Ankieta
Pytanie:
Czy według Ciebie Śnienie (OBE, LD) jest czymś bezpiecznym ?
Opcja 1: Tak.
Opcja 2: Nie.
Opcja 3: Nie wiem.
Chciałbym przeprowadzić małą i bardzo prostą ankietkę :) Pytanie jest proste "czy według Ciebie OBE jest bezpieczne ? "
Chodzi generalnie o to czy uważacie, że w Śnieniu kompletnie nic nam nie grozi czy też coś jednak może nam zagrozić :) Prosiłbym jeszcze was o krótki wywód tutaj. Chciałbym byście napisali czemu uważacie, że zabawa w OBE jest bezpieczna lub czemu nie. Proszę o ogólną odpowiedz pod kątem własnego doświadczenia oraz zdobytej wiedzy. Nie chcę tu poruszać dyskusji (może rozpocznie się ona w innym wątku jeśli będą jakieś odmienne opinie). Chodzi mi tylko o wasz JEDNORAZOWY wywód o waszym zdaniu na ten temat.
Jeśli jesteś w 100% pewny, że śnienie jest bezpieczne to tym bardziej przedstaw swoje argumenty czemu jesteś taki/a pewny/a.
Z góry dziękuję wam za pomoc w moim pseudo-badaniu :)
Witaj,
Jeśli chodzi o mnie to nie mam doświadczenia z oobe, jedynie jako dziecko miałam LD. Więc nie wiem czy dobrze że piszę ::) :-[
Ale to co wiem, a wiem jeszcze nie wiele :( to OOBE jest bezpieczne.
Jeśli przebywa się w poza, ciałem astralnym... To nie widzę żadnego realnego zagrożenia, dla ciała fizycznego, spoczywającego na łóżku. To po pierwsze. Po drugie- będąc tam, po drugiej stronie, manifestuje się wszystko lub prawie wszystko, co jest w naszych zakamarkach podświadomości - lęki i pragnienia. Ważne aby być pewnym że jestesmy bezpieczni. Pojawienie sie lęków, to nasza lekcja, z której musimy wyciągnąć wnioski, tam w poza i tu w realu. Wiem że musimy sie tam pozbyć naszego ograniczonego myślenia z realnego świata. Wtedy poczujemy prawdziwą WOLNOŚĆ TAM! Dopiero zrozumiemy, że tamten świat jest zupełnie bezpieczny, podejrzewam że bardziej niż nasz świat fizyczny...
Piszę to, bo przecież przez tyle lat snię i jestem cała i zdrowa :D
Nie wiem czy o to Ci chodziło Linek? Ale cóż... Jak każdy na tym forum, mam prawo do swej opini ;) I podzielenia sie nią 8)
Może jak zacznę wreszcie opuszczać ciałko to coś mi się zmieni :)
Pozdrawiam Olcia
Tak własnie chcę byście wyrazili na ten temat swoją opinię :) Nic więcej :)
Tobie Olu polecam poczytać tu pewną sklejoną dyskusję myślę, że wiele Ci może ona rozjaśnić w sprawie OBE:
http://forum.instytutnoble.pl/b5/roznica-pomiedzy-ld-oobe/277/
PS Jeszcze tylko dla uogólnienia proszę o głosowanie w ankiecie :)
Świat astralny, to jednak obce miejsce, jesteśmy tam w pewnym sensie intruzami, to świat emocji, więc najlepiej udawać się tam z czystym umysłem, wszelkie uczucia i energie, które tam zabierzemy zostaną spotęgowane i będziemy się nimi kierować, my lub istoty z którymi wejdziemy w kontakt.
Negatywne emocje lub intencje szybko się na nas zemszczą.
Dlatego od nas zależy co nas spotka w świecie astralnym i czy jest on dla nas bezpieczny, i każdy będzie doświadczał go według swojego oczekiwania i nastawienia.
Jakimi jesteśmy wibracjami takie wibracje tam do siebie przyciągamy i takie nas przyciągają.
Znam kilka osób, które po wielu latach odeszły od tych praktyk uznając je za złe...ja sam uważam, że jeśli jest możliwość poznania czegoś to dlaczego miałbym tego nie zrobić. Jeżeli ktoś w astralu chodzi gwałcić i później pisze no tak oobe jednak jest złe bo wyzwala złe odruchy, no to przykro ale ma rację :) wszystko zależy od nas...eksploracja naszych własnych umysłów to delikatna sprawa która może nam pomóc lub nas zniszczyć.
