Forum IRN - Rozwój Świadomości
Instytut Roberta Noble

Ostatnie wiadomości

1
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Doświadczenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xkom AGO Aspect dnia Lipiec 09, 2020, 09:38:51 am »
Pierwsze OOBE?
9 lipca 2020 r godzina około 8:50 CEST
Oczysiście klasycznie obudziłem się bardzo wcześniej jednak Dzisiaj był wyjątek- o 5:50!
Oczywiście jestem wkurzony. Moja techniki polega na odzyskaniu świadomości że snu a następnie z LD do OOBE
Niestety sny bardzo słabo pamiętam. a ja sfrustrowany bo ile można czekać. ;]
8:50
Wyobraziłem sobie wóź. Znałem procedury. Najpierw zrelaksowałem moje ciało w wizualicji. 
Poczułem bardzo fajny paraliż senny. Nie dość, że mnie nie dusił to jeszcze nie zwracałem na niego uwagi. 
Później wyciągnełem telefon I kniknełem w zielony przycisk (tego już niewiem dlaczego to zrobiłem)
Ogólnie zdałem sobie sprawę, że pora wyjść. Nie powiedziałem '' chcę wyjść z ciała'' a chce się spotkać z przewodnikiem duchowym.  Pierwsze co przyszło mi do głowy:)

Nagle pojawił mi się tunel. Niestety gdy miałem zamknięte oczy nie widziałem go. Otworzyłem fizyczne oczy.. I widziałem.. Następnie znowu zamknełem..nie widziałem.. Znowu otworzyłem.. I widziałem ten poruszający się tunel białego-szarego koloru
Miałem wibracje, to brzmiało jak efekt słuchania głośniej muzyki na słuchawkach.. 
Niestety się obudziłem..ponieważ otworzenie oczu w świecie fizycznym podczas paraliżu zawsze Tak się kończy.. Niestety nie czułem ciała astralnego.. Jak myślicie co to było? Bo mi trudno uwierzyć, że to były hipnagogi miałem raz je w życiu I tam są wrażenia wizualne+słuchowe.  Kiedyś praktykowałem Wilda I w hipnagogach miałem balona. Widziałem i czułem jak pękał a w tym doświadczeniu było bardziej realistyczniej..
Dlatego proszę o opinię waszą-Czy to była próba LD czy OOBE?
Pozdrawiam 
2
FARMAKOLOGIA ZIELARSTWO WSPOMAGACZE / Odp: Gotu Kola
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Lipiec 08, 2020, 01:40:52 pm »
Gotu kola świetnie zastępuje kawę. Przydaje się gdy podróżuję i w nocy jadę samochodem.
3
BADANIA I ODKRYCIA NAUKOWE W ROZWOJU ŚWIADOMOŚCI UMYSŁ PSYCHOLOGIA / Odp: Potrzebuję pomocy..
« Ostatnia wiadomość wysłana przez xkom AGO Aspect dnia Czerwiec 27, 2020, 10:12:26 pm »
Szklanka czystej wódki i paczka czerwonych Marlboro 😋 a tak na poważnie to z tego co piszesz problem zaczął się w momencie kiedy twój przeciwnik zaczął Ci uciekać, czyli coś zaczęło iść nie po twojej myśli przed tym wydarzeniem poniekąd kontrolowałeś sytuację jak sam stwierdziłeś. Więc może nie tyle stres a to, że jesteś niecierpliwy i w sytuacji kiedy coś nie idzie po twojej myśli zaczynasz się denerwować i wkracza w twoje zachowanie lekka panika.

Spokój i opanowanie to często klucz do sukcesu. Być może nie jesteś też pewny do końca swoich umiejętności w tej grze, może musisz trochę jeszcze potrenować a w sytuacjach jak ta która opisałeś zachowasz zimna krew i doprowadzisz sprawę następnym razem do końca.

Możesz też być rozkojarzony. Na to zwyczajnie na świecie pomaga witamina C. Sok pomarańczowy. Dwie szklanki dziennie - u mnie to działa.
Witaj.. :) 
Swój stres uspokoiłem- nie byłem pewny umiejętności w grze.Teraz   jest o wiele lepiej.


p.s. 
Mam 16 lat I jestem uczniem w najbardziej palącej szkole.. coś na styl liceum batorego w Warszawie. ten sam poziom.. tylko, że u nas komuna.. 

Słyszałem, że szukasz porad o OOBE. Pod względem teoretyki jestem najlepszy w PL.. :)
W czym mogę pomóc? 
4
BADANIA I ODKRYCIA NAUKOWE W ROZWOJU ŚWIADOMOŚCI UMYSŁ PSYCHOLOGIA / Odp: Potrzebuję pomocy..
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamil dnia Czerwiec 27, 2020, 04:07:18 pm »
Szklanka czystej wódki i paczka czerwonych Marlboro 😋 a tak na poważnie to z tego co piszesz problem zaczął się w momencie kiedy twój przeciwnik zaczął Ci uciekać, czyli coś zaczęło iść nie po twojej myśli przed tym wydarzeniem poniekąd kontrolowałeś sytuację jak sam stwierdziłeś. Więc może nie tyle stres a to, że jesteś niecierpliwy i w sytuacji kiedy coś nie idzie po twojej myśli zaczynasz się denerwować i wkracza w twoje zachowanie lekka panika.

Spokój i opanowanie to często klucz do sukcesu. Być może nie jesteś też pewny do końca swoich umiejętności w tej grze, może musisz trochę jeszcze potrenować a w sytuacjach jak ta która opisałeś zachowasz zimna krew i doprowadzisz sprawę następnym razem do końca.

Możesz też być rozkojarzony. Na to zwyczajnie na świecie pomaga witamina C. Sok pomarańczowy. Dwie szklanki dziennie - u mnie to działa.


