Instytut Roberta Noble

Kącik kulinarny - keto

Zaczęty przez BartekP, Marzec 18, 2024, 10:26:06 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

EosCris

Jak przygotowuję Kakao Ceremonialne:


Na 250ml mleka roślinnego, (ja piję migdałowe lub kokosowe, robię sama lub kupuję)
ok 20gram kakao
łyżeczka miodu, lub jak kto woli gorzkie to bez lud słodkie to dodaje więcej
Oczywiście duża łyzka masła :D (ale to opcjonalnie ;) )
szczypta soli
 
i gotujemy na małym ogniu ok 20-30 min, lub na niskim ustawieniu płyty grzewczej. Mieszając rózgą kuchenną ale ja polecam użyć zwykłego blendera ręcznego i co jakiś czas blendować wtedy kakao wychodzi takie super aksamitne i delikatne  :-*

Jak wiecie lubię dodawać przyprawy.. często robię z kardamonem, anyżem... lub wsypuję gotową mieszankę do piernika, ale tą z "dary natury" bez dodatków  cukru.  te sklepowe mają cukier, nie używam ich :)

Smacznego O:-)


EosCris

#61
Nalesniki keto eoscris

Smietanka 30/ 36% - 200ml
4 jaja całe
Sól do smaku
Olejek waniliowy kilka kropli może 3.
Szczypta soli.

Całość zbledowac lub roztrzepać rózgą kuchenną.

Na patelni (ja używam do naleśników) posmarować tłuszczem (ja smaruje oliwą z oliwek) tylko trochę wylać tyle aby powstał naleśnik - bedzie cienki.
Przewrócić na drugą stronę  gdy boki zaczną odstawać. Najlepiej użyć płaskiej łopatki :)

W misce wrzucić twaróg tłusty ok 200g (zależy jaki kupisz)
4 żółtka jaj. Dodać słodzik. Jak kto lubi I ile lubi. Ja prawie nie dodaje bo nie lubię słodkiego za bardzo. Również dać kilka kropli olejku lub esencji waniliowej (Czesto używam swoich dżemów na górę naleśnika i to mi wystarcza). Szczypta soli. Rozgnieść widelcem aby wszystko się połączyło.

Na usmażone naleśniki nałożyć twarożek (czy tam serek, jak kto woli :) :-p ) zawinąć w trojkat lub w rulon
I podsmażyć na masełku. Najlepiej klarowanym bo inaczej może się spalić. A nie dopuszczamy do spalenia masla bo wytwarzają się toksyczne i nie zdrowe tłuszcze trans. A ich unikamy jak ognia  >:D
Podsmażamy na "wolnym ogniu" aby się podgrzały i nabrały maslanego smaku.



Owoce jagodowe do smaku (borowki, maliny, jeżyny, pożeczki) można pominąć. Lub użyć niskoslodzonego dżemu  ze 2 łyżki do smaku.

Wykładamy na talerz polewamy śmietanką i posypujemy owocami lub kładziemy łyżeczkę dżemu. Smacznego  :-*

Ogólnie kombinacje dowolne z tymi naleśnikami. Można robić także wytrawnie z warzywami i miesem np. ;)

EosCris

@Uptuup tu masz przepis na chlebek optymalny dra Kwaśniewskiego. Ten co miałam zrobiony na Ceremonię Dźwięku.  Jak ktoś ma ochotę to niech sobie zrobi 😘

Ps. Książka jest namiętnie używana i nie wygląda najlepiej 😅😳🤪

EosCris

Cytat: BartekP w Marzec 19, 2024, 01:28:14 PMA jeszcze pytanie czy jecie chleb? I czym go zastąpić?

I jak już w końcu jesteś na tej diecie? Czy dalej lawirujesz??  ;D

Uptuup

Specjalnie zapisywałem i ważyłem dziś posiłki, bo ostatnio robię na oko  :) i wpisałem do apki i wyszło że jem za mało tłuszczu a za dużo białka  ??? , węgle ok, poniżej 5%.
Jak widać lepiej nie robić na oko.

nautiluz


Uptuup

Mam Fitatu, Fatsecret i Cronometer, dosyć podobne, ale jak wpiszesz posiłki trochę różnie pokazują dane, nie wiem która najlepsza, musisz sobie wybrać ulubioną.

EosCris

#67
Keto Brownie na małą blachę keksówkę lub mała okrągłą - oczywiście jak ktoś chce więcej to podwaja porcje ;)

Makro +/- w całości:
1600kcal B:44 T:150 W:20

100g czekolady gorzkiej minimum 64 %,im wyżej tym lepiej ;)
100g masła
4 jaja
opcjonalnie słodzik erytrytol/ ksylitol/ stevia,
i opcjonalnie owoce borówkowe - maliny- jagody itp.