Można by tu przytoczyć przykład z nożem...można nim posmarować chleb albo kogoś ubić ;) Można by równie dobrze zadać pytanie, czy świat w którym żyjemy jest bezpieczny ? OObe , Ld jest bezpieczne samo w sobie ale ludzie sami sobie wkręcają różne rzeczy
Jedyne czego tak naprawdę powinni obawiać się śniący, to oni sami ... nic poza tym.
Tak - to jest bezpieczne, ale każdy z Was będzie mieć w tym względzie odmienne doświadczenia.
Cytat: Świetlisty w Listopad 26, 2013, 10:14:14 PM
Jedyne czego tak naprawdę powinni obawiać się śniący, to oni sami ... nic poza tym.
Tak - to jest bezpieczne, ale każdy z Was będzie mieć w tym względzie odmienne doświadczenia.
W zupełności się z Tobą zgadzam Świetlisty :)
Jak na razie ankieta wykazuje, że zdania są podzielone po połowie. Wydaje mi się, że niektóre osoby mogą doznawać negatywnych skutków podróży, ale w pełni sobie nie uświadamiają, że są one związane z przeżyciami w poza. Można więc lekceważyć negatywne aspekty doświadczeń OBE, lub też można przesadzać w drugą stronę i wszystko co złe zwalać na OBE.
Prawda zapewne leży jak zwykle gdzieś pomiędzy ;)
Myślę, że jeśli chodzi o wyjścia to zagrożeniem może być tylko sam wychodzący i jego własna konstrukcja świata, schematów, lęków.
Jeśli jest zrównoważony, ma zaufanie do siebie to NIC złego/strasznego mu się nie przydarzy.
To kwestia dokonywanych wyborów jak i rodzaju emanacji relacji do...
Tak jak w tym świecie tak i w każdym innym funkcjonuje zasada : akcja>reakcja.
I w zależności jaka ona jest taki świat i relacje.
To tak wg mnie, z moich obserwacji.
Masz taki świat kim jesteś i w jakiej relacji ze sobą jesteś takie masz relacje...
(https://forum.instytutnoble.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimagizer.imageshack.us%2Fv2%2F800x600q90%2F855%2F0qcz.jpg&hash=c02a26004353e5e7e57ee604937b87124d520cc4)
Można nie bać się wysokości ale to nie znaczy, że przełamując lęk nie możemy spaść ;) Dlatego nie pytam o lęki i emocjonalne blokady czy też wyzwolenia tylko o realne zagrożenie bezpieczeństwa lub jego brak.
Nie bardzo pojmuję Linek o co ci chodzi.
No są realne zagrożenia jeśli ktoś traktuje to jako zagrożenie.
Można np umrzeć...umrzeć umrzeć jak i odlecieć i tak naprawdę nie wrócić w 100% do ciała, które nadal będzie funkcjonowało normalnie tutaj...jadło , spało, robiło zakupy...
Mam znajomego, który na kilka lat odpłynął, wrócił niedawno...
Trzeba być mocno ukorzenionym, mieć kotwicę...aby zdrowo hasać TAM.
Czy klasyfikujesz to jako realne zagrożenie czy nadal jako osobiste predyspozycje i blokady?
Tak na poważnie jak dla mnie NIE MA jednoznacznej odpowiedzi czy OBE jest bezpieczne?
Czy jedzenie, pływanie, bieganie , jazda samochodem jest bezpieczna ?
Jest jeśli będziesz to robił dobrze i zachowasz wszelkie możliwe zasady i reguły oraz zdrowy rozsądek.
Tak samo jest z OBE.
OBE jest tak samo bezpieczne jak i niebezpieczne jak zwykłe życie tu i teraz.
UŻYWAJ OPCJI EDYTUJ GDY CHCESZ CZASOWO ZARAZ JEDEN ZA DRUGIM POSTEM COŚ DOPISAĆ LINEK
Wybacz AGATA ale to banalnie proste... Zagrożenie to zagrożenie nie ma tu nic do dociekania każdy chyba rozumie czym jest zagrożenie? Tak może być to przykład, który podałaś. Zagrożenie życia naszego zdrowia fizycznego, psychicznego, energetycznego itp. Jak uważacie. Każdy ma swoje zdanie. Jedni uważają, że mogą robić wszystko bo są bezpieczni ponieważ w końcu dla nich to tylko iluzja a inni widzą w tym coś więcej co nie jest zabawą.