5
ŚCIEŻKA SERCA DON JUAN CASTANEDA / Artykuły na temat Nagualizmu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Robert Noble dnia Czerwiec 26, 2020, 08:27:21 am »
Jak wiecie serwis IRN skupia się na rozwoju świadomości dlatego temat Nagualizmu jako pragmatycznych nauk jest wysoce pożądany. Obecnie szukamy osób chętnych do pisania artykułów związanych z całym zakresem nauk Don Juana, Castanedy i Czarowników. Jeżeli nie macie wiedzy na ten temat to świetnie, będzie to okazja by wdrożyć się mocniej w temat i kto wie być może rozpocząć swoją własną Podróż.

Natomiast jeśli już jesteś zaznajomiony z tematem i chciałbyś podzielić się z innymi swoimi przemyśleniami, wnioskami, własną praktyką to jest to doskonała okazja. Zatem czekamy na nieskazitelnych wojowników i ruszamy!
6
POZNAJMY SIĘ / Odp: WITAM WSZYSTKICH
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EosCris dnia Czerwiec 26, 2020, 08:25:12 am »
Witaj Kamil! Super że chcesz się z nami dzielić swoim doświadczeniem :) . My na pewno również skorzystamy na Twoich. czytaj, poznawaj pisz i udanej zabawy! :)
7
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Moje doswiadczenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamil dnia Czerwiec 24, 2020, 08:20:33 pm »
No tak jak piszesz, są te chwile miłe jak i przerażające. Chyba każdy się spotyka  z obiema stronami medalu wędrując tam.
Tak bardzo interesuje mnie co z tą głową w tym momencie mi się działo bo autentycznie odczuwałem straszne zawroty i fizycznie ból jak bym był na mocnym kacu a nie byłem w ciele fizycznym, dla tego mnie to tak zaintrygowało. 
Mając jakiś czas temu fajny i świadomy sen rozmywał mi się obraz przed oczami, odzyskując świadomość przypomniałem sobie, że jednym ze sposobów jest tak jak napisałaś pocieranie o coś dłońmi lub też co wykorzystałem ja w tej sytuacji - zacząłem krzyczeć - ostrość, ostrość! I pomogło w stu procentach. Widoczność zmieniła mi się na full HD. W przypadku który opisałem w pierwszym poście jednak nie potrafiłem racjonalnie pomyśleć, spanikowałem. Wyszedł wydaje mi się brak doświadczenia. Nie mam jeszcze tej rutyny w sobie i pełnej świadomości, że tam w poza wystarczy podejść do wszystkiego na spokojnie i żadna wielka krzywda mi się nie stanie. 
8
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Moje doswiadczenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zinka dnia Czerwiec 24, 2020, 07:08:17 pm »
Haha, blacha to blacha, dobre. ;D 
Z tą głową, to rzeczywiście może być złe dostrojenie, można to poprawić wirując wokół siebie, albo pocierając ręce o siebie albo o jakąś powierzchnię, tak piszą, ale ja zapominam o tym tam ;D a przydałoby się o tym pamiętać.
Kleista masa, doświadczyłam tego dotykając pewnych rzeczy, byłam zdziwiona, bo była czarna i kleista jak smoła, niefajne uczucie.  A poza tym astral, to fajny teren do doświadczeń tych miłych i przerażających :( 
9
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Moje doswiadczenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamil dnia Czerwiec 24, 2020, 03:10:31 pm »
Być może rzeczywiście była to swego rodzaju lekcja, jakaś próba. Jakiś czas do tego wydarzenia chodziłem i sobie sam w sobie powtarzałem, że jedną z rzeczy której chciałbym się nauczyć/czy w sobie poprawić, jeśli udało by mi się wyjść to utemperować w sobie trochę swój wybuchowy temperament. Jestem nerwowy i impulsywny (nie to, że chodzę i wszystko niszczę do okola czy wydzieram się na wszystkich) ale jak to moja baba gada nerwusek że mnie. Chciałbym tam po drugiej stronie znaleźć w sobie jakiś większy spokój.

Tak jak piszesz mogłem przeniknąć przez tą blachę lub ja ominąć, cokolwiek. Zamiast tego zrobiłem po swojemu jak zwykle, z buta.

Podobno tam po drugiej stronie podróżując poza ciałem odbywają się właśnie takie wewnętrzne gierki każdego z wychodzących z ciała, więc kto wie. 

Przyznam też, że nie patrzyłem na ten aspekt mojego doświadczenia pod tym kątem, hehe. Dla mnie blacha to blacha a tu proszę. Dobrze, że postanowiłem się z kimś tym podzielić. 
10
NASZE DOŚWIADCZENIA / Odp: Moje doswiadczenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zinka dnia Czerwiec 24, 2020, 02:40:54 pm »
Nikt precyzyjnie nie odpowie ci na te pytania, dla każdego oznaczają co innego, sam musisz to rozgryźć i na tym ta cała zabawa polega.
Początki zawsze są fajne, może zamiast rozwalać tę blachę trza było ją przeniknąć, żeby nabrać wprawy w przenikaniu ścian i różnych powierzchni niby stałych z reala. Może to była taka twoja pierwsza lekcja.
A z tym głosem też tak miałam, jestem w oobe i słyszę głos męża z drugiego pokoju, jestem zła, że też nie miał kiedy mnie wołać, se wymyślił moment ;D wracam do ciała, a ten se najzwyczajniej w świecie smacznie śpi. Może to nasi strażnicy, żebyśmy się za daleko nie wybierali na wycieczkę ;D  i ściągają nas z powrotem, że też dałam się nabrać. Dwa razy tak mnie ściągnął stamtąd ;)
misy kryszta?owe