Masło z czekoladą roztopić w kąpieli wodnej razem ze słodzidłem - lub po prostu na wolnym ogniu w małym rondelku, ważne żeby nie zagotować bo się rozwarstwi tłuszcz (jak się rozwarstwi jakimś magicznym cudem, można potem zblendowac i się masa połączy ;)  ) zostawić do ostygnięcia.

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić ze szczyptą soli. Żółtka dodać do masy czekoladowej. Połączyć białka z czekoladą lekko mieszając szpatułką lub rózgą kuchenną.
przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, lub wysmarowanej masłem i do piekarnika na 35 min. Na 165 stopniach.

ma być w środku mokre. zostawić do wystygnięcia.

 jeść jako posiłek ;)

Smacznego  ^-^


nautiluz

#68
U mnie niska blacha ok 1,5cm masy zrobiłem na 15 min + 3-4 min w piekarniku, wyszło, konsystencja ptasie mleczko. Nie trzeba było słodzić, czekolady Wawel 64% (2*, zrobiłem podwójną porcję). Przy chłodzeniu masy z masła i czekolady wspomogłem się garnkiem z zimną wodą wstawiając doń rondel z masą i mieszając.

EosCris

Low Carb - Serowe Pączusie Mocy od EosCris  >:D

Idealne pączusie na tłusty czwartunio ;)  Są niskowęglowodanowe, więc nie obciążają Twojej energii, a smakują jak czysta magia.  :P

Składniki (Twoje artefakty):

250 g twarogu (baza, Twoja biała materia)
1 jajko (symbol nowego początku i spoiwo mocy)
20 g błonnika bambusowego (egzotyczny pył dla lekkości)
10 g gumy guar (magiczny zagęszczacz, by wszystko trzymało się planu)
2–3 łyżki erytrytolu (słodkie zaklęcie bez konsekwencji)
1/2 łyżki proszku do pieczenia (dla efektu uniesienia)
Wanilia (dla przyciągnięcia dobrych wibracji)
Tłuszcz do kąpieli (smalec lub olej kokosowy – wybierz swoje medium)

Rytuał Przygotowania:  <kociol>

W naczyniu umieść twaróg i jajko. Użyj blendera, by połączyć je w idealnie gładką, białą masę. Niech nie zostanie ani jedna grudka chaosu!  ;)

Dodaj bambusowy pył, gumę guar, słodzik, proszek i wanilię. Mieszaj powoli, obserwując, jak masa gęstnieje i nabiera mocy. Gdy poczujesz opór, odłóż narzędzia i dokończ dzieła dłonią.

Namaść dłonie olejem kokosowym (by nic złego się nie przyklejało). Formuj z ciasta równe, zgrabne kuleczki. Powinno powstać około 13 sztuk – to szczęśliwa liczba dla mnie ;)  O:-)  <szczesliwy>

W kociołku (lub garnku) rozgrzej wybrany tłuszcz. Wrzucaj pączki ostrożnie – muszą swobodnie lewitować w gorącej kąpieli, nie dotykając dna.  <medytacja>

Smaż je przez kilka minut, obracając czule, aż przybiorą kolor starego złota.  <kociol>

Wyłów je na talerz wyłożony ręcznikiem (by oddały nadmiar ziemskich spraw). Na koniec możesz je oprószyć erytrytolowym pyłem, by wyglądały jak przykryte szronem.  <gotuje>

Smacznego  <gitara>

PS. Najlepiej smakują jedzone jeszcze ciepłe, z intencją sprawienia sobie czystej przyjemności.
<dj>

Uptuup

Podaję przepis na bomby tłuszczowe które robiłem na drogę na Ceremonię we Wrocławiu. Wziąłem orzechy włoskie, migdały i pestki słonecznika, pokroiłem na drobno wymieszałem i dodałem odrobinę mąki kokosowej i migdałowej, w garnku roztopiłem 1/3 kostki masła i  dodałem 2 łyżki oleju kokosowego, dodałem sól i wsypałem mieszankę orzechów do garnka do roztopionego tłuszczu, potem wymieszałem i wlałem do silikonowych foremek.
Jak przestygło wsadziłem do zamrażalki na 30 min, potem wyjąłem i wycisnąłem z foremek, wyszły fajne "ciastka". Lubią się roztapiać jak jest za ciepło 🙂, są słone, ale bardzo mi smakują,  dobre na podróż 🙂.

sklep ezoteryczny super produkty rozwojowe misy krysztalowe uzdrawianie strona autorska robert noble strona instytutu roberta noble strona instytutu roberta noble