Jesteś bezpieczna podczas wyjścia czy nie? - nie wiem jak mogę zadać prościej te pytanie :D
To czy ktoś ma jakieś blokady do samego wyjścia itp już nie jest tematem tej ankiety.
PS Jeśli w życiu istnieje zagrożenie to znaczy, że te zagrożenie istnieje :D Pytam was czy istnieje zagrożenie w OBE ...
Tak istnieje zagrożenie w OBE.
Istnieje możliwość, że oobe nie jest bezpieczne i może nieść za sobą zagrożenia i może to mieć miejsce zwłaszcza w przypadku osób, które są pełne obaw.
Jeśli natomiast oobe praktykuje się bez lęku i bez negatywnych emocji to małe są szanse, że przytrafi się coś niebezpiecznego podczas takich podróży. No przynajmniej mi się nic takiego nie przytrafiło.
I tak samo w życiu realnym, wiadomo, wiemy że istnieją różne zagrożenia ale to nie znaczy, że zawsze ich doświadczamy, zwyczajnie możemy je jakimś "cudem" omijać.
Zwykle przyciąga się to o czym się dużo myśli.
Inna kwestia czy zagrożenie powinniśmy zawsze rozpatrywać jako coś strasznego?
No to świetnie! :D Wystarczy był tylko przełamał lęk bym mógł np. przejeżdżać na czerwonym świetlne, jeść najgorsze śmieci, wchodzić do klatki z rozwścieczonym lwem, chodzić nad przepaścią, zaczepiać podejrzanych typów na ulicy :D Wystarczy tylko się nie bać :D
Oczywiście śmieję się, bez urazy :P
Lęk to nie niebezpieczeństwo to mechanizm obronny, który jest poniekąd dobry do motywacji i ostrożności informujący o często o zagrożeniu. Wiadomo ludzie z nim przesadzają co blokuje nas przed wszystkim.
Ale gdyby ofiara nie odczuła stresu przed napastnikiem smutny jej los.
Więc nie chodzi mi oczywiście o lęki itp. ale o REALNE ZAGROŻENIE jeśli uważasz, że takiego nie ma OK będzie to interesujące jeśli uważasz, że takie istnieje OK też jest to ciekawe.
Pragnę usłyszeć opinii jak i gdzie występuje takie zagrożenie lub czemu nie występuje.
PODAM PRZYKŁADY:
"jest zagrożenie BO mogę nie wrócić do ciała"
"nie ma zagrożenia ponieważ to tylko dzieje się w naszej głowie więc jest nieprawdziwe"
"mimo że to tylko iluzja zagrożenie istnieje ponieważ może zmienić to naszą psychikę"
Oczywiście przykłady wymyślone na poczekaniu.
Przypominam, że ankieta ta nie miała wzbudzać dyskusji tylko zebrać opinie na temat "świadomości zagrożenia-bezpieczeństwa" podczas praktyki OBE/LD" Jeśli ktoś pragnie oddać opinie typu TAK/NIE od tego jest ankieta. Tutaj wyrażajcie w jaki sposób to się manifestuje na miłość boską :D
Jestem innym człowiekiem niż ty Linek. Jestem emocjonalna, uczuciowa, brak mi umiejętności syntezy, logiki, zimnego spojrzenia.
Tak więc na miłość boską ;D albo pogodzisz się z naszą innością, albo pogodzisz się z tym, że będzie pusto w wątkach ankietowych.
Pojmij Linek; Język pisany naprawdę jest trudny :P
Każdy wie, przynajmniej tutaj na tym poziomie świadomości, że lęk jest potrzebny, że to nasz instynkt i czerwona lampka, że lęk jest dobry ... jeśli...no właśnie jeśli nas nie obezwładnia, nie panuje nad nami....
Każdy to wie TUTAJ... >:D
Gdy przeczytasz możesz usunąć Linek ;) Bo przecież nie jest to wątek dyskusyjny...tylko li ziiiiiiiiiiiimna ankieta stąd > dotąd....stąd>dotąd...hehehehheheehhe :P
Bez urazy <kankan>
Nie powinnam się w ogóle odzywać....wybaczcie ... mam Plutona na Dsc .... >:D
Zagrożenie w OBE istnieje nie wówczas gdy jesteśmy zlęknieni, ale wówczas gdy mamy cudowne doświadczenia, które są inicjowane przez inne istoty niefizyczne, a tak naprawdę jesteśmy wykorzystywani i uzależniani energetycznie. My nie mamy nawet pojęcia co jest grane.
