Czy prowadzisz dziennik snów ? (ANKIETA)

Zaczęty przez Linek, Styczeń 11, 2014, 11:28:30 AM

« Buczenie w głowie!!! | Sny uczą - podświadomość wie lepiej »

Czy prowadzisz dziennik snów ?

Tak!
Nie!

Linek

Zapraszam do głosowania w ankiecie "Czy prowadzisz dziennik snów?" Chodzi tu oczywiście o prowadzenie normalnego dzienniczka, w którym zapisujemy swoje zwykłe sny na co dzień :)

EosCris


zinka

Linek, pisałeś kiedyś, że zapisujesz ale tylko świadome sny i wyjścia, nic nie pisałeś o zwykłych snach i ich zapisywaniu  ???

Linek

Oczywiście, że nie prowadzę dziennika zwykłych snów :D jestem wręcz wielkim przeciwnikiem tej praktyki :D Stworzyłem tylko ankietę by sprawdzić jak to jest na ogół.
No ale wyjścia owszem zapisuję ;) Tylko to nie jest standardowy dziennik senny jaki poznaje każdy początkujący śniący ;)

Agata

Ja nie prowadzę dziennika snów, za to prowadzę dziennik wyjść.

Noga

no to trzeba by wychodzic codziennie zeby to był dziennik :) ja mógłbym tak samo jak Agatka :) dziennik snów to odpada na bank ale opisywać wyjścia to czemu nie :)

Robert Noble

Widzę, że jest tylu zwolenników co i przeciwników dziennika :) Ja osobiście zaliczam się do tej pierwszej kategorii, gdyż korzystanie z dziennika w umiejętny sposób, znacznie wspomaga praktykę śnienia.

Sofia

Ja korzystam z dziennika snów i muszę przyznać, że odkąd wszystkie sny zaczęłam spisywać bardzo polepszyło mi się ich zapamiętywanie. W dodatku co jakiś czas mogę przewertować archiwalne wpisy i często okazuje się, że nawet takie zupełnie zwykłe i bez logiki sny mają w sobie elementy prorocze...Fajnie tak po pół roku odkryć, że zdarzenie które miało miejsce wczoraj zostało wyśnione kilka miesięcy wcześniej :) Gdybym nie zapisywała w życiu bym nie skojarzyła :D Tak więc polecam, jest jeszcze więcej plusów takiego zapisywania.

EosCris

Sofii, może podzielisz się z nami tymi plusikami dziennika snów???  O:-)

Zgon

Ja zapisuję tylko słowa kluczowe dla snu i automatycznie mi się przypomina o czym ten sen był. Cóż, na razie wiele doświadczeń nie mam więc się sprawdza :P

avalanche

Również prowadzę dziennik snów, ale z różnym skutkiem. Być może dlatego, że dopiero zaczęłam. Nie pamiętam snów codziennie, ale tak co dwa dni. Chociaż tyle. :) Byle do przodu!

EosCris

Ja to przez długi czas zapisywałam wszystko co pamiętałam ze snu, każdy najdrobniejszy szczegół. Było to fajne ale na początku, potem jak pamietałam coraz więcej snów i pamiętałam więcej szczegółów, to moej pisanie zajmowało mi ponad godzine z rana.
Postanowiałam więc, że będę, jak kolega wcześniej napisał, zapisywać słowa kluczowe.
Sprawdza się do dziś. Z innej strony, każdy ma soją metodę. Ty również znajdziesz swoją Avalanche. Życzę mnóstwo sukcesów :)

zinka

Słowa kluczowe, to słaba opcja, przynajmniej w moim przypadku, nie ma to jak rozpisywanie się ze szczegółami ;D
I tak jak się po jakimś czasie przegląda taki dziennik, to człek się dziwni, że coś takiego w ogóle mu się śniło  ???, ja tak mam.

EosCris

Ziniu, ja tak miałam na początku, że musiałam pisać i pisać, dziś mi wystraczy kilka słów i moja pamięć szybko sobie daje rade z tym. Nie wiem od czego to zależy ::) Tak po porstu się dzieje :), co mnie bardzo cieszy oczywiście,  bo nie musze wstawać o 4tej, żeby zapisać sny  O:-)

zinka

#14
I tak będę za opcją, żeby zapisywać dokładnie, cała przyjemność zapisywania po nocach swoich snów, żeby żadnego nie przeoczyć, a jeszcze jak się dysponuję odpowiednim narzędziem pisarskim z latarką, to już jest naprawdę super  :)):

Owszem pamięta się sny, ale z grubsza, szczegółów już się nie pamięta, ostatnio przeglądałam swoje zapiski, i odkryłam, że często śni mi się liczba 38, na którą w ogóle nie zwróciłabym uwagi, jakbym nie zapisywała ze szczegółami swoich snów.
Zwróciłam na nią uwagę, przeglądając swoje zapiski, chociaż i tak nie wiem co oznacza  ::)


Share via facebook Share via twitter