

Dziennik snów

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 25, 2015, 11:58:52 am
25.12.2015

Dziś jechaliśmy na spotkanie u kogoś a ja postanowiłem przebiec całą drogę, jakieś kilka kilometrów. Pamiętam całą drogę, mijane osoby. Z początku szło mi ciężko, miałem zadyszkę i często przystawałem, ale w końcu nawet rowery zacząłem doganiać :)) Fajnie było :P Na końcu dobiegłem do miejsca spotkania i że się spóźniłem... Była tam jakaś roślina z bardzo żółtymi liśćmi i zacząłem te liście obcinać. Pod jednym z liści były jakieś owady w kształcie okręgu ??? . Duże skupisko owadów które po odwróceniu liścia i pokazaniu ich uciekły. Usłyszałem uwagę na ten temat, że za szybko to zrobiłem a powinienem się ich pozbyć a teraz uciekły :(


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 31, 2015, 10:25:11 am
31.12.2015

Pierwszy sen był związany z naszym zawodem. Znaleźliśmy się w zapuszczonym miejscu. Tacie mówiłem, byśmy odszukali jeszcze parę punktów przedwojennych, dobrze zachowanych. Znajdywaliśmy je ze starych dokumentacji. Chciałem jak najwięcej ich zamierzyć, by nie zginęły. Zaprojektowałem trasę jak mają iść te pomiary ;)

Kolejne sny to takie szczątkowe obrazy. Pamiętam, że byłem w sklepie z jakąś grupą i wynieśliśmy coś z niego ??? Jakby jakąś paczuszkę słodkości :P

Później śnili mi się dziadkowie. Była jakaś rodzinka również. Ten sen jest strasznie niechronologiczny. Babcie pamiętam, ze rozbolał brzuch i się rozchorowała. Podobno, że banana zjadła i coś z cukrem również (a ma cukrzycę). Śnił mi się też zmarły dziadek później. Razem z nim i babcią siedzieliśmy. Pamiętam, że czymś mnie babcia poczęstowała..

Potem był sen jak była jakaś grupka, gdzie jedna osoba, była strasznie upierdliwa i złośliwa. Jego działanie spowodowało, że zaginęła jedna osoba pod odmętami wody, gdy lód pokruszył się. Schodzili  z jakiegoś zbocza wprost na ten zamarznięty zbiornik. Raczej biegali ze zbocza przez ten zbiornik do daleko umiejscowionej chatki drewniane z molo itd. Gdy dobiegli do niej to postanowili, w tym i ten chłopak, by odnaleźć zaginioną. Okazało się, że pod tą wodą kryje się jakaś kopalnia, jakby węgla i jakieś maszyńska wydobywcze, kruszące.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 03, 2016, 12:54:03 pm
03.01.2016

Dziś mi się śniło, że byliśmy w szkole, potem się wszystko przeniosło w jakieś inne miejsce. Oglądaliśmy coś na klatce schodowej. To było o tyle dziwne, że ekran by w drzwiach wejściowych a my we 3 sobie siedzieliśmy na korytarzu, siedząc i patrząc na teledyski, muzykę i kreskówki. Była też grupa chłopaków, która z nas się śmiała co my takiego głupiego oglądamy. Było nam trochę głupio, że nasze hooby jest takie dziwne. Ale cóż ;)


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 04, 2016, 02:37:09 pm
04.01.2016

Dziś próbowałem utrzymać świadomość po obudzeniu się metodą 4+1 ale jednak okazałem się zbyt słaby. Za to miałem dużo snów.

1 Sen był krótki i był znowu.. tak tak o związku :D  Hahaah xD Jednak było bardziej tak, że byłem obserwatorem tego niż uczestnikiem tego, ale znów lek przed związkami się pojawił. Ogólnie to było oglądanie serialu, gdzie 2 osób ze sobą chodzi, potem było przejście w wypadek na drodze i potrącenie kogoś. Wręcz ta osoba znalazła się centralnie na przedniej szybie.

2 Kolejny sen to był sen gdzie się ukrywałem przed dzikimi zwierzętami :D Był i niedźwiedź jak i tygrysy ;) Ukrywałem się wysoko by mnie nie znalazły i nie dopadły. Widziałem je z góry jak się przemieszczają po ulicach, między drzewami i szukają nie tylko mnie ale pewnie i innych.