Zagrożeniem jest wizja nieba, która w rzeczywistości jest dla nas piekłem z którego nie ma szansy się wydostać.
OBE nie jest bezpieczne, gdy poprzez kontakt z drugą stroną (istotami, które nie są nam przychylne) prawdopodobnie możemy nabawić się chorób fizycznych.
OBE nie jest bezpieczne bo jest tam niezliczona ilość istot posiadających większą inteligencję i wiedzę, a jak wiemy bezkresny wszechświat nie jest dobry tylko drapieżny w swojej naturze.
OBE jest bezpieczne bo póki żyjemy, najprawdopodobniej wybudzimy się naszym fizycznym ciałem.
Bezpieczne dla ciała fizycznego nie oznacza bezpieczne dla ciała niefizycznego...
OBE trzeba praktykować, aby zawalczyć o własną wolność, póki mamy taką okazję...
Patrząc na ludzi w spiączce można przypuszczać, że utknęli w astralu, no bo niby dlaczego nie mogą odzyskać realnej świadomości, widać coś ich tam trzyma, coś na co dali się złapać i skusić. ;)
np. opowieści o syrenim śpiewie, które kusiło marynarzy i którzy dali się skusić i utknęli na parę ładnych lat, niby opowieści, ale ziarno prawdy zawsze jest ;), albo taka królowa śniegu, która potrafiła chłopca omamić i odciąć od swojej świadomości.
Jeśli pozbędziemy się pragnień i pożądań i nie damy się skusić cudom niewidom, to nie ma większej obawy, że coś nam może zagrozić i uwięzić.
Agata gadasz nie na temat. Bezpieczeństwo to bezpieczeństwo. Strach to strach nie trzeba być orłem logiki.
Robert ma racje namęczę się z tymi ankietami. Bo już widzę ich bezsens. Pytanie jest proste podstawowa odpowiedź to TAK/NIE nie ma nic bardziej precyzyjnego. Wiadomo można ponieść się folgowaniu i filozofować na ten temat. Nikt tu nie straszy nikogo OBE każdy wyraża swoje opinie... Czy ja sugeruję tutaj, że OBE jest niebezpieczne czy przeciwnie?
(zawarte są tu odpowiedzi do czatu)
Przynajmniej nauczyłem się, że w ankiecie nie można sugerować czyjejś wypowiedzi na ten temat ponieważ będzie się to sprowadzało do grupowego folgowania :D i gadania nie na temat.
Ankieta raczej powinna być mocno zamknięta ;) by tylko w niej dać swoją odpowiedź.
Wracając do Agaty ... Widzisz chciałem dać wolność inności każdej osoby po to by każdy mógł wypowiedzieć się na ten temat ze swojego punktu widzenia swoimi słowami. Lecz sprowadza się to albo do nie zrozumienia tematu albo do odchodzenia od niego :)
Teraz jak już będę tworzył ankietę to zrobię to w inny sposób.
Ale podsumowując TĄ ankietę. Można stwierdzić, że mimo przekonania niektórych osób do tego iż akcja OBE faktycznie dzieje się POZA ciągle jeszcze w głębi serca uważamy, że to iluzja co daje nam poczucie bezpieczeństwa i luzu. Stawiam też na to, że zagrożenia (jeśli istnieją) są one obce naszemu opisowi świata co sprawia, że nie reagujemy na nie prawidłowo co jest efektem myślenia, że to zasługa braku lęku więc poniekąd jesteśmy upośledzeni (oczywiście jeśli istnieją).
Druga sprawa myślę, że wiele osób jest za wizją śnienia tylko w naszej głowie. Nie akceptuje bytów poza organicznych i widzi je tylko jako projekcje naszego umysłu (to też może być prawda)
Na zakończenie powiem że to trochę mało by cokolwiek stwierdzić no ale nie widzę już sensu ciągnięcia tego dalej ;) Dziękuję wszystkim za uczestnictwo.
