Jak kontaktować się z istotami z poza bez wychodzenia z ciała ?
każdy z nas prędzej czy później, zaczyna słyszeć w swojej głowie różne głosy,
większość z was uważa to za zwiastun jakiejś choroby psychicznej. Na szczęście jest to tylko dwuwymiarowość tzn że jesteś otwarty na więcej niż jeden wymiar, nie jest to choroba a dar dzięki któremu możemy komunikować się z innymi ludźmi, duchami czy nawet zwierzętami, Działa to tak że po prostu myślimy, słyszymy co myślimy i słyszymy co myślą inni, zasięg to tylko kilka metrów, to nasz umysł jest granicą to dzięki niemu słyszymy myśli, śnimy, potrafimy latać, mamy różne moce itp . im większy umysł tym większy zasięg słyszenia myśli.
myślenie jest dla większości nie darem a niestety karą, dlatego bo nie mogą przestać myśleć lub myślą głupoty zdarza się bardzo często tak że słyszymy muzykę w głowie to nic innego niż nucenie naszych obserwatorów czyli duchów
Duchy mają jakieś moce w naszym świecie ? niestety tak, np:dotyk dzielą się one na:
Dobro-ból
Zło-swędzenie
jeżeli boli Cię ząb to w 90 % jest to sprawka dotyku jakiegoś ducha, potrafią też sprawić że prawie wszystko będzie Cię swędziało, nie odczułeś nigdy nienaturalnego bólu czy swędzenia na które nie pomaga nawet drapanie się. Duchy prowadzą między sobą odwieczną walkę dobra ze złem, i jak w każdym wojsku, mają swoje rangi jest ich 7 dla dobra i 7 dla zła, rangi te nazywają kolorami to one mówią jak silny jest duch i co ma do zaoferowania jakiego koloru zbroje lub szatę nosi ,każdy z nas posiada nie tylko umysł ale również kolor który klasyfikuje nas do danej nacji i który mówi jaką range mamy, mowa o tym co dzieje się z nami po śmierci .Oczywiście istnieje o wiele więcej różnych kolorów ale pozostańmy przy naszej planecie, w której istnieje 500 wymiarów, wymiary to np wymiar LD, czy wymiar OOBE każdy wymiar jest inny,od Boga jest zależne czy w danym wymiarze mamy moce jak wy wymiarze sennym czy ich nie mamy.
Schabi na jakiej podstawie wyciągnąłeś tak śmiałe wnioski? Przyznam, że czytałem Twojego posta z wybałuszonymi oczami :) hehe
Robert z własnych doświadczeń :) duchy niszczą niektórych tak jak niszczyły mnie może kiedyś opisze swoją historie ;)
Byłoby dobrze gdybyś opisał tą historię abyśmy mieli wgląd w całość.
Tak, opisz całość, bo ja również czytałam to tak jak Robert :(
Też jestem ciekawa :) Nie skreślam od razu twojej teorii ale faktyczznie jest dość odważna :D
no i co z tą relacją z życia wziętą? nie było jej? no a obiecał... bo mnie swędzi szyja, hm.... :p