3 Kolejny sen to w ogóle odlot. Bardzo wyraźny i bardzo osobiste przeżycie. Byłem z tyłu pasażerem w moim BMW. Ojciec prowadził, mam obok niego i jechaliśmy drogą. W pewnym momencie coś, że ojciec przyspieszył, ale i na drodze działo się dziwnie niebezpiecznie. Skutek był taki, że bardzo emocjonalnie jakby naprawdę się działo odczuwałem zderzenie naszego auta z jadącymi innymi uczestnikami drogi. Wręcz jechaliśmy do przodu rozwalając kolejne auta.

4 Sen był jak byłem jakimś zabijaką. Ukrywałem się gdzieś w jakiś ruinach i z góry patrzyłem na przeciwników. Całość to było jak wielka arena do polowania na mnie. Rozegrała się strzelanina między ruinami, kolumnami. Pamiętam jak się ukrywałem, i biegały po tej lokacji. Byłem zaszczuty i samotny.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 06, 2016, 10:51:41 am
06.01.2015

Dziś miałem kilka snów, z czego jeden był bardzo namacalny i realny. Przyszli chłopaki coś sprzedać, jakiś sprzęt kuchenny. Ojciec się strasznie wkurzył na mamę, że znowu na coś wydaje. Ciężko go było uspokoić, był jak rozjuszony byk :D Potem było coś o jego stanie zdrowia, na końcu jakiś album słuchałem, jakiejś wokalistki, tylko strasznie powtarzane miała kawałki, spokojne z lekką gitarką.

Potem się obudziłem, leżałem, nie mogłem zasnąć. Jak zasnąłem, dopiero miałem realny sen. Można powiedzieć, że przed zaśnięciem byłem usypiający a gdy zasnąłem sen był o wstawaniu z łóżka a ja taki niewyspany byłem :D . Tak jakby normalnie wstał w realu. Niby idąc korytarzem w mieszkaniu wszystko  było po staremu, jednak czułem się nierealnie w tym świecie. Nie tylko byłem częściowo świadomy z tego, że to może być fikcja, co moje biologiczne ciało które miałem tam, odbierałem jako sztuczne coś. Coś jak Matrixowe uczucie xD

Na końcu był sen, że pojechaliśmy po komputer a ja się niestosownie wybrałem w taki upał i musiałem siedzieć w aucie. Tylko bałem się, że wybiorę znów nie taki jak trzeba beze mnie.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 09, 2016, 05:55:46 pm
09.01.2015

Dziś miałem trochę snów, ale tylko jeden był bardziej wyraźny od reszty. Był jakiś człowiek, który się boksował z drugim, jednak był słaby i przegrał walkę. W między czasie miałem jakąś scenkę gdzie pewnie menedżer lub trener, tego boksera miał biuro i niestety zostało mu zabrane. O dziwo to raczej cały budynek został przeniesiony ;D i został goły plac.
Później scenka była, że jest specjalny trener i w pośpiechu jeszcze przed jednym bokserem udał się do mieszkania. Kto pierwszy ten lepszy xD I tak zaczął się trening xD


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 11, 2016, 07:29:41 pm
11.01.2016

Dziś miałem 2 sny.
Pierwszy był jak byłem w nowym domku i sobie spałem. Miałem jakby wizje leżąc w łóżku, coś w podobie do bohatera Lema z Solaris. Pokazała mi się postać kobiety. Jednak zdałem sobie sprawę, że jest wyimaginowana i wtedy w nerwach spowodowała pożar w pokoju. Jakimś sposobem była gaśnica, która wybuchła i zaczęła pod wpływem siły odrzutu gasić pokój. Ja w tym czasie uciekłem z pokoju. W między czasie ktoś z dalekiej rodziny przyjechał mnie odwiedzić i było coś związanego ze śpiewem kuzynki, bodajże.

Drugi sen był o.. PIRATACH xD Był jakaś duży statek, pewnie piracki, gdzie jedna osoba szukała coś/kogoś na dalekim brzegu wyspy. Widać było jakąś wojnę, bitwę czy cokolwiek. W końcu na horyzoncie znaleziono grupkę walczących i szukaną osobę. Udało się zabrać ich na pokład a osoba była kapitanem xD Lub się mianowała kapitanem, odebrała dowodzenie poprzedniemu, który dowodził.

Ciekawe czy to z powodu filmów, czy to może jakieś moje wspomnienia ::)


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 14, 2016, 03:58:08 pm
14.01.2016

Dziś miałem sporo snów, mimo, ze miałem poprzedniego dnia mocny ból głowy oraz krótką medytację.

