Instytut Roberta Noble

Swiadomy sen mocy ducha z ubieglego tygonia !

Zaczęty przez Berni, Czerwiec 24, 2024, 07:07:29 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Berni

Przeżyłem w nim zawal serca ,i zaraz po nim znalazłem się w pokoju gdzie na łóżku leżała moja Mama.
A nad nią stal lekarz z elektrodami do electro wstrząsu.
Zadał mi pytanie, czy zgadzam się na reanimacje Mamy, która właśnie miała zatrzymanie
akcji serca i była nieprzytomna.
Bylem w rozterce ze to ja muszę podjąć tak trudna decyzje;

Ogromny natłok myśli przeleciał jak błysk światła w mojej świadomości!
I tu przyszedł mi z pomocą mój duch, mówiąc ze takiej sytuacji powinienem słuchać serca
i ze najwyższym aktem miłości byłoby pozwolić Mamie odejść.

Te słowa zabrzmiały dla nie jak wyrocznia, z jednej strony wiedziałem, że byłaby to słuszna decyzja;
lecz ego mówiło zupełnie coś innego, ze jak to nie reanimować przecież tak nie można, ze
Mama nie miała jeszcze okazji się pożegnać z najbliższą rodzina. Bylem w stanie szoku !

Podjąłem jednak decyzje, płynącą z serca jak mi radził mój duch.
Po czym nastąpiło przebudzenie!                                                                                     
Przekładając ten świadomy sen na rzeczywistość, zrozumiałem jego głębszą sens!

Mama ma teraz ogromne problemy z odżywianiem je bardzo mało i sprawia jej to ból, żołądka
a ja jak ten idiota słuchałem tylko, swoje ego próbując, ja namówić, żeby  cośkolwiek coś zjadła,
i nie było to pokierowane miłością. 

Lecz płynące prosto z ego które, mówiło ze tak masz robić i ze to słuszne ze dzięki temu będzie z nami dużej żyła.
Dzięki temu snu zrozumiałem ze nie należy siłą próbować zatrzymać ja przy życiu skoro i tak odejdzie już niedługo               
A decyzja kiedy to nastąpi nie lezy w naszych kompetencjach !

Robert Noble

Tak na szybko odpiszę Ci Mrówkojadzie, że to są najlepsze słowa jakie usłyszałem od bardzo dawna. To czysta MOC Miłości. Dziękuję Ci, że podzieliłeś się tym doświadczeniem i mądrością z nami wszystkimi!

Miłek


Toltec

Wysyłam Ci moc prosto z serca abyś miał, abyś miał... abyś miał, nie abyście mieli, to czego teraz najbardziej Wam potrzeba

Berni


Wysyłam Ci moc prosto z serca, abyś miał, abyś miał... abyś miał, nie abyście mieli, to czego teraz najbardziej Wam potrzeba   Dzięki ci Toltec Na pewno to udźwignę i stanę się bardziej świadomy siebie i mocy, która nas otacza i z której należy korzystać jak się nadarza ,taka okazja, by wzrastać !

Silver

Mrówkojad - dzięki, że podzieliłeś się z Nami swoim doświadczeniem. Może kiedyś komuś z Nas też przyjdzie mierzyć się z tym, z czym teraz właśnie Ty się mierzysz i dzięki Tobie będziemy mogli właśnie spojrzeć na to doświadczenie w sposób pełen MOCY i MIŁOŚCI.

Berni

Silver masz racje ta wiedza zawsze  może się konus przydać, choć nikomu tego nie życzę, Ale czułem wewnecznie ze nie powinienem tego zatrzymać tylko dla siebie.Więc się podzieliłem !

nautiluz


EosCris

Mrówkojadzie, ściskam Cię mocno! Twoja mama jest z nami i tam gdzie jest ma się dobrze. Cieszą mnie Twoje słowa i sen, który zapamiętałeś  :-*  <3 a teraz bądź pełen Miłości  <3

Berni

#9
Dzisiejszej w nocy kolejna lekcja .Tym razem chodziło w niej o zazdrość ! Choć wydawało mi się ze nie mam z nią problemu w LD okazało się ze nie do końca tak jest! Nie będę tu opisywał całej scenerii, w jaki sposób zostało mi to pokazane.nie mniej uświadomiony zostałem ze musze trochę jeszcze nad tym pracować. Nie była to zazdrość bardzo intensywna, ale jednak była odczuwalna . Winkla ona najprawdopodobniej z poczucia ważności, które się przeobraziło w zazdrość A teraz pytania jak wy czarownicy radzicie sobie w tej kwestii czy i jest materiał na ten temat ,jeżeli tak to gdzie go szukać !                                                                                                                                               


Berni

Dzięki ci Miłek za podesłanie tego filmiku !

Berni


Z archiwum Palo Santa 22/11/2010 R

Witajcie, moi przyjaciele, ponownie po długiej ciszy. Mam kilka pytań i może będziecie w stanie mi odpowiedzieć, choćby na kilka pytań, to będę wam wdzięczny.

1)Wczoraj po południu próbowałem się wyciszyć, położyłem się wiec w sypialni i z pewnością drzemałem, mając jakieś tam marzenia senne. W domu było cicho i spokojnie, ponieważ zostałem tylko z synem, który był w salonie przy komputerze.

W pewnym momencie przebudziłem się, ale nie wstałem od razu, zmieniłem pozycję i chyba znowu przysnąłem. No właśnie, podczas tej drugiej drzemki stało się coś, czego nie jestem w stanie wytłumaczyć.
W pewnej chwili ktoś lub coś poruszył dzwoneczkiem, który jest na ścianie.

