Pyszna zupka, która idealnie pasuje do jesiennej aury, posiada w składzie imbir, kurkumę, chili i curry - zatem rozgrzewa jak trza :)
Można też dodać suszonych grzybów wtedy już w ogóle smakuje wybornie :P
Jednak według mnie sekretem tej zupy jest przesmażana cebulka, którą się dorzuca w pewnej fazie gotowania.
Składniki:
4 marchwie, 2 ziemniaki, 3 cebule, garść grzybów suszonych, imbir, curry, kurkuma, chili, gałka muszkatołowa, sól, pieprz, ciutka sosu sojowego, odrobinka czarnuszki, czosnek niedźwiedzi
Marchew, ziemniaki i 1 cebulę gotujemy w wodzie do miękkości z przyprawami a potem blenderujemy na gładką masę.
2 cebule drobno siekamy i przysmażamy z solą, pieprzem i czerwoną papryką i wrzucamy do zupki.
Dodajemy garść grzybów. Można dodać troszkę masła do smaku lub oleju kokosowego.
No i tak się jeszcze gotuje trochę aż nabierze wyrazistości.
Pod koniec kroimy kromki chleba/bułkę w kostkę i podsmażamy na maśle obsypując w papryce słodkiej i soli i pieprzu. Wrzucamy już do zupki na talerzu. No i gotowe :)
Może przy następnej porcji jak będę konsumować zrobię fotkę :)
mniam! Dziękuję, to ja tu poprosiłam o przepis więc dzięki mnie go macie hehehe! <gotuje>
czyli cała zasługa przypada mnie! ;D
Tak dokładnie, Niania prawdę piszę :D
Całkiem niezła ta zupa :) Rzeczywiście na jesienną porę może się przydać taki przepis. Dzięki Sofia! Dzięki Niania! :D
Sofia, podziękowania i plusik za niezwykłą apetyczność (zupki) i normalność (Twoją) :)
<sun> <sun> <sun>