1 sen był dziwny. Bo raczej odbywał się w moim pokoju. Pamiętam, że wtedy się obudziłem, bo miałem sen jak zjadłem obiad, który sobie przygotowałem podgrzawszy :))  . Potem udałem się do pokoju swojego i tam moje drzewko spadło. Pokój był ciemny, drzewko na parapecie dawało cień a potem jakby podmuch i spadło na podłogę. Chciałem je podnieść i wsadzić z powrotem w doniczkę ale co je podnosiłem to gałęzie się osuwały w dół a z pnia zostawało próchno...

2 sen był na moich ulicach i blokowisku. Na jednym skrzyżowaniu na trawniku była sobie grupka młodzieńców, czy to grill czy coś., nie pamiętam ale sobie siedzieli gadali i jedli coś. Podszedłem do nich by opowiedzieć jakie miałem widzenia na jawie itd. by mi wyjaśnili o co chodzi. Czułem, że mam się do nich udać bo mi wyjawią o co chodzi, a oni w śmiech. Kazali mi się udać w stronę rudery. Miałem tam wejść i przeżyć silne wrażenie emocjonalne itd. Rudera była naprawdę rozwalająca się. 1 piętro wręcz nie istniało a wejście niżej to strach by sufit i podłoga się nie zarwały. Obszdłem na około tą posesję ale jakoś nie kwapiłem się by tam wejść.

3 sen to raczej rozmowy o planowaniu mieszkania, bo ktoś jeszcze miał się do nas wprowadzić. Bardziej rozmowy planowania co gdzie ma stać, jaki pokój i łazienka. Później chciałem mieć tez dla siebie osobną łazienkę. Taki sobie sen :P

4 To była podróż autem w stronę jakiejś dzielnicy by kogoś odwiedzić, członka rodziny itd. Pamiętam, że jadąc główną trasą były żółte pasy zmiany ruchu, a na mapie brak adresu i nazwy dzielnicy, jeszcze cyrylicą było coś po rusku zapisane ??? . Gdy dojechaliśmy do dróżki bocznej postanowiliśmy iść pieszo i tak gdy droga zaczęła iść pod górkę to zastaliśmy na drodze wywalony obornik <smiech> Musieliśmy ostrożnie omijać kupy g**a XD . Potem spotkaliśmy kogoś kto motorówką po nas przyjechał ale zaczęliśmy zejść z drogi i iść łąkami przeskakując kanały pełne wody.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 19, 2016, 06:14:40 pm
19.01.2015

Dziś były 3 sny zlane w jeden. Było coś związanego z dziewczyną za którą błądziłem oczami i kierowałem się przez wszystkie klasy i szkoły nawet na studia za nią.

Potem było coś związane z modelarstwem oraz jakimi częściami. Był radziecki statek i radziecki helikopter oraz data Małego Modelarza z roku 2003 ;)

Kolejny sen związany z tematyką jaką ma Onenight w swoich snach. Szykowanie się do wojny. Widziałem jakby Rosję i Chiny a także coś jak Pakistan dostał w ukryciu dodatkowe bomby atomowe poza wywiadem amerykańskim by wystrzelić w swojego agresora (Indie) lub ogólnie w agresorów. Coś jakby były z Iranu przenoszone pod ziemią do tego państwa. Wiedziałem, że Pakistan gromadzi dodatkowy arsenał tej broni oprócz tego co posiada.


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 21, 2016, 11:12:47 am
Wczoraj nazbyt rozbudzony i kręcący się w łóżku dziś odwrotnie ;)  I ani tak dobrze a ni tak ::)

21.01.2016

Sen się rozpoczął po mojej 1 próbie. szliśmy dużą paczką. Choć ta paczka to taki harem dziewczyn ;D . Na froncie 4 dziewczyny i jeden chłopak ja z tyłu sobie szedłem za nimi. Miał dokonać wyboru którą chce :)) A wszystkie chciały go ::) No ja byłem z tyłu totalnie i idąc jak i osoba, którą nikt się nie interesował.

Po wyborze jedną do domu odprowadziłem. O ile pamiętam to nie chciałem by jedną wybrał  :P Coś tam ją pewnie pocieszałem jak siedziała na swoim łóżku, ale wciąż miała problem z pogodzeniem się wyboru  ::) . Stojąc przy drzwiach miałem myśl by zrobić jakiś krok w stronę jej, zawrócić i.. wiadomo o co chodzi xD Bez pod tekstu mi tu bo nie to chciałem :P  Ale zrezygnowałem i sobie poszedłem, bo uznałem, że i tak nie zwróci na mnie uwagi tid. ::) .

