Znacie teledysk I could be the one ?
Ogólnie przedstawia on historię pewnej kobiety, która znudzona życiem codziennym postanawia poczuć trochę wolności. Bardzo jej kibicowałem, chociaż gdybym ją spotkał osobiście z pewnością zaleciłbym jej praktykowanie OBE. Niestety jak się okazuje na końcu teledysku główna bohaterka przefazuje się na stałe...
Ps. Miny kolegów pracowników bezcenne :)