Testu rzeczywistości z liczeniem palców używałem już 5 lat i NIGDY mnie nie zawiódł. Tej nocy:
Poszedłem do łazienki. Było ciemno, więc zaświeciłem światło - włącznik włączony, ale ciemność nadal taka sama. Odrazu skojarzyłem ze snem i zrobiłem test rzeczywistości, ale był pozytywny - 5 palców.
Po chwili się obudziłem. O co chodzi?
Czyli zawsze jak miałeś liczbę palców inną niż 5 u jednej dłoni to uważałeś test za pozytywny? To prawda, że we śnie bardzo często przy liczeniu palców okazuje się, że mamy ich zazwyczaj więcej, ale nie świadczy to o samym teście. Test spoglądania na dłonie ma za zadanie nas uświadomić i to niezależnie od tego ile palców się widzi. Jak jest inna liczba niż ta co powinna to wtedy można kierować uwagą śnienia tak by w końcu dłonie wyglądały tak jak w realu. Dopiero po nabraniu spójności można rozpocząć działania w śnieniu.
No i wszystko jasne :)
One, samo to, że światło się nie zaświeciło powinno być dla CIebie sygnałem, ze to sen. W snach najczęsciej nie działają włączniki, telfony itp sprzęty. Więc nie łam się i głowa do góry następnej nocy będzie lepiej a palcami sięnie przejmuj ;)
A co, gdy po wyskoczeniu z okna okaże się, że tylko żarówka się spaliła?
Robert, więc sugerujesz, że liczenie palców to zły test na rzeczywistość?
Testów możesz robić sporo i każdy jest dobry. Chodzi o bycie świadomym i pewnym, że się śni. Czasami sen jest tak stabilny, że nie występują takie objawy jak inna ilość palców u dłoni.
Zazwyczaj jak ma się wątpliwość czy jest się we śnie, już jest to oznaką, że się w nim jest. Ale gdy stałem na balustradzie na balkonie wolałem wkładać rękę w ścianę dla pewności. Gdy jest pewność przechodzi się do działania. Liczy się zachowanie świadomości i realizacja zaplanowanego zadania.
Robertowi, pewnie chodzi, że te testy, które robisz przestają działać na twój stan świadomościowy w tych snach. Innymi słowy, im większa świadomość w snach, kreacja bardziej stabilna przez tą świadomość, tak że bariera między snem a jawą zanika dla ciebie to testy coraz mniej będą dawać efekt pozytywny.
Przekroczyłeś barierę, punkt kulminacyjny, gdzie ten test przestał być praktyczny. Musisz odnaleźć inny sposób upewnienia się.