Przed blokiem po przeciwnej stronie ulicy siedziała banda młodziaków w kapturach. Jakoś ciepło im było siedząc i śmiejąc się zimą gdzie pełno było śniegu :D  Coś czułem, że mogą mnie zaczepiać a że byłem sam to wolałem szybciutko do auta wsiąść i odjechać nie rzucając im się w oczy. ;)


Drugi sen był po kolejnym rozbudzeniu około 6 nad ranem ::)

Dość krótki bo zawierał tylko to, że ja przebierałem się za inną płeć :)) Nie wiem jaka kombinacja była ::) Czy ja facet czy ja kobieta. W każdym razie spotkanie było jako randka z kobietą :))  Jedyna myśl czy się skapnie czy ja to ja a nie ktoś inny :)) .


Offline Negai

  • ****
    • Wiadomości: 266
Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 21, 2016, 08:44:16 pm
Hmm, więcej odwagi Wietrzyku :3 Jesteś wartościową osobą i może ta dziewczyna by cie nie odrzuciła ;) Zawsze warto spróbować, nawet jeśli to tylko sen :D 


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 21, 2016, 08:49:07 pm
Może i tak ale to sen po za moją kontrolą był ;) czy wartościową? Zwykłą osobą ;)


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 22, 2016, 10:51:18 am
22.01.2016

Dziś musiałem się rozgrzać 2 literatkami %% i dałem sobie spokój z próbą i pobudka, tym bardziej, że przez 1-2 miałem problem z uśnięciem  >:(

Ale miałem 2 sny z czego jeden bardziej dokładniej pamiętam.

Były jakieś roboty grupowe na jakieś zaliczenia. Nie wiem czy w trakcie czy wcześniej, w każdym razie, była scenka znów jakichś wyścigów i dobrze zorganizowany wyścig miał wyniki ładnie przedstawione. I był moment, że zamiast samochodów wyścigowych ścigała się tirówka, która później zmieniła kierunek jazdy w przeciwny i taranowała każde auto. Wtedy wydruk był jakby na papierze do d** <smiech> a pewne fragmenty były rozdzielone tak do zrywania i te fragmenty były podpalane tylko.

no i te roboty na zaliczenie to jakoś moje roboty które na co dzień robię :)) Troch podpowiedziałem innym co i jak zrobiłem i wyszedłem zakładając moją torbę na ramię.

Drugi sen był rozmyty. Bardziej była scena o potworach i latających i jakiś wielkich maszkarach. Ogólnie to była bardziej ucieczka przed nimi i ukrywanie się przed nimi. Zbieranie jakiś rzeczy itd. Szkoda bo był według mnie z tego co pamiętam ciekawy jak dla mnie :))



Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 24, 2016, 10:55:05 am
24.01.2016

Dziś wciąż łeb nap**la :D

Poszedłem spać około 9-10.. długa medytacja by ból głowy osłabł i potem obudziłem się około północy.. szkoda.. bo miałem jakiś sen ale zapomniałem.. a potem spałem jak  kłoda i miałem ogrom snów..

Pierwszy sen był taki, że jakaś grupka się kryła w jakimś budynku i ktoś miał podpalić wysadzić, no normalnie pozbyć się tej grupki.. Jakby powstańcy albo ukryci lotnicy.. Mało ważne.. Co ciekawe przed samym zajściem była podana mi informacja, że jakiś dzieciak jako jedyny się uchronił. Potem lokalizacja ukazała tego dzieciaka oraz, że grupa tych "wrogów" zaczęła przeszukiwać zgliszcza budynku. Dzieciak zestresowany uciekł rozbijając nogami dechy i wyskakując na ulicę. Jeszcze sen chwilę trwał jak uciekał uliczkami i od czasu do czasu oświetlając sobie drogę latarką.

Kolejny sen też był o ukrywaniu dzieciaka. Ciekawe czy to ten sam ::)  Policja zaczęła przeszukiwać jakiegoś faceta, który ukrył dzieciaka ale jakoś ładnie poszło i nie weszli do mieszkania.

Następny sen trochę dziwny :D  Oglądanie filmów o tematyce jak wyznaje się uczucia :D  Były 3 sposoby wyznawania uczuć przez mężczyzn ::)  Dokładnie nie pamiętam 2 ale 3 był dość chamski :))  Ale udany na ulicy ;)

Potem czy to kolejna scena i kolejny sen w każdym razie był pościg motocyklem za czymś. Przeskakiwanie wręcz w powietrzu z ulicy na ulicę ;)


Offline zinka

  • *****
    • Wiadomości: 1158
Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 24, 2016, 12:23:08 pm
No nie mogę, bez pod tekstów mi tu, bo nie tego chciałem <smiech> <pisze>
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc


 

misy kryszta?owe