Forum Instytut Roberta Noble

ROZWÓJ ŚWIADOMOŚCI => LITERATURA WIEDZA WYWIADY CIEKAWOSTKI => Wątek zaczęty przez: arthur_77 w Grudzień 21, 2013, 05:59:37 PM

Tytuł: Inedia / Bretarianizm
Wiadomość wysłana przez: arthur_77 w Grudzień 21, 2013, 05:59:37 PM
Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na zjawisko o którym pewnie część z Was słyszała- Inedia lub równie często stosowana nazwa Bretarianizm ( albo Breatharianizm- od ang. breath=oddech). To możliwość życia bez przyjmowania pokarmu stałego, odżywianie energią, światłem.
W świecie zachodnim najczęściej można natrafić na biografie świętych których jedynym pokarmem była hostia. W innych częściach świata jest to zjawisko najczęściej związane z praktykami religijnymi, ćwiczeniami duchowymi itp. Jednym z najbardziej znanych i dokładnie przebadanych ludzi którzy nie jedzą jest jogin Prahlad Jani. Styl życia bez jedzenia propaguje również australijka Jasmuheen. W Polsce znaną osobą związaną z odżywianiem energią jest Joachim M. Werdin a jego książkę "Styl życia bez jedzenia" można bez problemu znaleźć w internecie. Książka jest bez praw autorskich i można z niej korzystać do woli :) Zjawisko odżywiania energią zazwyczaj jest związane z rozwojem duchowym chociaż czasami ludzie którzy nie mają takich zainteresowań również do tego dochodzą (przykład doktora w filmie poniżej). Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem dobrym wprowadzeniem jest właśnie poniższy film który prezentuje różne punkty widzenia.

Tytuł: Odp: Inedia / Bretarianizm
Wiadomość wysłana przez: Linek w Grudzień 22, 2013, 02:06:37 PM
Ja zawsze śmieje się, że przy naszym klimacie czasem odżywiając się tylko energią słoneczną możemy paść z głodu :D
Tytuł: Odp: Inedia / Bretarianizm
Wiadomość wysłana przez: arthur_77 w Grudzień 22, 2013, 08:23:09 PM
he he no kiepsko z tym słońcem :)... Ale tak naprawdę to nie jakaś energia "słoneczna" chociaż niektórzy w to wierzą. Tak samo jak w Chinach wierzą że uzyskują taką zdolność dzięki pewnym ćwiczeniom qi gong a gdy przez jakiś czas nie ćwiczą to słabną... Zapewne jak to zazwyczaj bywa cały sekret ukrywa się gdzieś w naszym umyśle i jeśli ktoś wierzy że to tylko energia słońca to rzeczywiście w naszym regionie czasami może chodzić głodny :)