Forum IRN - Rozwój Świadomości
Instytut Roberta Noble

Buczenie w głowie!!!

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Saskuacz

  • *
    • Wiadomości: 4
dnia: Grudzień 09, 2015, 09:02:04 pm
Witam wszystkich :) 
Mam pewne pytanie, kiedyś dużo razy próbowałem osiągać LD oraz OOBE, teraz zdarzy mi się sporadyczna próba, lecz od czasu do czasu dochodzi do spontanicznych paraliży podczas drzemek popołudniowych, gdy wiem że już jestem sparaliżowany i prawie nie mogę się ruszyć zaczyna się buczenie, huczenie, świsty, wibrowanie w głowie. Ma może ktoś podobnie? Lub miał na początku swojej przygody? Wiadomo dlaczego tak się dzieje? Zaznaczam że jest to dosyć nie przyjemnie i zawsze próbuje się w tedy wzbudzić, to mój błąd, bo może gdybym to wytrzymał wyrzuciło by mnie z ciała. 

Czekam na odpowiedz :) pozdrawiam :) 


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 09, 2015, 09:10:58 pm
Zawsze zapominam tej nazwy na "H" :P Sorki ;) Ale z tego co piszą i opowiadają jest to normalne doświadczenie, które powinno się zlekceważyć i dalej kontynuować praktykę wychodzenia :)


Offline Saskuacz

  • *
    • Wiadomości: 4
Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 09, 2015, 09:15:42 pm
Czyli nie jestem jedyny na to wychodzi? :) 


Offline Robert Noble

  • Out Of Body Experience
  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 1841
  • ... by być wolnym.
    • Instytut Roberta Noble
Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 09, 2015, 09:56:40 pm
Saskuacz to normalne zjawisko, które zwane jest hipnagogami. Nie ma co się bać z czasem te nieprzyjemne doznania stają się pożądane a co za tym idzie stają się akceptowane :) Jesteś już bardzo blisko, gdy masz te doświadczenia spróbuj oddzielić się od ciała, najpierw kończyny (ręce) potem reszta...
...i odejdę. Ale ptaki pozostaną, śpiewając:
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem, i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali, odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.


Offline Saskuacz

  • *
    • Wiadomości: 4
Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 09, 2015, 10:44:02 pm
Dziękuję Robercie za zainteresowanie się moim problemem, to dla mnie duże wyróżnienie :)  Czyli to zwykle hipnogogi? Są naprawdę bardzo nieprzyjemne, napędzają mi strachu że coś pójdzie nie tak, ahh trzeba się przełamać :) 


Offline zinka

  • *****
    • Wiadomości: 1158
Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 10, 2015, 01:53:51 pm
To normalne, następuje przejście do innej częstotliwości i dlatego te dziwne dźwięki się pojawiają, mnie tam się podobają, są niesamowite, z czasem nie zwraca się na nie uwagi. :(
I ten hałas startujących samolotów i ten ryk silników jest zarąbisty, i tak, to trwa ułamek sekundy i wiadomo co zwiastuje <sup> <matrix>
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc


Offline EosCris

  • Administrator
  • *****
    • Wiadomości: 806
    • Sklep Ezoteryczny
Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 10, 2015, 09:09:12 pm
Ja tam zawsze je omijam :( 
Musze popracować nad tym żeby ich w końcu doznać! no tego buczenia znaczy się :) 
Za to ja mam często różne odgłosy i coś po mnie łazi, jakieś zwierzątko potem to juz się odrywam od ciała i siup...


Offline Saskuacz

  • *
    • Wiadomości: 4
Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 10, 2015, 09:36:35 pm
To normalne, następuje przejście do innej częstotliwości i dlatego te dziwne dźwięki się pojawiają, mnie tam się podobają, są niesamowite, z czasem nie zwraca się na nie uwagi. :(
I ten hałas startujących samolotów i ten ryk silników jest zarąbisty, i tak, to trwa ułamek sekundy i wiadomo co zwiastuje <sup> <matrix>

A nie sprawia ci to dyskomfortu ? Bo mnie naprawdę to irytuje, ale wiem że gdybym to przetrzymał 10 sekund było by by ciekawie. Jak przetrzymam to 5 sekund to już czyje lekkie odłączanie jakby, takie ciągnięcie ku górze, ciekawe uczucie, ale jednak kurcze oblatuje mnie strach w tym momencie że może coś pójść nie tak, że nie wrócę, takie głupoty dosłownie :D i jeszcze ten paraliż, gdzie nie mogę sie ruszać. Muszę to wszytko opanować w sobie, te strachy na lachy i będzie dobrze :)  A i jeszcze, jak macie ze swoimi stróżami ? widzicie ich ? kiedy się pojawiają, i czy w ogóle się pojawiają :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2015, 09:39:53 pm wysłana przez Saskuacz »


Offline zinka

  • *****
    • Wiadomości: 1158
Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 11, 2015, 11:01:30 am
Jak masz tyle strachów, to lepiej nigdzie się nie wybieraj ??? zostaw je w realu, i się z nimi rozpraw, bo będą łazić za tobą wszędzie ;)

Jeśli celem jest astralna podróż, to drogę przejścia akceptuję i naprawdę, to super uczucie jest jak dla mnie, można się tymi paroma sekundami dziwnych dźwięków zachwycać, zresztą to tylko na początku, później nie zwraca się na to uwagi są ignorowane  :(
Opiekunów żadnych nie widzę, co nie znaczy, że ich przy mnie nie ma, są tylko ich nie widzę ale czuję, jak się na tym skupię ;D  
..nic nie jest takim, jakim się wydaje byc


Offline Wiatr1000

  • ****
    • Wiadomości: 275
Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 19, 2015, 09:20:54 pm
 A i jeszcze, jak macie ze swoimi stróżami ? widzicie ich ? kiedy się pojawiają, i czy w ogóle się pojawiają :)

Przeczytaj sobie też sen o moim rozczłonkowaniu a zobaczysz jak moja opiekunka się ze mną kontaktowała ::) Najczęściej u osób z forum to jest tak, że trakcie snu lub Oobe słyszymy bardzo wyraźny i silny głos w głowie lub widzimy postać lub coś podobnego do postaci świetlistą w kolorze bieli.

2 razy miałem głosy i chyba moja Opiekunka też mnie wyciągała w trakcie snu co zaobserwowałem. Bo któż by inny to robił? ;)


 

misy kryszta?owe