PS Dodam, że ZINKA i ROBERT podali idealne przykłady odpowiedzi ;) Nie oni jedni ale tak na świeżo ostatni chyba zrozumieli o co chodzi :D
Dzięki Linek ;)
A dyskusja w temacie ankiety jest jak najbardziej na miejscu, każdy wyraża swoje zdanie odnośnie świata astralnego i bardzo dobrze, że każdy ma swoje zdanie i nie sugeruje się cudzym ;D
Oczywiście zapomniałem dodać, że zapraszam do dyskusji ;) Chodziło mi o zamknięcie pierwowzoru tej ankiety :P
Jeśli mi się uda postaram się usunąć ankietę. By ograniczyć sztywną formę :) Skoro ta nikomu nie przypadła do gustu :)
Odnośnie ankiety nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, TAK lub NIE, zagadnienie jest zbyt złożone, żeby odpowiedzieć TAK lub NIE ;)
A można, to stwierdzić po oddanych 12głosach, przy 268 odsłonach, widać większość nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć, bo to zbyt trudne. :(
Cytat: zinka w Styczeń 15, 2014, 12:34:24 PM
Patrząc na ludzi w spiączce można przypuszczać, że utknęli w astralu, no bo niby dlaczego nie mogą odzyskać realnej świadomości, widać coś ich tam trzyma, coś na co dali się złapać i skusić. ;)
Jeszcze nie słyszałem o tym, żeby osoby wcześniej praktykujące OBE w następstwie tego znalazły się w śpiączce. Śpiączka występuje w wyniku chorób takich jak np. cukrzyca, wylew krwi do mózgu, urazu czaszki, lub najogólniej mówiąc urazu fizycznego.
Takie osoby nie są więc kuszone i nie dały się złapać np. przez istoty nieorganiczne do pozostawania w innych światach.
Ja wielokrotnie chciałem pozostawać poza ciałem, ale nie byłem w stanie tego dokonać...
Cytat: zinka w Styczeń 15, 2014, 01:45:47 PM
Odnośnie ankiety nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, TAK lub NIE, zagadnienie jest zbyt złożone, żeby odpowiedzieć TAK lub NIE ;)
Też Linek dodał jeszcze odpowiedź "NIE WIEM". Jak dla mnie ankieta jest prosta, jej wynik daje obraz przekonań ludzi. Dyskusja jest ciekawa bo można dowiedzieć się dlaczego ktoś głosuje tak a nie inaczej.
No tak śpiączka jest efektem medycznych zabiegów. To raczej nie wina ciała astralnego, że nie możemy się z niej wybudzić. Też o takowym przypadku nie słyszałem.
Robert tzn próbowałeś zostać tak na zawsze? :D
Cytat: Linek w Styczeń 15, 2014, 08:48:33 PM
Robert tzn próbowałeś zostać tak na zawsze? :D
Dokładnie tak :) Chciałem pozostać w poza już na stałe. Próbowałem różnych zabiegów, ale bezskutecznie za każdym razem cofało mnie do ciała.
No dobra, może to był zły przykład z tą śpiączką, ale zawsze się zastanawiałam, czy ludzie nie chcą się obudzić, czy nie mogą ::)
a na opcję NIE WIEM, nikt nie zagłosował 8)
Cytata na opcję NIE WIEM, nikt nie zagłosował 8)
Człowiek zazwyczaj chce WIEDZIEĆ :D opcja nie wiem to kapitulacja :D
To ciekawe a istotą nieorganicznym powiedziałeś by Cię zabrały ? W ogóle jak można chcieć no ale czego Robert nie spróbuje :D
Może można pozostać oczywiście bez ingerencji nieorganicznych ale hmmm myślę, że to bardzo wysoki poziom śnienia :D
Cytat: Linek w Styczeń 15, 2014, 09:56:42 PM
To ciekawe a istotą nieorganicznym powiedziałeś by Cię zabrały ? W ogóle jak można chcieć no ale czego Robert nie spróbuje :D
Ogólnie my jako istoty fizyczne jesteśmy bardzo łatwymi kąskami do manipulacji.
Czasami w życiu fizycznym zapewne zdarza się wielu ludziom pomyśleć "chciałbym, żeby ta chwila trwała wiecznie", "chciałbym, żeby świat stanął w miejscu".
Teraz weźmy pod uwagę to, że poza ciałem jest piękniej niż nasz umysł jest w stanie to ogarnąć. Jesteś w takiej ekstazie, że nie masz ochoty na żaden powrót do fizycznego ciała.
Uważam, że niemal każdego idzie zbajerować poza ciałem, o dziwo nawet tych co są świadomi takiego zagrożenia.
Wszystko jest zatem kwestią doświadczenia :)