Są to cztery rurki, które, jak się poruszy to dzwonią każda w innym tonie Przebudziło mnie to, spojrzałam na ścianie dzwonek jeszcze dzwonił, dalej powoli się wyciszając.
Myślałem, że to mój syn zrobił ni kawał, żeby mnie obudzić, ale w pokoju go nie było. Nie było również nikogo innego!

Zawołałem syna i spytałem, czy to on zrobił mi kawał, jednak on powiedział, że nie. Moje następne pytanie do niego było, czy słyszał dzwonki.
Powiedział, że słyszał, więc nie był to sen?
Pytanie moje brzmi, co to takiego mogło być ;czy ktoś z was przeżył coś podobnego?
Może zechcecie się podzielić swoimi przeżyciami! Dziękuję z góry za odpowiedzi. Pozdrawiam was serdecznie.
A to jest odpowiedz którą w tedy otrzymałem.
Jeśli miałbym obstawiać kto poruszył dzwonkami, To jesteś moim zdecydowanym faworytem!
Mogłeś to zrobić co najmniej na 3 sposoby!
Więcej już nic nie napiszę !
Palo Santo

Berni

Odnalazłem zapisany świadomy sen po przeczytaniu Realnego mitu z którym się nie podzieliłem  z wami! Wiec robię to teraz!
Śnił mi się Robert była też i Cirs wiele innych osób, których nie znam lub też ich nie pamiętam.
Rozmawialiśmy o czymś! Robret nagle zapytał
Berni jak to jest, kto tu nami rządzi na ziemi i czy ziemia jest płaska?
Odpowiedziałem, że nie wiem, czy jest płaska, ale żeby się dowiedzieć to trzeba wyjść z ciała wnieść się na odpowiednią wysokość i sprawdzi to samemu!
Padło też pytanie ode mnie, kto odpowiada, że na ziemi jest tak, jak jest Robert na nie nie odpowiedział!
A teraz najciekawsze Odpowiedzi przyszła do mnie sama oto ona!
To my ludzie sami odpowiadamy za ten stan rzeczy i nikt inny za tym nie stoi!
I to zmienia wszystko nie już na kogo zganiać winy!
I tu się przebudziłem i na gorąco to wszystko zapisałem.
Może się wam to spodoba, a może nie?
Berni.

Berni

#14
                                Śnienie po Warsztatach !
Dzisiejszej nocy sporo się działo wiec wam to opisze!
Na początek odbyłem medytacje z moim obrazem Mocy
zawieszonym tuz obok  mojego łóżka
Poszedłem spać wcześniej niż zwykle to robię
Myślałem długo o obrazie mocy ze możne mi pomóc w uśmierzeniu bólu w obojczyku
Popadałem w sen i budziłem się i tak kilka krotnie .Az w końcu usnołem na dobre !
I pojawiło się pierwsze śnienie bylem gdzieś w jakiej fabryce było w niej sporo ruchu
pracownicy coś tam naprawiali a ja sobie chodziłem i obserwowałem to wszystko
nic więcej tam nie robiłem .Potem było drogie śnienie już bardziej ciekawe  zobaczyłem jakiego gościa
który się do mnie zbliżał zauważyłem to i z mieniłem drogę którą podążałem !
Wydawało mi się ze go zgubiłem ,ale się myliłem pojawił się znowu
ale tym razem samochodem wszedłem do jakieś bramy dużego budynku a on w jechał za mną,
w końcu się zapytałem czego od dmie chce odpowiedział nic specjalnego
ze che mi za oferować usługi jakiejś prostytutki !
Odmówiłem mówiąc ze nie jestem zainteresowany i dal mi już spokój !
Śnienie trzecie było  najciekawsze i dobrze je zapamiętałem !
Stoje przed dziwami jakiejś windy jestem sam chwila namysłu i decyzja ze do niej wchodzę
przyciskam guzik i z jadę  jedno piętro niżnej otwieram drzwi rozglądam  się
zamykam i jadę jeszcze jedno niżnej i tu to samo zaglądam  zmykam i jadę
jeszcze niżnej na trzecim to samo jak powszednio jadę jeszcze jedno niżnej !
Otwieram dziwi i widzę sporo osób, dyskutują coś ze sobą.
Na środku zauważyłem bardzo starą kobietę z mnóstwem zmarszczek na twarzy.
Spojrzała na mnie i powiedziała o nareszcie tu dotarłeś!
Jestem Berni powiedziałem i otworzyłem ramienna aby się z nią przywitać
ona tez to zrobiła i było przyjacielskie powitanie, pytałem czy zna Roberta?
Odpowiedziała ze zna go dobrze ja powiedziałem ze Robert jest bardzo mocno zajęty
tworzeniem nowej grupy!
Powiedziała mi tez ze do jak miałem 39 lat zaczęło się moje szkolenie
tak to przynajmniej zrozumieniem tak się z tego ucieszyłem ze utraciłem świadomość
powracając do ciała zbyt dozo emocji mnie ogarnęło! Czulem w tej kobiecie troskę i ogromna
Moc i miłość która z niej emanowała to mega śnienie jedno z najmodniejszych
które udało mi się zapamiętać co cieszy mnie bardzo !

 





sklep ezoteryczny super produkty rozwojowe misy krysztalowe uzdrawianie strona autorska robert noble strona instytutu roberta noble strona instytutu roberta noble